Włącz obsługę Javaskryptu w przeglądarce!

Jeżli widzisz ten tekst, oznacza to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. Bez włączonego JavaScript nie możesz korzystać z wielu funkcji KWC.

Zdjęcia

Reutter, Super Deo (sztyft)

  • 13
Powiększ Reutter, Super Deo (sztyft)

Zgłaszająca osoba: Elle

Dezedorant "Super Deo" - jest naturalnym minerałem (produkowany jest ze skały Ammonium alum, która pochodzi z nieczynnego wulkanu w Azji, a jej kryształy wykorzystuje się do produkcji preparatów przeciwpotnych). Pozostawiają one na powierzchni skóry cienką przeciwbakteryjną warstwę ochronną. Dezodorant nie zawiera sztucznych barwników, konserwantów i substancji zapachowych, nie kłóci się zapachowo z perfumami. Ekologiczny i długotrwały w użyciu, zapewnia ochronę i trwałe odświeżenie pach i stóp. Jest przeznaczony dla kobiet i mężczyzn, do każdego rodzaju skóry. Skuteczny przez cały dzień. Zapobiega powstawaniu przykrego zapachu. Nie działa hamująco na wydzielanie potu!
Testowany dermatologicznie.

Skład: Ammonium Alun

Cena: ok. 16zł / 50g

  • Sortowanie:
  • Ocena recenzji
  • Data
  • Ocena
  • Nick recenzentki
  •  
  • Nie wyobrażam sobie bez niego życia
  • Nie wiem, co bym zrobiła gdyby przestali go produkować. Znalazłabym inny ałun, bo nie widzę już innej opcji ;-)

    Zawsze uważałam, że tradycyjne antyperspiranty są nieskuteczne. Używałam kulek i sprayów najpopularniejszych firm – Nivea, Fa i Rexona. Mam dostęp do produktów niemieckich i przez jakiś czas używałam niemieckiej wersji tych kosmetyków (oczywiście działały lepiej, ale to ciągle nie było to).

    W klasycznych antyperspirantach nienawidzę dwóch rzeczy – tego, że są mało skuteczne i tego, że niszczyły ubrania, a ja uwielbiam biel i czerń i noszę je przez 70% czasu. Większość antyperspirantów wchodzi w jakąś dziwną reakcję z potem i zostawia na białych ubraniach żółte ślady, a na czarnych białe, nawet jeśli się odczeka do wyschnięcia produktu. Ubrania nadają się potem tylko do wyrzucenia.

    Druga sprawa, ja nie mam problemów z potliwością, ale ponieważ prowadzę bardzo intensywny styl życia (praca, studia, prowadzenie domu, regularne ćwiczenia fizyczne), to siłą rzeczy oczekuję bardzo dobrej ochrony. Nie chcę wieczorem na zajęciach jogi zastanawiać się, czy czuć ode mnie nieświeży zapach, bo miałam zabiegany dzień i nie miałam czasu wziąć prysznica w międzyczasie. Wszystkie antysperpiranty mają kwiatowy zapach, a ja osobiście nie toleruję zapachu potu połączonego z tymi kwiatowymi zapaszkami. To jest taki zapach „przemęczenia” i ja mam wrażenie, że skoro ja to czuję, to wszyscy wokół też.

    Na szczęście jest ałun. Napisane o nim zostało już chyba wszystko, teorię łatwo znaleźć, więc powiem jak to wygląda w praktyce. Pierwsze zastosowanie (albo zastosowania) to jest szok.

    Sposób aplikacji jest specyficzny – trzeba zwilżyć skórę pach, do czego na początku trudno jest się przyzwyczaić. Sztyftem smarujemy mokrą skórę (inaczej nie będzie poślizgu) i czekamy, aż się wchłonie.

    Prawda jest taka, że ałun w ogóle nie blokuje wydzielania potu, co praw podobnie dla 90% ludzi będzie stanowiło problem. Przyznam szczerze, na początku było mi trudno się przyzwyczaić, ale teraz nie zwracam na to uwagi. Od jakiegoś czasu nie noszę bardzo obcisłych ubrań na górze, a jeśli mi się to zdarza to nie czuję, że mam wilgotne pachy – w sumie nie zwracam już na to uwagi. Ałunu używam nieprzerwanie od ponad 2 lat i nie wyobrażam sobie, że miałabym przestać to robić. Nie wiem, czy coś się stało z moimi gruczołami łojowymi, ale mam wrażenie, że wydzielają mniej potu niż kiedyś – być może wyregulowały się dzięki ałunowi, który nie zatyka ich chemią złożoną z połowy tablicy Mendelejewa. Ta zasada sprawdza się przy przetłuszczającej się skórze i włosach, więc czemu nie tutaj? Poza tym od jakiegoś czasu intensywnie praktykuję minimalizm i staram się nakładać na ciało tak mało chemii, jak tylko możliwe (ilościowo i jakościowo), więc oczywiście jest to dla mnie strzał w 10tkę.

    Największy plus ałunu – wydzielany pot w ogóle nie ma zapachu. Zdaję sobie sprawę z tego, że niektórzy nie chcą wydzielania potu, ale ja przede wszystkim nie chcę czuć zapachu i tutaj moje potrzeby są w 100% spełnione. Nie czuję zapachu potu nawet po intensywnym treningu, czyli ałun działa.

    Kolejna sprawa, odkąd używam ałunu moje ubrania nie są zniszczone pod pachami. Żadnych żółtych ani białych śladów na moich ukochanych białych i czarnych bluzkach i sukienkach. To jest po prostu rewelacja, już nigdy nie wrócę do normalnych antyperspirantów.

    Przy takich plusach można przymknąć oko na to, że czasami pot nie jest blokowany. Prawdę mówiąc, ja nawet nie zwracam na to uwagi. Poza tym ałun to ogromna oszczędność – rzeczywiście spokojnie wystarcza na rok, co jest wynikiem niemożliwym dla zwykłych antyperspirantów.

    Używam tego produktu od: około dwóch lat
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie drugiego

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić blondette_ za czytelną i pomocną recenzję?
Polecany film:

  •  
  • Najlepszy dezodorant.
  • Wydajność, u mnie więcej niż rok bo czasem używam np: drogeryjnego, bezalkoholowego po depilacji bo ałun bardzo szczypie, ale szczypanie ma miejsce tylko przy uszkodzonej skórze, można nawet wtedy użyć kremu nawilżającego i potem ałun i już nie szczypie.
    Skóra się do niego nie przyzwyczaja, co ma miejsce przy zwykłych drogeryjnych dezodorantach.
    Nie ma zapachu, to plus, bo mogę używać ulubionych perfum bez kłócenia się zapachów.
    Działa nawet w upalne dni, wilgotne pachy były, ale nic nie śmierdziało aż do wieczornej kąpieli.
    Łatwość użycia, wystarczy namoczyć, trochę skórę przetrzeć i gotowe, bardzo szybko zasycha i nie klei się ani nie brudzi ubrań. Nie brudzi nigdy, nienawidziłam plam na bluzkach, brudzenie i klejenie się były moją zmorą.
    Łatwy do zabrania w podróż bo zajmuje mało miejsca, i można użyć i do stóp itd...
    Zawsze mi spada nakrętka przy porannej bieganinie, więc w końcu wyrzuciłam, a sam deo stoi sobie, nic nie wietrzeje, ani nie rozkrusza się, a dla niego lepiej jest jak po użyciu wyschnie, tak że możecie nakrętki gubić , nie traci swych właściwości.
    Drugie opakowanie kończę, a już leci do mnie następny ałun, tylko innej firmy.

    Używam tego produktu od: Pewnie już 3-4 lata.
    Ilość zużytych opakowań: 2 w trakcie używania.

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Sylwia1900r za czytelną i pomocną recenzję?
  • Użytkownik
    Chwalona: 1 raz(y)
  •  
  • Naturalnie dobry
  • Byłam sceptycznie nastawiona, ale kupiłam, ponieważ odstawiłam antyperspiranty i jestem zadowolona.
    +bez zapachu
    +chroni przed zapachem potu
    +cena jak za dobry antyperspirant
    +wydajny, mam go 4 miesiące i zużył się minimalnie
    +wytrzymały na upadki (raz mi spadł do wanny i przeżył to)
    +naturalny, bez aluminium
    +ogranicza wydzielanie się potu, a jeśli on jest nie pachnie

    -nie działa w upały zbyt dobrze

    Używam tego produktu od: 4 miesiące
    Ilość zużytych opakowań: 1 w trakcie

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić randy za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Magik!!!
  • Z ałunem spotkałam się chyba ze trzy lata temu, gdzieś przeczytałam o nim... mniejsza o to. SuperDeo to jest mój już drugi dezodorant tej firmy, a trzeci w ałunie w ogóle, miałam jeszcze Crystal w formie - kryształu.
    Pierwszym SuperDeo się dość długo cieszyłam, ale mi spadł na podłogę no i trach! koniec użytkowania.
    Dałam sobie z następnym ałunem spokój, później był wspomniany Crystal, a później kupiłam następny SuperDeo, który miał być dla mojej Mamy. Mamie niestety nie podpasował, nie sprawdził się, dezodorant powędrował do brata, który też go nie używał niewiadomo przez jak długi czas.
    Wyleżał się w połowie tylko zużyty i trafił z powrotem w moje łapska...
    Moje spostrzeżenia po użytkowaniu tego dezodorantu w ilości już drugiego sztyftu z tej firmy:
    - zero potu!!!!
    - chyba nigdy się nie skończy, prędzej nędznie skończy na posadce lub w wannie jeśli nam upadnie
    - cena
    - jego działanie to jest MAGIA - nie widać go na skórze, nie czuć, a on działa!!!!
    - dla obojga płci - idealny
    - nie podrażnia po depilacji pach
    - można spokojnie używać swoich ukochanych perfum, bez obaw, że wymieszamy zapachy
    - można go stosować również do stóp
    - nie oblepia nam pachy
    - nie odbarwia

    Polecam!!!!

    Używam tego produktu od: od hmmm... trudno powiedzieć, ale długo
    Ilość zużytych opakowań: prawie 2

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Kreciola za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Zawiódł mnie
  • Robiłam sobie wiele nadziei odnośnie tego produktu. Świadomy wybór, naturalny kosmetyk, ekonomiczny. Dla mnie nie spełnia swojego podstawowego zadania - nie tłumi przykrego zapachu. Używałam go na wiele sposobów - na mokre pachy, poprzez namoczenie kryształu, tarcie do sucha, przetarcie raz mokrym... Niestety za każdym razem już po przyjściu do pracy czułam się po prostu nie świeżo a nie mam problemów z nadmiernym poceniem się. Tym bardziej, że jest teraz sezon jesienny i powinien dawać sobie radę. Daję 3 gwiazdki za naturalność, cenę, ekonomiczność i to, że dla niektórych jest cudem.

    Używam tego produktu od: 2 miesiące
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie 1

    Oceniono na 3.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić Shpilcia za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Zgodnie z opisem, działa
  • Jestem bardzo zadowolona. Przede wszystkim kamień jest NATURALNY a w dzisiejszym świecie kosmetyków opływających w chemię to CUDO!
    Nie eliminuje pocenia, ale nie takie jego zadanie. Faktycznie eliminuje przykre zapachy.
    Uważam, że mokre pachy to nic wstydliwego - to przecież naturalne. Wstydem jest brak higieny i smrodek spod owych mokrych pach, wiec jak jest czysto i pachnąco, to nie szkodzi, że wilgotno.
    Kamień jest bardzo wydajny, co w parze z ceną klasyfikuje go na 1. miejscu wśród antyperspirantów w mojej kosmetyczce.
    Niestety ma dwa minusy: 1) - odkleił się od podstawy i używanie jest teraz kłopotliwe; 2) - jeden kamień mi się stłukł....teraz muszę bardzo uważać.
    I niestety nie biorę go ze sobą na wyjazdy właśnie ze względu na kruchość.
    No i troszkę długo schnie pod pachami, ale da się wytrzymać.
    NIE BRUDZI UBRAŃ!
    Szczerze polecam!

    Używam tego produktu od: Kilku lat
    Ilość zużytych opakowań: 3 opakowania

    Oceniono na 3.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić baniorek za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Jak dotąd najlepszy
  • + dostępność
    + cena
    + wydajność
    + nie brudzi
    + nie podrażnia/nie uczula
    + bezzapachowy
    + przyzwoicie radzi sobie z brzydkim zapachem


    Przede wszystkim nie podrażnia i nie uczula, co w moim przypadku jest fenomenem. Mam spore problemy z poceniem. W porównaniu do innych dezodorantów, których używałam ten blokuje brzydki zapach przez przyzwoity czas. Aplikacja jest kłopotliwa, ale biorąc pod uwagę zalety tego dezodorantu, to to można mu wybaczyć. Jak dotąd jedyny dezodorant do którego wracam.
    Zwykle po czasie sztyft wypadał i tłukł się, ale znalazłam na to sposób: odstawiam go do szafki "do góry nogami" i to pomaga, bo woda ścieka w zakrętkę, a nie pod podstawę sztyftu.

    Używam tego produktu od: wielu lat
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie 5

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Inermis za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Magiczny
  • Szok! Dla mnie ten sztyft to magia!

    Kupiłam go w środku lata i powiem tak: Jeśli chodzi o minimalizowanie wydzielania potu np. w bardzo upalny dzień, nie zdziałał mega cudu na reszcie ciała poza pachami. (OCZYWIŚCIE WIEM, ŻE TO NIE ANTYPERSPIRANT, więc nie powinnam się tego spodziewać) Ale tu byłam mile zaskoczona. Nie pociłam się tam tak jak zwykle, a pod koniec dnia nie było czuć potem właściwie nigdzie, gdzie był zastosowany.

    W pozostałe bardzo ciepłe, ciepłe i chłodniejsze dni jest NIEZASTĄPIONY. Po użyciu mam wrażenie, że nic się nie pocę i czuję się świeżo do końca dnia.

    Jak stosuję?
    Nawilżam delikatnie końcówkę sztyftu (tylko końcówkę, żeby nie namókł cały sztyft, bo wtedy kurczy się także przy nasadzie i zacznie wypadać), lub nawilżam pachy, smaruję czystą skórę przez ok 1 min. aż wetrę do sucha,potem delikatnie myję końcówkę ciepłą wodą, wycieram i zakręcam.

    Jestem mega zadowolona, bo jet naturalny i bezzapachowy. No i cieszę się z jego wydajności. Ma starczyć na rok i już widzę, że starczy, nawet przy codziennym używaniu.

    Same plusyUżywam tego produktu od: 1,5 miesiącaIlość zużytych opakowań: 1 op.

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić boobelek za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • miłość od drugiego wejrzenia
  • Polecam, polecam, polecam. Tyle na początek, bardziej wytrwałych zapraszam do dalszej lektury O tym krysztale słyszałam dużo już dawno, a pierwszy raz zobaczyłam go w jakiejś gazecie, oczywiście najbardziej zaintrygowała i zachęciła mnie do zakupu informacja, że kryształ starcza na cały rok. Za pierwszym razem nam się nie powiodło, wróciłam do zwykłych drogeryjnych kosmetyków, on stał na półce aż któregoś dnia spadł i się stłukł (wtedy mnie to ucieszyło) ale nie wiedzieć czemu wróciłam do niego i teraz chyba już się nie rozstaniemy
    + przede wszystkim DZIAŁA. Nie ma takiego efektu jak po Blokerze [zero potu], za to pot występuje w minimalnych ilościach i jest bezwonny [nawet w większe upały]
    + mega wydajny [naprawdę wystarczy na rok regularnego stosowania]
    + w aptece kosztuje 14 zł ale to niewiele biorąc pod uwagę ile kosmetyków tego typu musieli byśmy zakupić w ciągu roku
    +zasycha w ekspresowym tempie
    + nie klei się (ani ani troszeczkę)
    + nie zostawia śladów na ubraniach
    + jest bezzapachowy i naturalny
    + uniwersalny - zarówno dla mężczyzn jak i kobiet
    + warto nim posmarować niewielkie zadrapania, [czytałam wersję, że jedna z dziewczyn stosuje go z powodzeniem na problemy skórne (tj.trądzik) sama nie próbowałam więc nic nie mogę na ten temat powiedzieć] a przede wszystkim jest nie zastąpiony przy ukąszeniach owadów [likwiduje swędzenie, zaczerwienienie i opuchliznę]

    reasumując kosmetyk - ideał

    chociaż....

    - aplikacja może zająć trochę czasu ale warto
    - ano właśnie z tym tłuczeniem. Nie zapominajcie dokręcać go szczelnie bo z tego powodu zakończył swój żywot mój pierwszy Super Deo Trzeba uważać bo można go bardzo łatwo rozbić na drobny mak
    - jeśli zastosujemy się do zaleceń producenta [moczenie kryształu przed każdym użyciem] to szybko nam się obluzuje u nasady. O wiele wygodniej jest zwilżyć same pachy i dopiero wtedy zastosować produkt.

    Używam tego produktu od: 2 lata
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie 2

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić qruliczek za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Dobry na co dzień
  • U mnie sprawdza się tak jak w opisie, jego zadaniem nie jest hamowanie wydzielania potu a niwelowanie rozkładu bakterii.

    Jest dobry na co dzień, kiedy spędzamy dzień w pracy lub na uczelni, użyty rano chroni do godzin popołudniowych. Nie wpływa na zapach dezodorantu, perfum czy czym kto się psika. Po wyschnięciu wyraźnie widać warstwę z mikrokryształków odłączonych od kryształu-matki, więc szczypie w rany. Nie zostawia śladów na ciemnych ubraniach.
    Spisuje się też podczas krótkiego wysiłku, godziny biegania lub na siłowni.

    Nie zdaje natomiast egzaminu przy całodziennej podróży i przy stresowym, ostrzejszym od normalnego pocie.

    Rano trzeba poświęcić mu sporo uwagi, nakładać na jeszcze mokre pachy i
    PORZĄDNIE SMAROWAĆ
    (wiem, że niektórzy tylko go lekko zwilżają i przejeżdżają 2 razy pod pachą jak dezodorantem w kulce),
    ale opłaca się wydłużyć okupowanie łazienki o te 2-3 minuty : )

    Używam tego produktu od: paru lat
    Ilość zużytych opakowań: kilka

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Recenzja otrzymała 2 pochwał. Chcesz pochwalić Ailate za czytelną i pomocną recenzję?