Włącz obsługę Javaskryptu w przeglądarce!

Jeżli widzisz ten tekst, oznacza to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. Bez włączonego JavaScript nie możesz korzystać z wielu funkcji KWC.

Zdjęcia

Elektroniczny pilnik do stóp Velvet Smooth, Scholl

  • 18
Powiększ Elektroniczny pilnik do stóp  Velvet Smooth, Scholl
Produkt dostępny w 40 sklepach. Cena już od 97,94 zł - sprawdź w

Zgłoszony przez iPat

Elektroniczny pilnik do stóp to metoda elektronicznego usuwania twardej skóry stóp - szybko i bez wysiłku. Podobna do tej, stosowanej w profesjonalnych salonach kosmetycznych. Pozostawia skórę stóp idealnie gładką i miękką, już po jednorazowym użyciu. Jedna głowica wystarcza przeciętnie na 12 zabiegów. Produkt wielokrotnego użytku.

Cena: ok. 170zł
/m/

  • Sortowanie:
  • Ocena recenzji
  • Data
  • Ocena
  • Nick recenzentki
  •  
  • Przydatny w codziennej pielęgnacji, ALE...
  • Pilnik posiadam już przeszło pół roku i mogę go dodatkowo porównać z pilnikiem "No Name" zakupionym w dyskoncie znacznie wcześniej.
    Zdziwiłam się jego gabarytem i ciężarem. W porównaniu z dyskontowym ten jest bardzo ciężki (na 4 baterie paluszki) i trudno objąć go dłonią zwłaszcza jak ktoś posiada małą łapkę Druga kwestia to odległość rolki od rękojeści. Jest na tyle duża, że przy pracy duży paluch dość często wpada mi pomiędzy i wtedy jest to bardzo nieprzyjemne uczucie. Spowalnia się na paznokciu i jest to bardzo bardzo nieprzyjemne :/ Dodatkowo na paznokciu zostają ślady piłowania
    W dyskontowym pilniku nic takiego się nie dzieje.
    Kolejną kwestią, która wg. mnie jest niefajna to wymiana rolki. Zdecydowanie łatwiej idzie to w pilniku No name.
    A teraz samo ścieranie. Nie mam w sumie nic do zarzucenia. Skóra nie może być jednak mocno "zapuszczona". Raczej polecałabym do codziennej pielęgnacji a nie do zadań specjalnych. Ścieranie przebiega szybko, ale....musimy liczyć się z chmurą drobnych pylinek. Dosłownie w całym pomieszczeniu widać pod światło, jak lecą wiórki. Nie jest to przyjemne uczucie. Polecam wtedy wynieść kubek z kawą lub herbatą.
    Przy pilniku dyskontowym nie ma mowy o czymś takim. Skórki lecą w dół. Można podłożyć ręcznik i zdecydowanie przebiega to bardziej higienicznie.
    No i na koniec pozostaje cena. Bardzo wysoka :/ Mi się udało wygrać ten produkt na festynie, ale polecam naprawdę rozejrzeć się za tańszymi zamiennikami.


    Używam tego produktu od: przeszło pół roku
    Ilość zużytych opakowań: 1 szt.

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Natuś-77 za czytelną i pomocną recenzję?

Polecany film:


depilacja ciąża


  •  
  • Fajny gadżet
  • Pilnik Scholla sprawdzi się przy stopach, które nie mają większego problemu z rogowaceniem i pękaniem. To delikatny zdzierak, przysłowiowa kropka nad „i“ oraz uzupełnienie codziennej pielęgnacji, a nie koło ratunkowe dla sfatygowanych stóp. Jeżeli macie mocno zgrubiałą skórę, to nie polecam, bo pilnik zwyczajnie sobie z nią nie poradzi. Pomimo zapewnień producenta jest za słaby.
    Po pierwszym zabiegu nie byłam zadowolona, dopiero trzeci z rzędu przyniósł oczekiwany efekt w postaci miękkich i gładkich stóp, bez wyczuwalnych zgrubień i nierówności. Zabieg należy jednak powtarzać regularnie, by utrzymać satynową w dotyku skórę.
    Urządzenie jest dziecinnie proste w obsłudze, łatwo je utrzymać w czystości - wystarczy przepłukać wkład pod wodą i zetrzeć „pył“ z obudowy. Jednak pewne szczegóły techniczne nie zostały dopracowane. Otóż głowicą ciężko dotrzeć do zakamarków i załamań skóry, trudno manewrować w rejonie śródstopia i dużego palca. Mocniej dociśnięta do skóry zatrzymuje się. Trochę to uciążliwe.
    Z tego co zauważyłam do wyboru są dwa kolory pilnika - ja mam różowy.
    Jeżeli lubicie takie gadżety i nie macie wygórowanych oczekiwań, to warto się skusić, ale tylko w promocji. Regularna cena urządzenia i głowic wymiennych - zwłaszcza głowic - jest moim zdaniem przesadzona, tym bardziej, że według producenta przeciętna żywotność głowicy to jakieś 12 zabiegów...

    Używam tego produktu od: 2 m-cy
    Ilość zużytych opakowań: 1 w użyciu

    Oceniono na 3.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Chcesz pochwalić lady opium za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Niezła rzecz, ale nie do zadań specjalnych
  • Mam z natury bardzo brzydkie stopy: kształt, słabe krążenie, skłonność do przesuszania i powstawania rogowaceń... Pilnik VS sprawdza się przy usuwaniu martwego naskórka, jednak mając tak potężne pokłady twardej skóry muszę przeprowadzać godzinne (!) sesje, by doprowadzić stopy do gładkości.

    Po pierwsze, nie radzi sobie ze zrogowaceniami - muszę najpierw wygotować sobie stopy w gorącej wodzie, osuszyć i dopiero wówczas VS zaczyna działać.

    Po drugie - olaboga, jak to ryczy. Mieszkając w domu o solidnie zbudowanych ścianach, słyszę wyraźnie, gdy pilnik jest używany w sąsiednim pokoju.

    Po trzecie - nie można docisnąć tarki nieco mocniej do stopy, gdyż wówczas się zatrzymuje. Przekłada się to na wydłużenie czasu, jaki muszę poświęcić na pedicure.

    Po czwarte - nie podoba mi się brak pojemniczka na starty naskórek. Proszek fruwa po całym pokoju i zbiera się pod rolką, co jest - nie ma co ukrywać - dość obrzydliwe.

    Po piąte - cena. Zdecydowanie lepiej jest czekać na promocje lub kupować w zestawach, gdyż cena regularna jest moim zdaniem stanowczo za wysoka.

    Podsumowując: to nie jest tak, że VS jest kiepski. Posiadaczki mniej problematycznych stóp będą zachwycone, a i mnie cieszy fakt, że nie muszę już mordować się przez kilka godzin z pumeksem, ponieważ VS większość pracy wykonuje za mnie. Irytują mnie jednak szczegóły użytkowania, które sprawiają, że mogło być WOW, a jest tylko OK. Mocne OK, ale jednak.

    Używam tego produktu od: Kilku miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: Jedno

    Oceniono na 3.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić Fioletowa_ropucha za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Mój must have do domowego pedicure.
  • Gdy produkt ten pojawił się w sprzedaży wzbudził moje zainteresowanie, jednak cena wydawała mi zbyt wygórowana. Otrzymałam go w końcu w prezencie i teraz nie wyobrażam sobie pedicure bez jego użycia. Pielęgnacji dłoni i stóp dokonuję sama, w domowym zaciszu, jednak często otrzymuję komplementy na temat mojego manicure i pedicure oraz wyrazy uznania od kobiet, które dowiadują się, że taki efekt uzyskuję samodzielnie.
    To teraz trochę o produkcie. Użytkuję go już ponad półtora roku i po tym czasie mogę już wyrazić przemyślany werdykt.

    plusy:
    - skuteczność - w sposób skuteczny, ale przy tym delikatny i bezpieczny usuwa zrogowaciały naskórek, wygładza wszelkie "zadziory"
    - skóra stóp jest gładka jak u niemowlęcia
    - efekty zabiegu utrzymują się ok. 2 tygodni, pedicure wykonuję właśnie z taką częstotliwością
    - megawydajny - baterie wytrzymują całkiem długo, jedna głowica wystarczyła mi na rok użytkowania
    - bezprzewodowy
    - poręczny i wygodny w użyciu

    minusy
    - mógłby ciszej pracować
    - mógłby mieć jakiś pojemniczek, w którym zbierałby się spiłowany naskórek

    Wiele osób za minus wskazuje również cenę, ale imo cena 170zł jest już dawno nieaktualna, można kupić dużo taniej, a przeliczając na ilość wykonanych zabiegów wychodzi bardzo tanio. Głowicę kupiłam raz, w promocji za 42 zł 2 sztuki.

    Używam tego produktu od: 1,5 roku
    Ilość zużytych opakowań: 1 urządzenie, 1 zużyta głowica, 2 głowica w trakcie

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić wiosnula za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • do efektu gładkich stóp polecam, ale nie do usuwania zrogowaciałego naskórka
  • zalety:
    - efekt gładziutkich stóp

    wady:
    - głośna praca
    - nie usuwa zrogowaciałego naskórka
    - wysusza
    - cena

    jak juz wspomniałam, nie usuwa całego zrogowaciałego naskórka ale nadaje gładkość stóp jak u niemowlęcia. Cena jest zbyt wygórowana. jeśli ktoś chce delikatnie wygładzić stopy to polecam, do usuwania twardego naskórka trzeba nadal używać pumeksu...

    Używam tego produktu od: 1 roku
    Ilość zużytych opakowań: 1 sztuka

    Oceniono na 3.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Chcesz pochwalić lukrecjusz za czytelną i pomocną recenzję?
  • Użytkownik
    Chwalona: 5 raz(y)
  •  
  • Bardzo przydatny
  • Nie mam jakichś wielkich problemów ze stopami, ale jak chyba każdemu skóra na piętach oraz spodzie palców z czasem mi grubieje. Używałam przeróżnych tarek manualnych, jednak jestem leniuchem jeżeli chodzi o pielęgnację, lubię żeby "samo się robiło" . Od zawsze marzyło mi się urządzenie do pedicure, przerabiałam "niskobudżetowe" frezarki, które okazywały się być totalnie bezużyteczne, nie chciałam też wydawać kilkuset PLN na typowo profesjonalne. Nawet nie pamiętam w jakich okolicznościach usłyszałam o Velvet Smooth, ale od razu się na niego napaliłam (chociaż tliła się we mnie obawa, że może okazać się tak samo beznadziejny albo i gorszy od "freazrek" jakie miałam, w końcu one były na prąd a VS jest tylko na baterie). Udało mi się upolować go bardzo tanio na Allegro, 80zł z wysyłką- chwała nietrafionym prezentom . Okazało się, że pomimo zasilania bateryjnego urządzenie jest bardzo skuteczne i wydajne, dobrze ściera zrogowaciałą skórę, nie wywołuje podrażnień. Ze względu na rozmiar głowicy najlepiej nadaje się do pięt oraz "poduszek", super byłoby gdyby jakimś cudem pojawiła się głowica stożkowa idealna do palców- ale coś takiego jeżeli już, to zapewne pojawi się w kolejnej odsłonie tego urządzenia, bo przy jego obecnej budowie nie widzę takiej możliwości. Z w/w powodu daję 4 gwiazdki, nie 5, co nie zmienia faktu, że VS uważam za rewelację i rewolucję w dziedzinie domowego pedicure

    Używam tego produktu od: dwóch lat
    Ilość zużytych opakowań: jedno

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić TNL za czytelną i pomocną recenzję?
  • Użytkownik
    Chwalona: 1 raz(y)
  •  
  • Fajny sprzęcik
  • To produkt zakupiony na początek dbania o stopy (w kwestii usuwania twardego naskórka, choć mam go bardzo niewiele). Skusilam się pomimo wielu niezbyt pozytywnych opinii, bo nie mam zbyt dużego problemu ze stopami. Początkowo traktowała go jako fajby gadżet, ale miesiąc temu moje stópki zaczęły się buntować i zaczęła z nich schodzić skóra tak jakby plackami, co czasem się zdarza w okresie wiosennym przy zmianie obuwia. Dopiero wtedy doceniam moc tego urządzenia, to była dla niego próba. Przy lekkim mizianiu stóp tym pilnikiem nie było zbyt fajnego efektu, nie pomagał mi, ale po kilku próbach dopiero nauczyłam się jak dobrze korzystać z tego urządzenia. Samo tez daje radę, ale jeśli podczas zabiegu będziemy wykonywać odpowiednie ruchy to efekt może być wręcz spektakularny!! Zauważyłam, że jeśli przed zabiegiem. Nie moczę stop, to działanie urządzenia przynosi jeszcze większe rezultaty. Teraz naprawdę ratuje moje stopy, chociaż uważam, że przy bardziej problematycznych stopach może przynieść dużo słabszy efekt.

    Zalety :
    * działa (daje efekty)
    * głowica nie wymaga zbyt częstej wymiany (mam już jakiś czas a cały czas daje rade bez wymiany)
    * jest bezprzewodowy (ale lepszym rozwiązaniem wg mnie byłaby ładowarka)
    * dość lekki
    * poręczny, dobrze układa się w dłoni
    * możliwość wyboru głowicy (grubo-/drobnoziarnista)
    * osłona ma głowice

    Wady :
    * cena (urządzenia i głowic)
    * nieprzyjemny, głośny dźwięk
    * żeby otrzymać naprawdę dobry efekt za pomocą tego urządzenia, trzeba się tego nauczyć.

    Polecam!

    Używam tego produktu od: Kilku miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: 1 normalne

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Ketel za czytelną i pomocną recenzję?
  • Użytkownik
    Chwalona: 1 raz(y)
  •  
  • Wybawiciel!
  • W aptece udało mi się dorwać to urządzenie za niecałe 140 zł.

    I to był strzał w 10, ładnych parę lat tańczyłam i do dziś pozostała i zgrubiona skóra w niektórych miejscach na stopach.
    Niczym nie mogłam się tego pozbyć- ani peelingami, wymaczaniem, specjalnymi kremami, nawet przycinałam, ale i tak odrastało po paru dniach... Tylo jednym masłem trochę się zmiękczyły.
    Już długo przymierzałam się do tego urządzonka.

    Po pierwszym użyciu już rewelacja, "biszkopty" się zmniejszyły i śmieję się, że odzyskuję czucie podłoża

    Peelingi i wymaczanie już nie są konieczne tak często, wystarczy posiedzieć chwilę w kąpieli, wysuszyć i piłować :P W duecie z kremem z Balei rewelka.

    A po miesiącu stosowania nadal mam oryginalne baterie, nie wiem, czemu dziewczyny się skarżą na to. Kabelek byłby wygodą, ale za to mogę wziąć tarkę i piłować gdzie chcę

    Osobiście bardzo polecam!

    Używam tego produktu od: miesiąca
    Ilość zużytych opakowań: nie dotyczy

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Gosiu za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Satynowe wykończenie
  • Zdecydowałam się kupić ten pilnik głównie dlatego, że na waptece jest w super cenie (104 zł) - w przeciwnym razie na pewno długo bym się zastanawiała na wydanie 170 zł i uważam, mimo tego że pilnik spełnia moje oczekiwania, że ta cena jest zbyt wygórowana.
    Ale do rzeczy. Moje stopy są generalnie zadbane, ale w jednym miejscu uporczywie robi mi się odcisk czy nagniotek (nie odróżniam). Do tej pory robiłam peeling 1-2 razy w tygodniu, a 1-2 razy w miesiącu robiłam długie posiedzenie z miską, gorącą wodą i dużą ilością mydła, a potem przez jakieś 10 minut uparcie ścierałam zgrubiałe miejsca tarką. Było to upierdliwe i długo trwało. Dzięki pilnikowi elektronicznemu pielęgnacja stóp zajmuje mi mniej czasu. Co prawda, to jedno newralgiczne miejsce muszę najpierw potraktować tarką, ale pilnik scholla ma tę ogromną zaletę, że końcowy etap wygładzenia jest nieosiągalny inną metodą (chyba tylko u kosmetyczki). Tarka czy pumeks zostawiają takie chropowate włoski i nierówności. Oprócz ceny minusem jest konieczność zmieniania baterii - myślę, że powinien być kabel. Podsumowując, za cenę 100 zł polecam ten sprzęt, za 170 - niekoniecznie.

    Używam tego produktu od: miesiąca
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić blanka789 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Sprawdza się
  • U mnie pilnik sprawdza się idealnie, ale w zasadzie nigdy nie zapuściłam stóp. Dla mnie standardem jest ich kremowanie balsamem do stóp codziennie, a to ma duży wpływ na naskórek. Zimą używałam go raz na 2-3 tygodnie, latem co tydzień. W zupełności wystarczało do uzyskania miękkich stóp.

    Minusem jest z pewnością cena i konieczność wymiany baterii, których zużywa sporo. Lepszym rozwiązaniem byłaby ładowarka.




    Używam tego produktu od: 10 miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: 1 sztuka, 2 rolki

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Chcesz pochwalić korozjantka za czytelną i pomocną recenzję?