Włącz obsługę Javaskryptu w przeglądarce!

Jeżli widzisz ten tekst, oznacza to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. Bez włączonego JavaScript nie możesz korzystać z wielu funkcji KWC.

Zdjęcia


Lancome, Miracle Air de Teint (Podkład korygujący i odbijający światło)

  • 4
Powiększ Lancome, Miracle Air de Teint (Podkład korygujący i odbijający światło)

Zgłoszony przez PinkVanille

Podkład Air de Teint jest tak lekki, że nie poczujesz go na skórze. Rewolucyjna formuła, 25 razy lżejsza niż w przypadku klasycznego podkładu, swobodnie przepuszcza światło i powietrze.
Formuła oparta na technologii Blur tuszuje niedoskonałości dając lekko rozmyty efekt. Dzięki precyzyjnemu kroplomierzowi uzyskasz odpowiednią ilość podkładu do pokrycia twarzy, szyi i dekoltu. Efekt makijażu bez efektu maski: cera jest transparentna, o jednolitym kolorycie, matowa i pełna blasku.
Podkład dostępny w 8 odcieniach dostosowanych do każdej karnacji. Krycie 2/4.

Skład: Cyclohexasiloxane, Dimethicone, Isododecane, Alcohol Denat., Vinyl Dimethicone/Methicone Silsesquioxane Crosspolymer, Phenyl Trimethicone, Ethylhexyl Methoxycinnamate, PEG-10 Dimethicone, Disteardimonium Hectorite, Rosa Canina Fruit Oil, Tin Oxide, Aqua, Ruscus Aculeatus Extract/Ruscus Aculeatus Root Extract, Silica Silylate, Aluminium Hydroxide, Magnesium Silicate, Disodium Stearoyl Glutamate, Propylene Carbonate, Synthetic Fluorphlogopite, Tocopheryl Acetate, Fragrance, Linalool, Limonene, Hydroxyisohexyl 3-Cyclohexene Carboxaldehyde, Butylphenyl Methylpropional, Hexyl Cinnamal; [+/- may contain: CI 77491, CI 77492, CI 77499/Iron Oxides, CI 77891/Titanium Dioxide] (29.05.2014.)

Cena: 175zł / 30ml
/m/

  • Sortowanie:
  • Ocena recenzji
  • Data
  • Ocena
  • Nick recenzentki
  •  
  • Nowa generacja fluidów.
  • Patrząc na jesiennie nowości makijażu widać, że era fluidów wchodzi w całkiem nowy wymiar. Co prawda Lancome jest w ofercie już bodajże od wiosny dopiero teraz skusiłam się go wypróbować. Zasobność próbek pozwoliła mi się nim cieszyć równe dwa tygodnie. Kolor 01 pasuje idealnie. Nie ukrywam, że zakochałam się w tej lekkiej jak piórko konsystencji. Dzięki niej aplikacja jest tak gładka i przyjemna, że aż chce się miziać i miziać bez końca. Krycie powiedziałabym lekkie z możliwością budowania do średniego ale większe niespodzianki niestety nie ogarnie. Trwałość u mnie około 5-6h potem tradycyjnie błysk. Jest to drugi fluid zaraz po YSL encre de peau o tak jedwabistej i gładkiej strukturze, który podbija moje serce. Przełamałam się na lancome po lekkim urazie po Idole 24h który na mojej cerze okropnie się utleniał i ciemniał i postarzał mnie o dobre 20lat. Air jest innowacyjny i warty uwagi.

    Używam tego produktu od: 14dni
    Ilość zużytych opakowań: 14ml

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Chcesz pochwalić edysia111 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Moje odkrycie.
  • To najlżejszy podkład jakiego używałam, jest nawet lżejszy od Maestro Armaniego (o ile to możliwe) i dwa razy tańszy. Ten kosmetyk to rzeczywiście przełom, coś niesamowicie innowacyjnego. Jest taki lekkki, niezauważalny. Mam cerę mieszaną, stosuję go pod krem żel La Mer i taki duet spisuje się koncertowo. Podkład pięknie wtapia się w skórę, ja mam oliwkową cerę, więc wybrałam kolor 04. W zetknięciu ze skórą mamy aksamitną, śluską emulsję. Skóra jest niesamowicie wygładzona. Kosmetyk ujednolica ją i upiększa. Stopień krycia jest niski, co producent zaznaczył na opakowaniu (poziom 2). Uzyskujemy jedynie albo aż!! ujednolicenie kolorytu cery. Trwałość, u mnie zależy od dnia. Jeśli jest chłodno, trzyma się dłużej w słoneczne dni wymaga pudru i bibułek matujących, aby trwał nieskazitelnie od rana do powiedzmy 18. Aplikacja, ja nie mam problemu z pipetką. Wcześniej używałam Prodigy Heleny Rubinstein, które ma też pipetkę. Fakt HR jest nieco gęstsza niż Air Lancone. Kolory, każdy znajdzie coś dla siebie. Ja swój podkład kupiłam na Iperfumy i tam jest pełna gama kolorystyczna, stacjonarne perfumerie są uboższe o niektóre kolory. Cena, to 169 zł za 30 ml, ja za swój zapłaciłam 130,14zł. Uważam, że warto przetestować ten produkt. Nie jest to mój KWC, ale na chwilę obecną to mój najlepszy pidkład. POLECAM!!

    Używam tego produktu od: krócej niż miesiąc
    Ilość zużytych opakowań: mniej niż 1

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? NIE
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić dorotabat za czytelną i pomocną recenzję?
  • Użytkownik
    Chwalona: 122 raz(y)
  •  
  • Dobry podkład
  • Od wielu lat nie używałam podkładów innych, niż kompaktowe i naprawdę zadziwiające, jak posunęła się "technika w tym segmencie"
    Podkład jest naprawdę dobry. Mam tłustą cerę, w kolorze porcelany (oceniam odcień 005 Beige Ivore) i prawie w wieku, który niektórym recenzentkom perfum kojarzy się już tylko ze smrodem, wysmarowanymi czarną kredką brwiami i złym gustem (nie wierzę, że wasze babcie naprawdę tak wyglądają).

    Przede wszystkim ten podkład daje wygląd gładkiej, naturalnie ładnej i aksamitnej, matowej cery (nawet pudrowej ale w dobrym znaczeniu tzw. "dziecięcego meszku" - chodzi mi o taki zmiękczający efekt "blur", coś jak rozmywający woal), przy tym śladów samego kosmetyku trudno się na niej doszukać nawet z bliska.
    Mnie nie wchodzi w pory i nie podkreśla suchych skórek ale używam go na serum pokryte odrobiną silikonowej bazy (sam podkład również zawiera sporo silikonów i alkohol denat. - osoby, którym te składniki nie służą powinny zacząć od próbki). Doskonale się rozprowadza i stapia z cerą. Nie osadza w zmarszczkach i na włoskach. Wybacza pośpiech i ewentualne niedoróbki (czyli nie zastyga natychmiast na twarzy, nie dając szans na idealne roztarcie). I naprawdę dobrze znosi dodanie drugiej warstwy (więcej nie próbowałam - nie miałam takiej potrzeby).
    Wytrzymał bez problemu majowe ponadtrzydziestostopniowe upały - oczywiście połysk się pojawił ale po krótkim pobycie w klimatyzowanych, chłodniejszych pomieszczeniach mat sam wrócił (nawet bez absorbentki). Po wielu godzinach cera wygląda tak samo ładnie, a podkład nie ciemnieje, najwyżej z matu zamienia się w satynę. Dobrze współpracuje z Meteorytami i Les Voilettes Guerlaina, a pod koniec dnia łatwo go zmyć micelem.
    Opakowanie ładne ale niewygodne. Nie polubiłam tej pipetki, wolałabym pompkę. Fragrance? Ja tam czuję wyłącznie alkohol.
    Muszę tylko rozpracować jeszcze najlepszy sposób nakładania tej płynnej konsystencji. Na razie robię to palcami (w yukilonową gąbkę za bardzo wsiąka, zastanawiam się nad kupnem flaptopa i może coś postanowię zanim się skończy lub wyleje - tak, ta pipeta doprowadza mnie do szału).
    Cena nie jest niska ale podkład, to jeden z tych nielicznych kosmetyków, na które naprawdę warto wydać więcej i postawić na najwyższą jakość. To inwestycja - tylko doskonale dobrany podkład potrafi zamienić cerę w aksamit. Być może doczekamy, że właściciel marki Lancome, koncern Un'Real wypuści ten produkt w tańszej wersji (pewien potencjał wydaje się tu mieć Nude Magique Eau de Teint - dodałam do opisu skład dla ciekawych, można oba porównać).

    I ustalmy to raz na zawsze - od krycia niedoskonałości są korektory lub specjalne podkłady kamuflujące. Każdy inny, a zwłaszcza "lekki" (zwróćcie uwagę na liczbę kropek na jego pudełku, określającą stopień krycia) może najwyżej nieco wyrównać karnację i optycznie wygładzić fakturę cery.

    Używam tego produktu od: 2 tygodnie
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie 1.

    Oceniono na 3.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Recenzja otrzymała 4 pochwał. Chcesz pochwalić Noor za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Taki sobie
  • Miał być alternatywą dla klasycznego miracle dla cer mieszanych. No właśnie...miał być.

    ZALETY:
    - lejąca się konsystencja (dla jednych zaleta, dla innych wada...)
    - zaraz po nałożeniu staje się delikatnie pudrowy ale nie matowy (nie wysusza)
    - bardzo lekki, aksamitny w dotyku, łatwo się rozprowadza, na pewno jest inny niż większość dostępnych na rynku.


    WADY:
    - bardzo słabe krycie, mam cerę mieszaną raczej bez wyprysków, jedyne "słabości" mojej cery to przetłuszczanie i nierównomierny koloryt (przebarwienia i zaczerwienienia tu i ówdzie)- to mazidło nie zakryło a nawet nie wyrównało w zasadzie nic
    - bezkarnie powłaził w pory
    - to jest typowy podkład który pokaże wszystkie mankamenty skóry o których można nawet nie wiedzieć
    - raczej nadaje się do nieskazitelnych normalnych cer które potrzebują tylko delikatnego wyrównania kolorytu (DELIKATNEGO)

    Podsumowując...rozczarowanie niestety a zapowiadał się tak dobrze.

    Używam tego produktu od: 1 tygodnia
    Ilość zużytych opakowań: 2 próbki

    Oceniono na 3.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić monisiak1985 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • przy nim każdy podkład jest zły
  • Miałąm próki odcieni 005, 010 i 01 i oceniam że
    005 = NC15, Revlon 150 buff, cera bardzo jasna
    010=NC20 , revlon 180, cera jasna
    01=NC25, cera jasno średnia

    Wszystkie mają nienachalne podtony neutralnej skóry, żadnej pomarańczy czy różu, idealnie wtopił się w moją jasno żółto oliwkową cerę

    Używam teraz 010. Podkład jest po prostu idealny.
    TO chyba wszystko czego kobiety szukają w podkładzie, bo ja wiem, że jestem pomalowana i moja cera jest idealna,ale nikt nie możę się doszukać podkładu. Niewyczuwalny na cerze, uczucie jakby cera była posmarowana kremem, delikatna i miękka. Nie przenosi się, nie lepi, w ogóle go nie czuje. Cera jest świetlista. To nie jest mat, to nie jest sztuczne "dewy:" czy glow, to po prostu moja cera w 100% ale idealna. Tego podkładu bede używać i na codzień, i na wielkie wyjścia, bo sprawdzi się i tu i tu. Na zdjęciach wychodzi rewelacyjnie. Wygładza pory i zaczerwienienia. NA większe czerwone miejsca trzeba użyć korektora.

    Radzę dać mu parę podejść, ponieważ ja dopiero dostrzegłam jak bardzo się sprawdza przy 4tym podejściu. Nałożyłam 2 warstwy i cera była idealna. Mam przebarwienia lekko zaczerwienione, miejscami suche skórki, lekko rozszerzone pory, z wszystkim sobie poradził.

    Podkład jest wydajny bo malutka ilość wystarcza na całą twarz. Krycie wg mnie od bardzo lekkiego do niemal pełnego przy pary warstwach, ale on jest cały czas niewidoczny. Jeszcze nigdy z czymś takim się nie spotkałam. Wart swojej ceny.

    Używam tego produktu od: dwa tygodnieIlość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego w kolorze 010

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Recenzja otrzymała 3 pochwał. Chcesz pochwalić kasiekk193 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • dobry ale...
  • Zacznę od tego że podkład pięknie rozprowadza się na twarzy. Daje efekt pięknej satynowe buzi ,i tu moje ale.. twarz musi być wypielęgnowana i bezproblemowa , wtedy podkreśli jej naturalne piękno. Dziewczyny które borykają się z częstymi niespodziankami na twarzy w postaci wyprysków nie będą zadowolone, ponieważ podkład nie kryje żadnych plamek i widoczniejszych przebarwień.
    Uwaga na kolory! ja posiadam odcień 01 i jest on ciemniejszy od 01 Teint Idole Ultra 24h

    Używam tego produktu od: trzech tygodni
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego 30 ml.

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Chcesz pochwalić KaJar21 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • najlepszy z najlepszych
  • Zaczne od opisu mojej cery: mieszana, wypielęgnowana, ze skłonnością do zapychania, bez przebarwień, niespodzianki wysepują okazjonalnie.

    Na ten podkład czekałam jak tylko pojawiła się jego zapowiedź. Miałam nadzieje, ze będzie tańsza wersją armani maestro. I muszę przyznac, że jest nie tylko tańszy , ale jak dla mnie też o wiele lepszy. Maestro był bardzo dobry, to w takim razie Air de teint jest genialny. Bardzo długo szukałam takie podkładu, który zapewni mi idelanie gładką, promienną twarz, zachowując przy tym mój naturlany wygląd.
    Pierwszy podkład , który zapewnia mojej skórze dziecięcy wygląd. Głowne plusy:
    - super naturalny
    - naturlany mat, przy zachowaniu zdrowego rozświetlenia twarzy
    - trwałośc idelana, po 8 h wyglądam tak samo jak 5 minut po wykonaniu makijażu
    - świetnie wspólgra z moim ulubieńcem - sypkim pudrem la prairie
    - idelany dla mnie kolor - 010 , piekny jasny beż , jak dla neutralny.
    - przepiękne wygładzenie skóry , wiele osób komplementowało stan mojej skóry
    - ze względu , że uzywam naprawde bardzo mala ilosc podkladu , air de teint jest bardzo wydajny
    - nie zapycha , v\co jest dla mnie bardzo wazne
    Minusy:
    - mogłabym podac cene , 169 zł , ale przy takiej jakości , cena nie jest dla mnie minusem

    Pomimo wszystkich tych zachwytów , uważam , że Air de teint nie jest podkładem dla wszytkich. Na pewno , nie będą z niego zadowlone posioadaczki skóry bardzo tłustej z dużą ilością przebarwień czy wyprysków. Nie wiem jak podkład ten zachowałby się na cerze suchej , na której goszcza , suche skórki. Obawiam się , że ze względu na swoją testurę , mogly podkreslic takie mankamenty. Jednak dla cer takich jak moja , badz cer normlanych , może okazac sie prawdziwym odkryciem. ja polecam w 100% pozdrawiam

    Używam tego produktu od: 3 tygodni
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić paolcia144 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Innowacyjny!
  • Po pierwsze, ten podkład to totalny kosmos! Moim skromnym zdaniem, Miracle Air De Teint to totalny przełom w świecie podkładów.

    Dlaczego? Podkład ma konsystencję niezwykle lekką, lejącą się, jakby połączono wodę z nietłustym olejkiem. Jest niezwykle delikatny i aksamitny podczas aplikacji, nakładanie go to nieziemska przyjemność. Z MADT czynność ta staje się super łatwa i komfortowa. Mogłabym tak go nakładać i nakładać, bez końca (z resztą jest tak lekki, że nie można sobie zrobić nim krzywdy - kolejne warstwy dają lepsze krycie, ale absolutnie nie efekt tapety).

    Rezultat tuż po aplikacji równie nieziemski. Rzeczywiście, mamy do czynienia z obiecanym efektem "blur". Skóra jest jak po obróbce PhotoShop: nieskazitelna, jakby rozmyta, aksamitna, świeża i promienna. Makijażu praktycznie nie widać, stapia się z cerą, a twarz wygląda nieskazitelnie: transparentna, gładka, matowa a jednocześnie mięciutka i naturalna, pełna plasku. Normalnie cera jak u dziecka Krycie jest delikatne, ale możemy temu zaradzić nakładając 2 lub nawet 3 warstwy - bez obaw, efekt wciąż będzie naturalny, a drobne niedoskonałości zamaskowane.


    Niestety mam parę uwag. Przede wszystkim trwałość - w drugiej połowie dnia podkład zaczyna znikać z twarzy, a szczególnie z nosa, który zaczyna wyglądać mniej perfekcyjnie Tak to się zaczyna.. najpierw powoli znika mat, cera zaczyna się lekko świecić (choć na szczęście jest to bardziej efekt naturalnego "glow" niż chamskiego tłuszczu na twarzy), poprawiam lico chusteczką raz, dwa i po 16:00 nos nagle jest goły i wesoły! W rezultacie a drobne przebarwienia czy krostki, które udało nam się z pomocą MADT ukryć, stają się widoczne. To zdecydowanie czas na poprawki lub schowanie się w domu Jednak nie twierdzę, że podkład znika całkowicie, w połączeniu z pudrem jako tako wytrzymuje cały dzień (pomijając ten nos :P ), przynajmniej na mojej normalnej cerze w kierunku mieszanej. W skrócie:

    ZALETY: efekt Photoshop, nieskazitelna, gładka, matowa, promienna cera, naturalny efekt, duży wybór odcieni, aksamitna, lekka konsystencja, przyjemna aplikacja, niekomedogenny
    WADY: nietrwały, słabe krycie, odpowiedni tylko dla cer idealnych lub z niewielkimi niedoskonałościami


    Podkład nie jest doskonały. Ma swoje wady i zalety. Jednak jest to jedyny znany mi fluid, który funduje skórę dziecka. A taki efekt marzył mi się od dawna. Nawet jeśli efekt ten trwa tylko kilka godzin, jestem gotowa zapłacić za niego wiele. Do tego ta przyjemność stosowania nieporównywalna z niczym innym. Sumując, jest jeden z niewielu luksusowych podkładów, który rzeczywiście zasługuje na to miano i daje nam poczucie luksusu. Dlatego polecam!

    Używam tego produktu od: 1 tygodnia
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Recenzja otrzymała 2 pochwał. Chcesz pochwalić Ivy Eve za czytelną i pomocną recenzję?
  • Użytkownik
    Chwalona: 23 raz(y)
  •  
  • Bardzo słabo kryje, za słabo jak na podkład
  • Niestety, spodziewałam się po Lancome czegoś lepszego. Jak dotąd, nigdy się nie zawiodłam na ich podkładach, ale ten, niestety, do końca mi nie przypasował, choć oczywiście ma również zalety.

    Podkład ma bardzo lekka konsystencje, w dodatku lejącą. Może i pipetka jest fajna, ale pompka byłaby bardziej praktyczna. Opakowanie jest ogólnie bardzo ładne.

    Podkład jest "napakowany" wypełniaczami, aby dać efekt photoshopa. Owszem, efekt podkładu jest bardzo ładny, ale te wypełniacze zbierają się np na wszelkich suchych skórkach i bardzo je podkreślają.

    Podkłąd bardzo słabo kryję. Mam dość ładną cerę, ale mam m.in. trochę naczynek. Ten podkład ich nie tuszuje. To jest jak dla mnie nie do przyjęcia, bo przecież właśnie dlatego stosuję podkład, żeby je zakryć. Lepszy efekt daje zwykły puder...

    Podsumowywując: podkład o bardzo słabym kryciu, bardzo ładnym efekcie wypełniania, kryjący zmarszczki, ale równocześnie podreślający suche skórki. Dla cer BARDZO idealnych lub dla osób, które nie potrzebują krycia.

    Używam tego produktu od: 1 tydzień
    Ilość zużytych opakowań: 1 w trakcie

    Oceniono na 3.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić jokke za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • świetny efekt
  • Używam tej nowości od ponad dwóch tygodni i uważam, że jest niesamowity.
    Konsystencja jest bardzo lekka, dosłownie jak powietrze
    Bardzo dobrze rozprowadza się na twarzy, nie zastyga, nie trzeba się spieszyć z nałożeniem. Mój kolor to 010 i uważam, że jest to jeden z najlepszych kolorówwśród podkładów dopasownych do mojej skóry. Idealnie stapia się z cerą, nie tworzy smug, nie ciemnieje.
    Natychmiastowo matuje ale jednoczesnie rozświetla skórę. Twarz wygląda na wypoczętą i świeżą. Tak jak ktoś wcześniej wspomniał, jest to efekt photoshopa
    Podkład nie podraznił mnie, nie zapchał.
    Jedynym minusem jak dla mnie jest słabe krycie. Niestety borykam się z przebarwieniami i ten podkład na pewno nie uktryje żadnych niedoskonałości.

    Myślę, że dla mnie będzie to idelany podkład na lato. Polecam wypróbować, poprosić o próbki i sprawdzić jak się spisze na Waszych twarzach.

    Używam tego produktu od: ok. 2 tygodnie
    Ilość zużytych opakowań: najpierw próbka, teraz w trakcie pierwszego opakowania

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić sosna30 za czytelną i pomocną recenzję?