Włącz obsługę Javaskryptu w przeglądarce!

Jeżli widzisz ten tekst, oznacza to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje skryptów java. Bez włączonej Javy nie możesz korzystać z wielu funkcji KWC.

Zdjęcia


Elektroniczny pilnik do stóp Velvet Smooth, Scholl

  • 11
Powiększ Elektroniczny pilnik do stóp  Velvet Smooth, Scholl

Zgłoszony przez iPat

Elektroniczny pilnik do stóp to metoda elektronicznego usuwania twardej skóry stóp - szybko i bez wysiłku. Podobna do tej, stosowanej w profesjonalnych salonach kosmetycznych. Pozostawia skórę stóp idealnie gładką i miękką, już po jednorazowym użyciu. Jedna głowica wystarcza przeciętnie na 12 zabiegów. Produkt wielokrotnego użytku.

Cena: ok. 170zł
/m/

  • Sortowanie:
  • Ocena recenzji
  • Data
  • Ocena
  • Nick recenzentki
  •  
  • Lepszy od sklepowego pumksu
  • Mam problematyczne stopy i niezbyt o nie dbałam. Po 3 wizytach w salonie kosmetycznym stwierdziłam, że nie ma sensu przepłacać i zakupiłam ten cud reklamy.
    Używam po 4 min dziennie na każdą ze stóp - fakt mięciutkie są i ładnie się ściera martwy naskórek.
    Liczyłam jednak na bardziej profesjonalny efekt.

    Ogólnie polecam ... lepszy na pewno od tarek czy pumeksów sklepowych i łatwy w użyciu.

    Używam tego produktu od: 1 tyg
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszej tarki

    Oceniono na 3.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić jameliasuperstar za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Szału nie ma...
  • Mam mieszane odczucia. Moim zdaniem prawda jest taka, że nie jest to produkt dla każdego. Ja mam problemowe stopy z racji tego, że noszę wysokie obcasy i mam grupy naskórek na stopach. Niestety, ale sam w sobie ten pilnik nie dziala u mnie, bo grubą warstwę naskórka to bym chyba z dwie godziny jedną nogę robiła. On dosyć wolno ściera - to nie jest czarodziejska różdżka.

    Sprawdza się natomiast w dwóch sytuacjach. A mianowicie ja wykorzystuje go w taki sposób, że najpierw ścinam sobie naskórek takim obcinaczem z żyletką ( to jest dobre ) i potem wyrównuje tym schollem. Wtedy ok, zgadzam się, że jest przydatny do efektu tzw. wykończenia. I druga sytuacja kiedy mam stopy zrobione to codziennie przed snem tak kilka minut na bieżąco kiedy naskórka nie ma dużo. Ale wiadomo, nie zawsze się chce.

    Wskazówki : trzeba go używać na suche stopy, wtedy pod wpływem piłowania leci taki jakby biały proszek ( sproszkowany naskórek). Jedna rolka starcza na kilkanaście użyć a wymienne tanie nie są ( około 40 złotych na allegro za dwie sztuki)

    Minusy są dwa : cena oraz odgłosy, które wydaje. Niestety nie da się go używać oglądając tv.


    Reasumując powiem tak. Produkt genialny nie jest, ale ja znalazłam dla niego swoje wlasne zastosowanie i nie żałuję , że go mam bo ułatwia pielęgnację stóp.

    Używam tego produktu od: dwóch miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: jedno

    Oceniono na 3.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić multipanterka za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Niezły gadżet ale czy niezbędny
  • Kupiłam za połowę ceny regularnej i jest to niewątpliwa zaleta, która z resztą spowodowała że w końcu się zdecydowałam na kupno. Kupiłam i ...?

    Nie żałuję bo:
    - nie wydałam skandalicznych pieniędzy na zabawkę którą użyłam 3 razy i zagraca( ile to takich już było).
    -rzeczywiście stosuję regularnie
    -jest poręczny
    -jest mały
    -nie zagraca
    -wymaga odpowiedniego kremu po
    - sprawia że naskórek szybciej "odbija"
    -bzyczy dość głośno
    -nie sposób sobie nim zrobić krzywdę

    ale dla efektu gładziusieńkich stópek? Warto.




    Używam tego produktu od: 3miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: 1urządzenie ani małe ani duże. Normalne

    Oceniono na 3.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Chcesz pochwalić Rapsodia za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Zbędny gadżet
  • Kupiłam i żałuję. Nie mam jakiejś super zrogowaciałej skóry, po prostu znudziły mi się tarki i pumeksy, i dałam się skusic na ten "cud techniki".

    Pilnik ma za małą moc, a do tego taki sam efekt jak po użyciu zwykłego pilnika/pumeksu uzyskuje się o wiele dłużej, jedynie nie trzeba za bardzo machac ręką.

    Cena jest zdecydowanie za wysoka jak na taki gadżet, a rolki wcale nie są jakoś super wydajne.

    Jeśli nie trzeba sobie robic manicure co kilka dni, nie ma się skłonności do zrogowaciałej skóry, to w ogóle nie warto inwestowac, wystarczy kupic u kosmetyczki jakiś lepszy pilnik/tarkę i od czasu do czasu przetrzec stopy, bo ten produkt zajmuje dużo czasu i jest chyba po prostu stworzony dla leniwych osób, które mają dużo czasu...

    Używam tego produktu od: miesiąc
    Ilość zużytych opakowań: jedno urządzenie

    Oceniono na 2.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić mundaya za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Droga zabawka
  • Pilnik kupiła sobie w lutym na urodziny i okazał się jednym z gorszych prezentów w całym moim życiu.
    Nie mam popękanych i mocno przesuszonych pięt choć mam tendencję do tworzenia się miejscami grubej stwardniałej skóry. Nie dbam przesadnie o stopy ale też nie zapuszczam ich.

    Miałam nadzieję że pilnik pomoże mi w pielęgnacji. Chciałam kupić bardziej profesjonalną frezarkę ale spodobał mi się ten gadżet.

    Silnik ma za małą moc a tarka powinna być większa, do tego powinna być jeszcze jedna z grubszym ziarnem. Żeby osiągnąć efekt jak daje 3 minuty ścierania ręcznym pilnikiem marki Aris za 12 zł trzeba schollem operować około 18 - 20 minut, co jest zupełnie nie ekonomicznie, szczególnie że ja zazwyczaj ścieram naskórek na sucho rano przed myciem.
    Gdy próbuję odrobinę przycisnąć pilnik do skóry to urządzenie się wyłącza.

    Bardzo żałuję że nie dołożyłam 100 zł i nie kupiłam sobie w prezencie kosmetycznej frezarki.

    Daję 1,5 gwiazdki za pomysł i solidne wykonanie.

    Używam tego produktu od: 3 miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: jedno

    Oceniono na 1.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić bambica za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Jeden z lepszych zakupów! Ale głośny...
  • Długo się zastanawiałam, czy w ogóle warto zainwestować w tego typu sprzęt. Potem, czy wybrać Scholla, czy jednak coś innego. Na Scholla zdecydowałam się ostatecznie z powodu dostępności wymiennych wkładów. Kupowałam w Internecie, więc frezarka z jednym wkładem plus dodatkowe wkłady na zapas kosztowały mnie ok. 160 zł. Niby dużo, ale z drugiej strony wizyta u pedikiurzystki to koszt 70-90 zł. A ja bym musiała z takich zabiegów korzystać co najmniej raz na miesiąc.

    Mam skłonność do szybkiego przesuszania się i rogowacenia skóry, powstawania nagniotków, zgrubień. Frezarka zastosowana co kilka dni(chociaż najczęściej robię to raz na ok. 10-12 dni) ten problem u mnie rozwiązuje. Porządne ofrezowanie (takie do stanu bardzo dobry) trwa ok. 25-30 minut. Nadal "jadę" na pierwszym wkładzie - nosi ślady zużycia, ale nadal frezuje bardzo dobrze. Baterie już raz musiałam wymieniać (4 paluszki). Pumeks się do frezarki nie umywa - chyba musiałabym nieźle sobie pokaleczyć skórę stóp, aby osiągnąć taki efekt pumeksem. Jeżeli ktoś uważa, że pumeks równie skuteczny, to chyba nie wie co to jest problem z rogowaceniem naskórka. Frezarka jest precyzyjniejsza (uważam, że wielkość wkładu jest w sam raz, bo frezuje się przecież i mniejsze powierzchnie). Moim zdaniem nie da się nią zrobić krzywdy, bo naciśnięta za mocno, zatrzymuje się. Za to niestety jest głośna. To by mogli w przyszłości dopracować.

    Jeżeli jednak ma się jakoś mega zaniedbane stopy, to zanim się je doprowadzi do dobrego stanu tym urządzeniem, minie nieco czasu. Także spodziewanie się super efektu po jednym zabiegu, to gwarantowane rozczarowanie. No i trzeba zaiwestować w odpowiedni krem do stosowania po zabiegu.

    Także polecam osobom mających realne oczekiwania wobec tego urządzenia (do domowego, a nie profesjonalnego użytku, bo takie - te godne polecenia - kosztują od ok. 600 zł wzwyż).

    Używam tego produktu od: Kilku miesięcy (10-12 najczęściej ok. 30-minutowych zabiegów)
    Ilość zużytych opakowań: Nadal na pierwszym wkładzie

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Doris1981 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • niezbędny
  • kupiłam zachęcona dobrymi opiniami i nie żałuje. Uzyskuje bardzo dobry efekt przy niewielkim wysiłku a na tym bardzo mi zależało. Wcześniej używałam norweskiej tarki i nieźle musiałam się namęczyć by stopy były gładkie. Oczywiście zaraz po myje stopy i nakładam krem do stóp. Efekt gładziutki. Polecam paniom które nie mają czasu i cierpliwości do swoich stóp.

    Używam tego produktu od: miesiąca
    Ilość zużytych opakowań: 1 opakowanie

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić dania16 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • nie polecam
  • Jest najzwyczajniej w świecie kiepski. Cena z kosmosu a niestety rezultat mizerny. Trzeba chyba pół dnia, żeby osiągnąć zamierzony efekt. Tarka za 5 PLN z Rossmana lepiej i o wiele szybciej poradzi sobie ze zrogowaceniami niż to cudo za nieziemską kasę. Użyłam go 2 razy, a właściwie 1,5 bo w połowie zabiegu przestał działać i nadaje się jedynie na elektrozłom.

    Używam tego produktu od: 2 miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: 1 zestaw

    Oceniono na 1.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić maja679 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Super efekt !!!
  • Pilnik jest bardzo fajny, ale ze względu na to że nie mam większych problemów ze stopami nie jestem w stanie stwierdzić czy nada się dla bardziej problematycznych stóp. Pilnik łatwo trzyma się w dłoni, same decydujemy poprzez nacisk i czas ścierania naskórka jak bardzo chcemy go zetrzeć. Jeżeli chodzi o cenę to może nie jest mała ale w porównaniu z wizytami u kosmetyczki - jest to oszczędność. Oceniając efekt jestem bardzo zadowolona - skóra jest gładka i miękka.
    P.S tym pilnikiem nie uzyskamy takiego efektu jak u kosmetyczki, należy jednak pamiętać że tak agresywne ścieranie naskórka jak w gabinetach kosmetycznych powoduje to że ta skóra narasta i z czasem będzie dużo gorzej - dlatego gdybym miała wybierać wizyty w salonie kosmetycznym a ten pilnik na 100% sięgnęłabym po produkt marki scholl. i tak też zrobiłam.
    Reasumując polecam ten produkt.

    Używam tego produktu od: miesiąca
    Ilość zużytych opakowań: Jestem w trakcie pierwszego opakowania

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić patrycja_3991 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Rozczarowanie
  • Ze smutkiem, ale za to szczerze musze napisać, iż pilnik rozczarował mnie bardzo. Spodziewałam sie zdecydowanie lepszego efektu . Cena horrendalna i nie ma w mojej ocenie przełożenia zarówno na efektowność i efektywność czynionego domowym sposobem zabiegu. Chodzę raz na miesiąć na pedicure do kosmetyczki -podolog i spodziewałam sie, że stosowanie tego pilnika ograniczy częstotliwość tych moich wizyt w jej gabinecie, ale niestety nie. Co prawda wygląd samego urządzenia przyjemny i estetyczny, łatwo zdejmuje sie głowice do czyszczenia, uchwyt poręczny- no i to wszytkie, jak dla mniezalety tego pilnika.

    Używam tego produktu od: od prawie miesiąca
    Ilość zużytych opakowań: 1 sztuka

    Oceniono na 1.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić Santogold 2 za czytelną i pomocną recenzję?


-gggg-
Zamknij