Włącz obsługę Javaskryptu w przeglądarce!

Jeżli widzisz ten tekst, oznacza to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje skryptów java. Bez włączonej Javy nie możesz korzystać z wielu funkcji KWC.

Zdjęcia


Chanel, Levres Scintillantes (Błyszczyk do ust)

  • 18
Powiększ Chanel, Levres Scintillantes (Błyszczyk do ust)

Zgłaszająca osoba: Lila12

Gęsty i mocno nabłyszczający usta błyszczyk. Żelowa konsystencja nadaje błyszczący efekt. Dostępny w wielu odcieniach.

Cena: 105zł

  • Sortowanie:
  • Ocena recenzji
  • Data
  • Ocena
  • Nick recenzentki
  •  
  • zbyt gesty
  • Uzywalam tych blyszczykow kilka lat temu i nie moge powiedziec o nich nic zlego. Dla mnie ta konsystencja jest zbyt gesta, ale co kto lubi. Daja fajny kolor i efekt mieniacych sie ust, sa dosc trwale jak na blyszczyk ale nieco drogie. Z blyszczykow przerzucilam sie na balsamy pielegnujace do ust i intensywniejsze szminki.

    Używam tego produktu od: 2 lata z przerwami
    Ilość zużytych opakowań: 2 opakowania

    Oceniono na 3.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić aquafresca za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • tak to jest mój typ
  • lubię markę Chanel, ich produkty jakoś mnie nie zawodzą, trzymają poziom i nie ma rozczarowania. Tak też było z tym błyszczykiem. Zakupiłam odcień bezbarwny 171 ocean shimmer, z drobinkami. Mimo ze sa drobinki, na ustach nie daje to zlego efektu. Usta pieknie byszcza i efekt jest mokrych ust. Dobrze nawilza, troszke sie klei ale trzyma sie za to na swoim miejscu i dlugo wytrzymuje nie trzeba co 5 minut poprawiac. Opakowanie ladne, minimalistyczne, no same plusy. Zaznaczylam moj typ KWC, nie wiem czy sie to nie zmieni, ale narazie moj nr 1 wsrod blyszczykow.

    Używam tego produktu od: miesiaca
    Ilość zużytych opakowań: jedno

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić poison0123 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Uwielbiam tego mordoklejka
  • Błyszczyki Chanel po Color Fever Glos od Lancome, to moje najukochańsze mazidełka do ust- one nie malują ust, tylko czarują kolorem, możemy uzyskać efekt jaki zamarzymy, bo kolorów jest mnóstwo.
    Jedyny błyszczyk z jakim się spotkałam, który zawsze nałożony na usta mnie zaskakuje, oczywiście pozytywnie
    Mój ulubiony codzienny kolor to 131- delikatny róż z różnokolorowymi drobinkami, na ustach daje efekt transparenty mieniąc się na róż-biel- trochę wrzos- wielowymiarowy blask!!!
    Zawsze mając go na sobie robi wrażenie- nie tylko na mnie
    Trwałość- standardowa
    Kolory- piękne, lśniące od bardziej po mniej kryjące
    Opakowanie- klasyczne, trwałe
    Bardzo dobrze się go nosi, nie migruje poza linię ust ani w kąciki, blednie równomiernie, jedyny malutki mankament- trochę lepi usta- nie jakoś perfidnie, ale jednak, no i trzeba pamiętać nosząc go o dodatkowej pielęgnacji, bo nie nawilża, choć też nie wysusza
    Aplikator taki jak lubię- gąbeczka, więc nadaje się do torebki, można ponawiać aplikację bez użycia lusterka
    Ogólnie uwielbiam za kolory i efekt na ustach, ale nie dostaje KWC za tę odrobinę lepkości, którą chcąc mieć bajeczne usta, trzeba jakoś wziąć na klatę



    Używam tego produktu od: Roku
    Ilość zużytych opakowań: 3

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić carolainaa za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • W porządku, ale bez rewelacji
  • Nie zawiodłam się na tym produkcie, aczkolwiek jako błyszczyk wolę Lip Fusion. Mój odcień to 46 Praline - niebieskie oczy, ciemne włosy, chłodny odcień cery - Pani Zima Ładny odcień, opakowanie, zapach. Jednak przeszkadza mi w tym produkcie to, że niemiłosiernie się klei, zwłaszcza przy aplikacji mnóstwo kosmetyku, który się klei zostaje w opakowaniu. Bardzo dobry produkt, ale znam lepszy i więcej tego nie kupię.
    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić Niebieskooka arystokratka za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • bardzo dobry
  • Kupilam go w lutym na studniówkę, i mimo częstego malowania wciąż go mam. Kolor 297, w odcieniu brudnego karmelu. Absolutny faworyt pośród błyszczyków. Myślę, że gdyby nie cena, chetnie kupiłabym jeszcze pare w innych kolorach. Dlugo wytrzymuje na ustach, dzieki drobinkom zlota slicznie sie mieni

    Używam tego produktu od: około 8 miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić dagdagy za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Fajny błyszczyk, efekt cudowany
  • Zaczne od tego, ze jestem maniaczką pomadek i błyszczyków i wiele przetestowałam (Loreal, Isadora, Dior, Bourjois).Oceniam popularny kolor 142 Pink Teaser- ciepły róż, niestety o ile w opakowaniu wyglada na mocny kolor, to na ustach jest delikatny, i oczekiwałam, ze bedzie wyrażniejszy, dlatego używam go na pomadkę (tez Chanela kolr Gardenia) i wtedy ładnie współgrają. Błyszczyk wygląda przeslicznie, ma piękną poswiatę, nawet nie nazwałabym tego drobinkami tylka własnie taką Chanelowską poświatą (znaną juz w ich pomadkach). Błyszczyk jest trwały i co jest dla mnie bardzo ważne - NIE KLEI SIĘ, co jakd la mnie dyskwalifikuje kosmetyk.Opakowanie klasyczne, ładne, takie jak lubię, wygodna aplikacja gąbeczką, minusem jest ze kosmetyku duzo zbiera się na tym patyczku aplikatora, czego nie widziałam w innych markach.Ceny nie oceniam, bo to Chanel , do tego sprawa mało obiektywna, do tego nie ma wpływu na jakość kosmetyku. Dla niektórych cena kosmetyku za 10 zł. jest wygórowana. Polubiłam, ale dla mnie ten subtelny efekt jest minusem, a dla niektórych zaletę. Ja jednym pociagnięciem chciałabym mieć kolorowe usta, jednak usta wyglądają tak ładnie, ze daje 4,5 gwiazdki, nawet za ten subtelniejszy efekt.Cena ostatnio w Sephorze 125 zł., dla mnie do akceptacji, skoro to kosmetyk na min. 3 miesiące. Duzy wybór kolorów- widziałam pewnie z 20-25.
    Coraz bardziej mnie zachwyca.

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić zina36 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Fatalny...
  • Bardzo chciałam mieć ten błyszczyk i w końcu dostałam go od chłopaka. Odcień nr 149 Nakkar.
    Po 1 - kolor jest zupełnie inny niż na stronie Chanel. Wybrałam ten odcień, bo na stronie internetowej wyglądał był brzoskwiniowy. Jednak okazało się, że w rzeczywistości jest różowy... Uwierzcie, że na stronie Chanel naprawdę kolor jest inny.
    Po 2 - FATALNA KONSYSTENCJA! Po takiej marce i takiej cenie spodziewałam się cudów, ale jednak błyszczyk po prostu SIĘ KLEI. Jest bardzo nieprzyjemny na ustach, ciężki, cały czas czuję, że go mam.

    Plusów żadnych nie widzę - kolor fatalny, konsystencja fatalna. Ponad 100zł wyrzucone w błoto!

    Używam tego produktu od: kilku miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

    Oceniono na 1.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić cellophane za czytelną i pomocną recenzję?

  • Chwalona: 49 raz(y)
  •  
  • Eleganckie i zmysłowe usta.
  • Ulubieniec wśród błyszczyków

    Ten błyszczyk jest kwintesencją jakości od Chanel. Efekt na ustach jest elegancki, zmysłowy i absolutnie soczysty

    posiadam odcień 148 petit petale, który w opakowaniu wygląda jak intensywnie pastelowy róż - na ustach jest półtransparentny i mieni się tysiącem drobinek - nie jest to jednak efekt w żadnym wypadku tandetny.

    Plusy:
    - trwały
    - pieknie wygląda na ustach - wywołuje efekt WOW i wiele osób pyta co mam na ustach
    -nie zbiera się w załamaniu ust
    - drobinki nie są absolutnie wyczuwalne
    -usta wyglądają na pełniejsze
    -usta stają się niesamowicie nawilżone i wygladzone nawet kiedy błyszczyk zniknie z ust
    -nie klei się, nie skleja długich włosów
    -nie rozlewa się poza kontur ust nawet kiedy się obficie nałoży

    Jest to błyszczyk który w połączeniu z dobra maskarą daje piękny elegancki a jednocześnie zmysłowy efekt!

    uwielbiam go też za opakowanie - piękne,eleganckie, trwałe, mi się w ogóle nic z niego nie wylewa, złoty element w ogóle nie ściera się - po prostu CHANEL

    Na koniec kwestia dla mnie najwazniejsza - nie posiada zapachu i smaku co jest jego największą zaletą - nie cierpię kiedy czuje w ustach smak błyszczyków. Często zdaża się, że smak jest chemiczny i mocno wyczuwalny - tutaj absolutnie tego nie ma.

    KWC. za wszystko. bez wad.

    EDIT: numer 148 właśnie mi się skończył - błyszczyk jest mega wydajny i aktualnie posiadam kolor 64 (złoto) ale bardzo bardzo subtelne dające efekt błysku w stylu glow. Też jest super więc nadal zostaje moim KWC

    Używam tego produktu od: jakiś czasIlość zużytych opakowań: jedno

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić elyon za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Cudne błyszczyki
  • Posiadam trzy błyszczyki w kolorach stonowanych, dostałam je od mamy. Powiem szczerze,że błyszczyki sa świetne Nawilżaja usta, są cudownie napigmentowane- usta stają się eleganckie. Bardzo trwałe jak na błyszczyki. Zapach nijaki, tak jak smak.
    Wyglądają bardzo seksownie i kobieco na ustach, dla mnie super Będę kupować.

    Używam tego produktu od: 3 miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie 3 różnych

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić nirvvana za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • kurcze, no niestety nie
  • Zawsze na dzień kobiet kupuje sobie jakas luksusowa szminke/blyszczyk. Raz padło na ten.
    Nie byłam zadowolona. Strasznie sie lepil, ble okropne uczucie. Zbiera sie na szczycie opakowania i na szczoteszce i brudzi wszystko.
    Nie jest wart swojej ceny. Ja dosłownie wyrzuciłam je do śmieci, bo tam po jakimś czasie wylądował mój błyszczyk.
    Jedna gwiazdka z dobrą trwałość.

    podsumowując, wole błyszczyki avon, nawet te za 10 złotych z colory trend bardziej mi odpowiadaja niz ten. Ale szminki Chanel to cud.



    Używam tego produktu od: juz nie uzywam, uzywałam z przerwami przez rok, ale musiałam sie do tego zmuszac
    Ilość zużytych opakowań: calego nie zuzyłam, wyrzuciłam 3/4 opakowania

    Oceniono na 1.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić kokopola za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • naturalny, trwały nie wysusza ust
  • Błyszczyk dostałam na gwiazdkę od małżonka. Na początku jak zobaczyłam jaki odcień wybrał dla swojej blond niewiasty, myślałam że zemdleję.... mega róż z kolorowym brokatem (kol. 106 MYRIADE).

    Na szczęście okazuje się, że na ustach zyskuje ludzką twarz Staje się ożywczym różem, całkiem do użytku. Lubię go używać do stonowanych kreacji, wtedy twarz faktycznie "ożywa". Brokat zbędny, choć nie rzuca się tak mocno w oczy.

    Sam błyszczyk jest naprawdę dobry:

    + nie wysusza ust w ciągu dnia, jak niestety większość błyszczyków. Po kilku godzinach nie muszę nakładać balsamu.

    + można jeść i pić, nawet jak się zjada, zostaje kolor i delikatny połysk. Trwały jak na błyszczyk.

    +nie "robi" suchych skórek na ustach

    + wygląda naturalnie i świeżo na ustach

    +wygodne opakowanie, choć bardzo standardowe, bez napisów i fajerwerków

    - cena-niestety wszystkie ochy i achy nie usprawiedliwiają tej ceny! stąd - 1 gwiazdka

    Używam tego produktu od: 3 tygodnie
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie 1

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Chcesz pochwalić a-n-k-a za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • wszystko co naj...
  • Uwielbiam te błyszczyki, jak dla mnie nie ma minusów, no może cena, bo niestety troszkę kosztuje... ale warto!

    +++ jesz, pijesz a on ciągle na swoim miejscu
    ( oczywiście w granicach rozsądku)to największy plus - na różnych imprezach nie biegam co godzinę do lustra na poprawki
    + piękny połysk, malutkie drobinki, pięknie się mienią a są niewyczuwalne na ustach
    +gęsty ale nie czuć go na ustach
    +bardzo ładne kolory, coś na każdą okazję, od delikatnych naturalnych po krzykliwe imprezowe
    +wydajny

    + + na uwagę zasługuje również opakowanie, błyszczyk można spokojnie nosić w torebce czy kosmetyczce i nie wycieka w miejscu zakręcenia,co niestety zdaża się w błyszczykach YSL

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić eta696 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • BŁYSZCZYKOWE KWC
  • Oceniam kolor Maline 141.Musiałam dodać recenzję gdyż jestem zachwycona tym produktem.Używałam przeróżnych błyszczyków różnych firm ale ten jest po prostu najlepszy.Gęsty,odżywczy ,długo pozostaje na ustach pomimo jedzenia i picia (nawet po "zjedzeniu"błyszczyka usta pozostają przykryte ochronną warstewką).Mieni się przepięknie tysiącem drobinek ale wygląda to dyskretnie ,elegancko a nie tandetnie.Błyszczyk raczej nie posiada smaku ani zapachu to dla mnie ważne.Opakowanie proste ,klasyczne jak to u Chanel.Zakupiłam w Douglasie w cenie promocyjnej 89,99zł.Polecam ,wybór kolorów obłędny na Strawberrynet.

    Używam tego produktu od: kilku dni
    Ilość zużytych opakowań: w trakci pierwszego

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić agnes31 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Bardzo go lubiłam
  • Kiedyś byłam mu wierna, uzywałam na przemian dwóch kolorków- jasnoblady róż i trochę ciemniejszą sliwkę węgierkę ( niestety nie pamiętam numerów), potem niestety Chanel zmieniła kolorystykę, a w nowej nie mogłam nic dla siebie dopasować Błyszczyk miał przyjemną dość gęstą konsystencję, nie rozlewał sie na ustach, nie gromadził w kącikach. Bardzo ładnie krył i chyba trochę optycznie powiększał wargi- w kazdym bądź razie wyglądał cudownie i bardzo sexi. Bardzo trwały- trzymał się bardzo długo, trwał na posterunku mimo picia, jedzenia obiadów czy pocałunków Plus za wygodny aplikator w formie gąbeczki. Niestety z biegiem czasu z nakrętki zaczął zdzierać się ozdobny złoty pasek, co wyglądało już mało estetycznie Mimo tego chętnie bym do niego wróciła, ale niestety- jak napisałam wcześniej nie pasuje mi teraz zaden kolorek, wobec czego przerzuciłam się na Estee Lauder.

    Używam tego produktu od: Używałam przez 3-4 lata
    Ilość zużytych opakowań: Kilka ok. 7 opakowań

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić czerwonapoziomka za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Ach!!!
  • Aktualnie posiadam dwa kolorki tego błyszczyku, wypróbowałam go w sklepie po czym kupiłam go na allegro za ok 80 zł. Błyszczyk jest świetny, w świetle błyszczy i wyglada bardzo elegancko, jedyny mały minusik jest taki ze ciezko go zetrzec i po całym dniu w pracy swieci mi się obszar koło ust, co nie zmienia faktu ze jestem nimi zauroczona !!!

    Używam tego produktu od: 1rok
    Ilość zużytych opakowań: 2 duże

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Monia199382 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Bardzo dobry
  • Bardzo dobry błyszczyk.

    Konsystencja podobna do błyszczyków firmy Guerlain, jednak jest mniej "lepliwa". Błyszczyka nie czuje się na ustach, bardzo fajnie je nawilża. Utrzymuje się dłużej od błyszczyków Diora, powiedziałabym ok 3-4h gdy coś pijemy.

    Prezentowany kolor to numer 161, pojemność to 5,5g.
    Na ustach daje bardzo naturalny delikatny róż.

    OPAKOWANIE: tradycyjne, czarna nakrętka, niestety złoty pasek po jakimś czasie delikatnie, nieestetycznie odchodzi. Nie bardzo, ale biorąc pod uwagę, że to Chanel, jak najbardziej możemy oczekiwać lepszej jakości.
    Nie posiadają pędzelka a gąbeczkę- dobrze nanosi się nią błyszczyk na usta.

    Podsumowując:

    Bardzo dobry błyszczyk, starcza na długo, nawilża. Daję 4* ponieważ czegoś mi w nim brakuje, jednak nie wiem co to jest Używam tego produktu od: kwiecień 2012Ilość zużytych opakowań: 1 normalne 5,5g

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
  • Zdjęcia dołączone do recenzji:
    Foto recenzja
Chcesz pochwalić mika535 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Wart swej ceny
  • Zalety:
    1. Trwały.
    2. Pięke, bo proste opakowanie.
    3. Nie wysusza ust.
    4. Drobinki, mimo że widoczne w opakowaniu dość mocno, na ustach wyglądaja bardzo naturalnie i nie "odpustowo".
    5. Dość duży wybór kolorów.
    6. Nie czuję zapachu, czyli albo jest bezzapachowy albo bardzo subtelnie pachnie.
    7. Wydajny, nawet jeśli się go oszczędnie nałoży już widać piękny efekt.

    Wady:
    1. Cena, sporo, ale jak pomyślę ile wydawałam testując nowe, wciąż inne błyszczyki to zakup tego jest czystym zyskiem
    2. Jak dla mnie za dużo nabiera na szczoteczke, więc muszę go ujomwać. Ale może to z powodu za małej powierzchni ustowej, bo nikt na to nie narzeka...

    Zatem w tej chwili ten błyszczyk plasuje się zaraz za Juicy tubes i color fever Lancome (tych używam na codzień i po kilka razy, bo nie chce rozpraszać kolegów w robocie).

    Zakupiłam kolor 119 (taki popielaty jakby róż, naturalnie wyglada przy nieco opalonej cerze), a w tym albo przyszłym miesiącu zamierzam nabyć Pink Teaser, aby sobie dodać energicznej różaności
    Używam tego produktu od: 2 miesięcyIlość zużytych opakowań: 1(duze)

    Edit:
    Odejmuję pół gwiazdki za opakowanie:
    1. Bardzo nieestetycznie się pościerało, zawsze nosiłam go w takiej małej kosmetyczce specjalnie dla niego, a i tak wygląda teraz strasznie.
    2. Po kilku miesiącach zaczyna się wylewać. Trochę jak jeden z błaszczyków Gosha, które oceniałam. Różnica taka, że Chanel dwa razy droższe.

    Ale i tak zakupię kolejne ponieważ efekt na ustach daje po prostu spektakularny.

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić MissHeresy za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Zniewalający.
  • Nigdy nie byłam zainteresowana błyszczykami Chanel ,jednak tegoroczna wiosenna kolekcja skradła moje serce. Jako pierwszy kupiłam róż, jednak do kompletnego, świeżego makijażu brakowało mi błyszczyka. Gdy nadarzyła się okazja kupić go w korzystnej cenie nie wahałam się ani chwili.

    Wybrałam odcień Bagatelle (161) – to piękny, ciepły, cukierkowy róż z odrobiną brzoskwini i ze złotym shimmerem. Bardzo dziewczęcy, radosny. W opakowaniu wydaje się mocno napigmentowany, jednak na ustach jest półtransparentny, delikatny, wygląda naturalnie. Usta są uwydatnione, wyglądają na pełniejsze.
    Konsystencja jest gęsta, nieco żelowa. Choć jest bardziej gęsty niż większość błyszczyków w mojej kosmetyczce, to nie skleja ust, jest także całkowicie bezzapachowy, nie posiada smaku.

    Prezentuje się zjawiskowo, ale nie nachalnie, nie wysuwa się na pierwszy plan. Połysk jest subtelny, nie porównałabym go do tafli wody. Bardzo fajny jest złoty pyłek, rozświetla usta, cudnie mieni się, iskrzy w słońcu, a przy tym jest niewyczuwalny na ustach. Mam do niego jednak małe zastrzeżenie, bo gdy błyszczyk zniknie z ust maleńkie drobinki pozostają na ich powierzchni. Na szczęście nie mają tendencji do migrowania po twarzy. W świetle dziennym nie wygląda to aż tak efektownie, ale nadal ładnie.

    Trwałość fenomenalna, Levres Scintillantes wytrzymuje na ustach minimum 2-3 godziny, jest odporny na picie, jedzenie, śmianie się, a nawet delikatne pocałunki. Niezbędnik na większe wyjścia i sytuacje kiedy nie możemy non stop poprawiać makijażu ust.

    Opakowanie podoba mi się, jest proste i eleganckie, bez grama przesady czy kiczu. Posiada dyskretne, złote logo na końcu zakrętki. Jest odporne na zarysowania, złoty pasek nie ściera się.

    Aplikator jest w postaci gąbki, która nabiera idealną ilość, nakłada błyszczyk równomiernie.
    Błyszczyk doskonale nawilża usta, nawet gdy zniknie usta są ciągle w dobrej kondycji, zmiękczone, odżywione. Nie podkreśla suchych skórek, a z istniejącymi mam wrażenie, że walczy.

    Wybór kolorów jest ogromny, co bardzo mnie cieszy. Chanel jest w mojej prywatnej czołówce (razem z lakierem do ust Diora) jeśli chodzi o błyszczyki.

    Używam tego produktu od: lutego
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
  • Zdjęcia dołączone do recenzji:
    Foto recenzja Foto recenzja Foto recenzja Foto recenzja
Recenzja otrzymała 2 pochwał. Chcesz pochwalić Organzza za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Zasłużony tytuł KWC
  • Długo wzbraniałam się przed zakupem tego błyszczyka. Jakoś nie mam oporów przed wydaniem ponad 100zł na pomadkę, ale zawsze wydawało mi się, że wszystkie błyszczyki są w miarę podobne, więc po co przepłacać?
    Pokusa jednak okazała się silniejsza, a okazyjna cena sprawiła, że nabyłam od razu 2 sztuki. I nie żałuję.

    Kolory są piękne. Każdy znajdzie coś dla siebie. Drobinki bardzo subtelne, nie przeszkadzają i nie błyszczą tandetnie. Zapach ledwo wyczuwalny.

    Opakowanie proste i eleganckie, choć nie podoba mi się, że złota otoczka po jakimś czasie się ściera.
    Aplikator wygodny w użyciu, nabiera odpowiednią ilość produktu. Nie ma mowy o wylewaniu się błyszczyka.

    Najważniejsze jest jednak to, że błyszczyk daje to co zawsze wydawało mi się niemożliwe do pogodzenia. Jest stosunkowo trwały i jednocześnie bardzo dobrze nawilża! I za to należą mu się brawa.

    Używam z przyjemnością i na pewno wypróbuję jeszcze inne kolory.

    Używam tego produktu od: 1,5 roku
    Ilość zużytych opakowań: 2 x 6ml

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić TheSweetestTaboo za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • bardzo dobry
  • najpierw, w ubieglym roku zakupiłam bardzo jasny róż z duuużą ilością drobinek. kolor niezbyt pasował do mojego typu urody, dlatego oddałam go mamie. po niedługim czasie w moje łapki wpadł kolor 142- dość intensywny róż ze złotymi drobinkami, śliczny. pokrywa usta subtelną poświatą koloru delikatnie je rozświetlając i optycznie powiększając. to dla mnie ważne ponieważ moje usta nie powalają wielkością nie ma smaku, zapach bardzo subtelny i niedrażniący. nie wysusza, nie podrażnia ust, wręcz je nawilża i chroni przed niesprzyjającymi warunkami atmosferycznymi. niestety drobinki są na ustach trochę wyczuwalne. opakowanie na plus, eleganckie, trwałe i co najważniejsze, szczelne. pędzelek wygodny, nabiera odpowiednią ilość produktu. wydajny. cena- jak to "Szanel", wysoka niemniej polecam, wybór odcieni dość spory, od dziennych i delikatnych, po te intensywniejsze. zaznaczyłam, że nie wiem czy kupię ponownie, wolę dołożyć i kupić Rouge Allure, choć nie wykluczam, że zachwyci mnie jakiś odcień z kolekcji limitowanych.

    Używam tego produktu od: od października 2011
    Ilość zużytych opakowań: została jeszcze połowa

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Chcesz pochwalić MaRtUhA za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • jak diamenty na ustach
  • mam i miałam juz kilka kolorów, błyszczyki po pierwsze uwielbiam za konsystencje która nie jest lepka, do tego przepięknie sie mienią, iskrzą mnóstwem drobin ktore nie powodują przesuszenia i nie roluja sie na ustach

    są też wersje bez drobinek albo ze znikoma ilością, błyszczyki sprawiają że usta sa pełniejsze, bardziej kuszace, soczyste, nie wysuszaja a wręcz odwrotnie pieknie nawilżają usta- zarówno te intensywniejsze odcienie jak i jaśniejsze- przetestowałam różne

    wydajnośc jest duża, ponieważ błyszczyk trzyma sie dość długo na ustach, mam tendencję do oblizywania ust i zjadania pomadek, ale ten błyszczyk jakos to przetrzymuje

    nie skleja, ma proste praktyczne i eleganckie opakowanie

    Używam tego produktu od: 2 lat
    Ilość zużytych opakowań: kilka

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić karolinatojza za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Kolory warte grzechu !
  • Zacznę od tego,że jestem ogromną fanką błyszczyków. Mam ich zdecydowanie za dużo,na dodatek często je gubię ...mój chłopak żartuje,że chyba specjalnie bo zawsze jak zgubię jeden to kupuję dwa Mam kilka kolorów tego błyszczyka (podobają mi się nazwy tych błyszczyków łatwo wpadają w pamięc) Mam Pink Teaser( mój faworyt ładne malinowe usta),Bagiatelle ,Sundress,Mica,Rose Dilema(faworyt nr dwa takie mleczno różowe usta) oraz Giggle.


    Kolory oceniam na plus jest dużo ślicznych kolorów, piękne drobinki ładnie się mienią.Nie wszystkie kolory mają drobinki.Nie ma efektu roztrzaskanej bombki na ustac,ale pięknie mieniące się drobinki.

    Błyszczyk jest super,żelowa konsytencja. Przepiękne kolory i ogromny wybór kolorów. Od mlecznych róży po odcienie malinowe i czerwone. Z drobinkami i bez.

    Jedyny minus to chyba to,że nie ma efektu "tafi" za to pięknie mieniące się kolory i subtelny błysk.

    Jest to mój faworyt zaraz po Pop gloss -Givenchy
    Givenchy pięknie się błyszczy i ma jeszcze bardziej żelową,przyczepiającą do ust konsystencje,ale nie ma tak dużej palety kolorów.A wiadomo...nie ma dwóch takich samych różowych błyszczyków


    kupię pewnie go znowu ze wzgledu na naprawdę kolory warte grzechu Używam tego produktu od: rok

    Ilość zużytych opakowań: dużo... i ciągle kolejne czekają na swoją kolej

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić ellemelle za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • seksowny, uwodzicielski, warty wydanych pieniędzy
  • Jestem posiadaczką tego błyszczyku w wersji brillant extreme w kolorze 119 wild rose (kolor najlepiej sprawdzić w jakiejś perfumerii na sobie, gdyż zdjęcia w internecie przełamują). Szczerze polecam, gdyż jest naturalny i nadaje się spokojnie na co dzień do biura. Pięknie pokrywa kolorem usta, świecące drobinki są tak dyskretne, że usta nabierają efektu lekko wilgotnych. Stają się bardziej ponętne ))

    Jak się utrzymuje? mnie jest trudno określić, gdyż jestem pożeraczką błyszczyków, ale najlepiej z dotąd używanych. Dodatkowo jest bardzo wydajny. Nadaje się na również chłodne dni, gdyż ma "zbitą" konsystencję. Nie wysusza!

    Błyszczyk się nie starzeje z "wiekiem" nie nabiera brzydkich zapachów, nie zmienia koloru ani konsystencji Pierwsze opakowanie starczyło mi na rok i pod koniec był taki jak zaraz po otwarciu.

    Szczerze polecam wszystkim Paniom

    Używam tego produktu od: 1,5 roku
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie drugiego

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Zuza_1981 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • kurtyna świetlna
  • Przepadam za błyszczykami, unikam klasycznych pomadek... Chanel zamarzyło mi się po przygodzie z Aqualumiere - Levres S. został mi sprezentowany jest to ciężki, kosztowny (ale nie o cenę chodzi), luksusowy błyszczyk, idealny na jesienno-zimową porę, podobnie jak gęste, korzenne perfumy i bogate, żakardowe tkaniny... Niezależnie od tego, jak delikatnie pokryć nim wargi, pozostawia grubą, choć niewidoczną, warstwę, doskonale spełniającą dodatkową rolę pomadki ochronnej Posiadam odcień nr 109: jasna, soczysta czerwień, bliższa poziomki niż truskawki, z mnóstwem opalizujących drobinek. Mi wystarczy położyć tylko odrobinę na środku dolnej wargi, a i tak dokładnie pokryje usta. Mimo iż wtapia się w naturalną barwę ust, stopniem krycia przypomina raczej klasyczną szminkę, przez co nie używam go codziennie. Dodatkowym plusem wyjątkowa trwałość: mam go już blisko rok, a nie zgęstniał, nie zmienił zapachu ani koloru. Świetny.

    Używam tego produktu od: roku
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić chryzolit za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Cudeńko!
  • Zacznę od tego, że rzadko używam błyszczków. Nie lubię mocnych kolorów na ustach, boję się, że nie będę ich umiała nałożyć bez lusterka, a nie chcę nosić całej kosmetyczki w torebce. Wybrałam kolor 98, bardzo jasny, z mnóstwem migoczących drobinek. Normalnie nigdy bym się nie zdecydowała na błyszczyk z brokatem, zawsze wydawały mi się "tanie". Chanel jednak na ustach wygląda doskonale. Po pierwsze mimo jasnego odcienia nie zmienia, ani nie rozjaśnia koloru ust, a trochę się tego bałam. Po drugie brokat jest bardzo drobny, delikatny i połyskliwy - daje efekt pełnych, błyszczących, zadbanych ust. Jestem nim zachwycona! Innymi atutami tego kosmetyku są:
    + niesamowita trwałość! wczoraj nałożyłam na usta rano, przechodziłam w nim kilka godzin, w międzyczasie pijąc i jedząc, później byłam biegać, a on był na ustach nawet po prysznicu!
    + ładny, nienachalny zapach
    + idealna gęsta konsystencja, która nie skleja ust
    + mam wrażenie, że pielęgnuje usta
    + drobinki nie "uciekają" poza usta, nawet jeśli się rozmażę nie mam brokatu na twarzy, etc
    + powoduje, że usta są jakby wypełnione i większe
    + eleganckie opakowanie, widać, że to nie bazarowy kosmetyk


    Muszę zgodzić się z poprzedniczkami, że selektywne błyszczyki (zresztą tak jak tusze do rzęs) są o niebo lepsze, niż te z niższej półki i zostawiają je daleko w tyle jeśli chodzi o jakość, efekt, trwałość, nawet o opakowanie.

    Używam tego produktu od: 10 mcy
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Alegra za czytelną i pomocną recenzję?