Włącz obsługę Javaskryptu w przeglądarce!

Jeżli widzisz ten tekst, oznacza to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. Bez włączonego JavaScript nie możesz korzystać z wielu funkcji KWC.

Zdjęcia

L`Oreal Paris, Prodigy 5 (Farba do włosów bez amoniaku)

  • 79
Powiększ L`Oreal Paris, Prodigy 5 (Farba do włosów bez amoniaku)

Zgłoszony przez KasumiShinobi

Technologia na bazie mikroolejku koloru.
Przełomowa Technologia Transmisji Koloru wykorzystuje moc mikroolejku, aby zmaksymalizować wnikanie koloru we włosy podczas procesu koloryzacji. Bez najmniejszej kropli amoniaku, mikropigmenty wnikają do samego serca włosa dla wielowymiarowego, naturalnego koloru mieniącego się lśniącymi refleksami.

Cena: 27zł
/m/

  • Sortowanie:
  • Ocena recenzji
  • Data
  • Ocena
  • Nick recenzentki
  •  
  • TAK! przeczytajcie dlaczego..
  • Oceniam kolor 5.0- Jasny brąz ( kasztan)
    Naczytałam się na temat tej farby samych negatywnych rzeczy, ale natychmiast chciałam wrócić do swojego ukochanego brązu .. niestety BLOND mi nie służył włosy miałam rozjaśnione, byłe w odcieniu beżowego blondu z dośc widocznymi brązowymi odrostami - zaznaczę, że włosy nie były zniszczone. Farba nie śmierdziała, nie ściekała, nie działo się z nią nic złego . Najpierw nałożyłam ją na odrosty, a po jakiś 5 minutach na całe włosy , farbę trzymałam z 40 minut jak nie dłużej
    Na początku włosy miałam czarne, co mnie trochę przeraziło.. kolor mieszanki był HEBANOWY, ale gdy zaczełam ją zmywać zauważyłam że włosy są czysto brązowe.. odżywka dołączona do farby jest ŚWIETNA, ale tak to już LOREAL ma po wysuszeniu byłam W SZOKU, włosy nie tylko miały piękne naturalne refleksy, ale kolor był przepiękny.. na pewno nie jest to JASNY BRĄZ, tutaj z kolorami trzeba bardzo uważać- wiele dziewczyn skarży się na to że te farby wychodzą CIEMNIEJ.. - OWSZEM.. ale są przy tym bardzo naturalne kolor po wysuszeniu to taki średni brąz pomieszany z jasnym brązem i z naturalnymi refleksami, każdy pyta co to za FARBA która tak pięknie pokryła moje włosy
    Minusem jest na pewno WYDAJNOŚĆ.. mam włosy za ramiona ( przed biust) i farby było na styk więc jeśli chcecie zafarbować włosy z kompletnie INNEGO koloru na ciemny to lepiej kupcie 2 opakowania ( szczególnie przy gęstszych i dłuższych włosach) ja mam średniej gęstości włosy , ale farby mogło by być i tak więcej
    Minusem też jest CENA, 30 zł , to o wiele za dużo jak na taką drogeryjną farbę, choć przyznam że i tak kupię ją ponownie , bo ten kolor jest przepiękny )

    Używam tego produktu od: teraz
    Ilość zużytych opakowań: 1 całe

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić kuleczka94 za czytelną i pomocną recenzję?
Polecany film:

  •  
  • TRAGEDIA
  • Pierwszy raz pokusiłam się o napisanie recenzji, tylko po to, aby przestrzec wszystkie dziewczyny skuszone nowością od L'oreala.
    Zawsze farbowałam włosy sprawdzoną farbą Casting od tej samej firmy, ale ostatnio stwierdziłam że zaszaleję i spróbuję nowości. Do dziś żałuję tej decyzji.
    Przede wszystkim farba jest strasznie trudna w aplikacji. Pierwszy raz podczas farbowania wystąpiła u mnie tak silna reakcja alergiczna ! Nie mam skóry wrażliwej dlatego byłam w szoku jak bardzo piekła mnie głowa podczas trzymania farby, nie mogłam wręcz wytrzymać, kusiło mnie, żeby od razu spłukać farbę. Przemęczyłam się jednak myśląc, że chociaż efekt końcowy będzie zadowalający.
    Wybrałam kolor 4.0 (brąz), moje włosy przed koloryzacją były w odcieniu jasnego, wypłukanego brązu, a farbą chciałam nieco "podbić kolor".
    Farba W OGÓLE nie załapała, zostawiając dziwne jasne prześwity. Kolor nie był błyszczący, nikt nie zauważył, że farbowałam włosy wręcz przeciwnie - wszyscy dziwili się co się z nimi najlepszego stało. Dodatkowo włosy wymagały długiego czasu regeneracji żeby dojść do poprzedniego stanu, żadna farba nigdy nie ZNISZCZYŁA MI WŁOSÓW do tego stopnia.
    Dziewczyny- omijajcie ten produkt z daleka. Zdecydowanie ODRADZAM.

    Używam tego produktu od: jeden raz i nigdy więcej
    Ilość zużytych opakowań: 1 opakowanie całe

    Oceniono na 0.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić Brooke88 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Jedna wielka masakra!
  • Poszukując rudości idealnej skusiłam się na odcień 7.40 Cynober. Farbę kładłam na włosach farbowanych ale mocno wypłukanych do ciemnego rudawego blondu. W żadnym wypadku nie przeszkadza mi brak aplikatora, zapach podczas farbowania również bardzo przyjemny - za to lubię Loreal.
    Zaraz po nałożeniu na włosy farba zaczęła robić sie niebezpiecznie marchewkowa ale starałam się nie panikować, w końcu chciałam rudość. Po spłukaniu farby jeszcze miałam nadzieję, że nie będzie tak źle... ale to co zobaczyłam po wysuszeniu... Odrost czyli moje naturalne, mysie włosy złapały na potwornie czerwono - pomarańczowo- ognisto- marchewkowy kolor podczas gdy cała reszta była cała zdecydowanie bardziej stonowana, ruda ale ciemniejsza, bardziej kasztanowa. Farbę nakładała mi przyjaciółka fryzjerka więc jestem pewna, że zrobiła to właściwie.

    Po pięciu myciach (a myłam często, żeby pozbyć się choć trochę tej marchwi) dalej mam dwukolorowe włosy, z tym że czub mam wściekle marchwiowy a reszta sie pięknie zmyła do ciemnego blondu, matowego, wypłukanego,bez połysku...

    Miałam juź dziwne rzeczy na głowie ale tak źle to jeszcze chyba nie było żebym codziennie myślała za ile mogę nałożyć kolejną farbę :P


    Używam tego produktu od: tygodnia
    Ilość zużytych opakowań: 1 opakowanie całe

    Oceniono na 0.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić pooolinkaaa za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Niezła
  • To była pierwsza farba, którą farbował mi włosy mój mężczyzna i nie poszło mu z nią aż tak źle. :P
    Na wcześniej zafarbowane rude włosy położyliśmy odcień 6.60. Zrobiliśmy błąd, bo za długo przetrzymałam farbę na odrostach i w efekcie czego wyszły bardziej czerwone niż reszta włosów, ale mimo wszystko efekt koloryzacji był bardzo fajny - ładny czerwono-rudawy kolorek, jednak zupełnie inny od tego, niż na opakowaniu. Włosy nie były aż tak zniszczone czy przesuszone, jednak nie były też takie, jakie bym chciała (tzn. mam tu na myśli, że po stosowaniu innych farb bywały lepsze). Gdyby nie cena, myślę, że spróbowałabym tej farby ponownie...

    Używam tego produktu od: 1 rok
    Ilość zużytych opakowań: 1 opakowanie

    Oceniono na 3.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Chcesz pochwalić lavaneth za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • tak !
  • Bardzo dobra farba bez amoniaku
    nie szczypie , nie piecze skóry głowe jest delikatna , do tego gama kolorystyczna jest spora ja oceniam kolor 1.0 Głęboka czerń, kolor jest intensywny ale tez naturalnie wyglada , nie robi efektu "kasku" na głowie włosy po farbowaniu są lśniace i wygładzone zadnych puszacych sie suchych włosow.
    napewno kupie kolejną farbę z tej serii.

    Używam tego produktu od: 2 miesiecy
    Ilość zużytych opakowań: jedno

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Angi255 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Odcień 8.0 - FANTASTYCZNY!
  • Ta farba przypadła mi do gustu kilka miesięcy temu i powiem szczerze, że nie zamieniłabym jej na żadną inną. Po dekoloryzacji i roku rozjaśniania włosów u fryzjerki wypadła mi prawie połowa włosów... Z gęstych loków zrobiły mi się cieniutkie strąki. Kiedy zrezygnowałam z usług owej fryzjerki, miałam ogromny dylemat jaką farbę wybrać, żeby jednocześnie odzyskać przy niej włosy. Wcześniej prawie co mycie płakałam, bo wypadały mi garściami, więc jak już w końcu zaczęły odrastać dzięki biovaxowi, nie chciałam tego efektu zepsuć. Właściwie przypadkiem kupiłam tą farbę i powiem szczerze jestem zachwycona! Zdradziłam ją tylko raz, nie było mojego koloru w żadnym rossmannie i kupiłam L'oreal Preference - nie dorasta jej do pięt. Żałuję, że nie poszukałam dalej, bo włosy od razu zrobiły mi się bardziej suche. Także serdecznie polecam wszystkim osobom, które nie chcą rezygnować z blondu, a jednocześnie nie chcą stracić włosów i ich blasku!
    Do tego farba ładnie pachnie, pierwsza z wielu (farbuję włosy od kilku lat, przetestowałam ich całe mnóstwo), która NIE ŚMIERDZI. Do tego jest mega wydajna i łatwo się ją nakłada, jak dla mnie farba na 6

    Używam tego produktu od: 6 miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: 4 duże

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić oliso za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • TAK dla prodigy 8.34
  • Nie spodziewałam się tak fajnego efektu!
    Szukałam odcienia, który przypominałby troszkę truskawkowy blond (mój blond naturalny to mysi dość ciemny odcień).

    Kolor:
    Zachód słońca bardziej wpada w miedziany blond, ale efekty są oszałamiające.
    Wyszedł śliczny kolor, gdyby nie to, ze polożyłam farbę na odrosty pluś wypłowiałą miedzianą szamponetkę, na pewno wyszedłby bardzo ujednolicony kolor. Minimalnie widać różnicę między odrostem a wczesniejszym położonym kolorem. Ogólnie kolor podobny jak na opakowaniu, teraz już tylko tej farby będę używała.

    Konsystencja: super - nie wiem czemu niektóre dziewczyny piszą, że spływa z włosów, ze upaćkały całą łazienkę - może jednak farbowały pierwszy raz albo robiły to samodzielnie. Mnie farbowała kolezanka i jeszcze zostało sporo farby [moje włosy nie są mocno gęste, ale dość długie, do łopatek].
    Szybko gęstnieje, wiec lepiej czasem pomagać sobie palcami niż samym grzebieniem.

    Włosy po umyciu i wyszuszeniu są super miękkie i gładkie, w ogóle nie zniszczone (wczesniej farbowałam włosy olią i powiem szczerze, że kompletnie rozwalała mi włoski - były matowe i zaczęły wypadać, a l\'real jakby je zregenerował.
    Po umyciu bez odżywki włosy były delikatne, jakbym połozyła na nie ulubioną odżywkę. Po nałożeniu odżywki dołączonej do farby było ok, ale ciężko było włosy wysuszyć, więc tu minus. widocznie moje włosy mają za cienką fakturę do niej. Obciążyła włosy, ale jednocześnie je nawilżyła. Jednak nie uzyję jej więcej, bo jakieś tępe się zrobiły. Wracam do swojej ulubionej odżywki.

    Zobaczymy jaki kolor utrzyma się po spraniu, ale ogólnie polecam, nie wiem skąd te negatywne opinie ;o

    Widze, ze panie z kręconymi włosami ogólnie nie sa z prodigy zadowolone, ale dziewczynom z prostymi przecietnej grubości włosami - polecam!

    Farba jak najbardzie na plus, jeszzce nie widziałam, żeby kolor był tak fajny plus brak zniszczeń plus miękkość włosów Znalazłam farbę dla siebie, czuję się pięknie, więc jest warta swojej ceny. Dodam, że trudno, żebym była zadowolona z koloru, rzadko się to zdarza.


    Używam tego produktu od: Pierwszy raz
    Ilość zużytych opakowań: Jedno

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
  • Zdjęcia dołączone do recenzji:
    Foto recenzja
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić elesayah za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • NIE POLECAM
  • Użyłam farby 660 intensywna czerwień, miałam gdzieś 1,5 cm ciemnego odrostu, farba absolutnie w ogóle go nie pokryła jaki był taki jest, porażka, a producent na opakowaniu obiecuje, że na ciemnym brązie wyjdzie intensywny czerwony kolor taaa jasne, reszta włosów zrobiła się pomiędzy brązowym a brudnym czerwonym. Po farbie za taką cenę spodziewałam się zupełnie innych rezultatów.

    Używam tego produktu od: 1 tygodnia
    Ilość zużytych opakowań: jedno całe

    Oceniono na 0.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić dannat za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Loreal 5.30 Cynamon - na rude wlosy
  • Witam,
    \nmoze moj komment bede komus prszydatny...
    \nWlasnie uzylam tej farby. Wczoraj mialam zle doswiadczenie w salonie fryzjerskim. Mialam ciemny braz wlosy i zachcialo mi sie koloru brazowo-rudego. O taki poprosilam fryzjerke. Powiedziala ze moj trzeba zciagnuc - ok. Potem pofarbowala mnie na rudy - Jezu - jasno jasno rudy, az pomaranczowy. Bylam w szoku, bo nie spodziewalam sie ze fryzjerka tak moze spiepszyc sprawe i zrobic calkem inny kolor niz prosilam. No coz, po fakcie...Malo nie plakalam, w necie szukalam pomocy, w kocu poszlam dzis do Natury i z konsultantka wybralismy ten kolorek. Chcialam farbe bez amiaku, bo wlosy itak prszezyli stres. Trszymalam farbe 50min, i wyszedl dosc ok kolor - brazowo/wlocisty, do orzecha. Dla mnie to jest cud! Ciesze sie ze nie jestem juz jak mandarynka!
    \nChce jeszcze zaznaczyc ze wlosy nie zniszczone, nie wypadaly prszy myciu, i ja polecam!

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
  • Zdjęcia dołączone do recenzji:
    Foto recenzja
Chcesz pochwalić Davanda_wizaz za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Nie polecam
  • Skusiłam się na kolor 3 kawa arabica.
    Pierwsza rzecz która mi sie nie spodobało to niezgodność w opisie koloru.
    Mieszkam we Włoszech i tutaj ten kolor nazwany był jako: kohol, ciemny brąz, w Polsce natomiast jako kawa arabica, co sugeruje że może podchodzić nawet pod czerń.

    Znając produkty l'oreal liczyłam się z tym, że kolor na początku będzie bardzo ciemny i że z czasem wypłucze się do koloru porządanego.
    Faktycznie kolor wyszedł ciemny (nie był czarny, ale nie był to średni brąz jaki chciałam uzyskać).

    Włosy pofarbowałam niespełna 3 tygodnie temu i po kolorze na włosach nie ma śladu.
    Farba całkowicie się wypłukała.

    Jedny plus to taki, że nie zniszczyła jakoś niemiłosiernie włosów no i faktycznie, włosy po farbowaniu na chwilę zrobiły się bardziej miękkie.

    Szkoda, bo bardzo sobie cenię l'oreal i nigdy nie kupuję nic innego.

    Oceniono na 2.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić thiona za czytelną i pomocną recenzję?