Włącz obsługę Javaskryptu w przeglądarce!

Jeżli widzisz ten tekst, oznacza to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje skryptów java. Bez włączonej Javy nie możesz korzystać z wielu funkcji KWC.

Zdjęcia


Auriga, Auriderm XO Gel

  • 8
Powiększ Auriga, Auriderm XO Gel

Zgłaszająca osoba: Noor

Żel do twarzy i ciała. Zawiera aż 2% witaminy K w nowej formule (metabolit - tlenek fitonadionu). Aktywny metabolit witaminy K jest substancja litofilną. Jest bardziej aktywny niż czysta postać witaminy K. Działa 2 razy szybciej i ma lepszą tolerancję skórną. Aby zwiększyć skuteczność preparatu Auriderm XO Laboratorium Auriga wykorzystało nowoczesną technologię nanosomów. Aktywny metabolit witaminy K uszczelnia naczynia krwionośne, zmniejsza nadmierne krwawienie z uszkodzonego naczynia, działa przeciwobrzękowo oraz zapobiega powstawaniu siniaków. Natomiast dodatek witamin C i E daje efekt antyoksydacyjny i wzmacnia lecznicze działanie witaminy K. Skuteczność preparatu Auriderm OX została potwierdzona klinicznie. Wskazania: jako preparat zmniejszający rumień, likwidujący zmiany pourazowe (siniaki) oraz zaczerwienienia, po zabiegach zamykania naczyń (skleroterapii), po zabiegach laserowych, po zabiegach estetycznych np. wypełniania zmarszczek, po zabiegach chirurgii plastycznej, przy trądziku różowatym. Profilaktycznie jako terapia wzmacniająca ścianki naczyń krwionośnych cery naczyniowej. Dostępny w tubie o pojemności 30 i 75 ml.

Skład: aqua, alcohol denat, ethoxydiglycol, propylene glycol, caprilyc capric triglyceride, phytonadione (oxyde), sodium acrylate, sodium styrene, sodium acryloyldimethyltaurate copolymer, triethanolamine, tocopheryl acetate, tocopherol, PEG-10 maleate, poluisobutene, lecithin, nonoxynol 10 maleate, caprilyl capryl glucoside, carbomer, acrylate copolymer, ascorbyl palmitate, nonoxynol-4, disodium edta.

Cena: 65 zł / 30 ml, 90 zł / 75 ml

  • Sortowanie:
  • Ocena recenzji
  • Data
  • Ocena
  • Nick recenzentki
  •  
  • Jak dla mnie skuteczny
  • Mnie auriderm xo poleciła lekarka, gdy przechodziłam operację i przy szwie pojawiły się krwawe wybroczyny i wylewy. Zapewniła, ze szybko pomoże w ich likwidacji i faktycznie nie mijała się z prawdą.
    Kosmetyk ma postać gęstego, przeźroczystego żelu i ostry, jakby cytrynowy zapach. Smarowałam nim zaognione miejsca i rzeczywiście dość szybko pomógł im się wchłonąć. Tak też było calkiem niedawno, gdy wylało mi naczynko pod okiem i pojawiła się bordowa plamka. Po systematycznym smarowaniu auridermem- zaczęła blednąć, ażw końcu wchłonęła się. Jedynym minusem jak dla mnie jest to, że w potraktowanym nim miejscu wysusza mocno skórę ( to chyba przez alkohol denat na II miejscu w składzie). Natomiast nie uzywałam go na naczynka- bo zwyczajnie u mnie nie są aż tak widoczne. Traktowałam go wyłącznie jako środek doraźny i SOS dla niespodziewanych wylewów. Pod tym względem u mnie sprawdził się doskonale

    Używam tego produktu od: od 2011 roku z przerwami
    Ilość zużytych opakowań: 2-3 opakowania

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić czerwonapoziomka za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • najlepszy kosmetyk, jaki dotąd stosowałam
  • Auriderm XO Gel używam od jakichś sześciu miesięcy, i z powodzeniem zastąpił droższy i tłustszy Clinique Redness Solution. Ma lekką konsystencję, powiedziałabym, że to bardziej żel-krem niż żel. Szybko się wchłania, nie jest tłusty, nie pozostawia nieprzyjemnego filmu na twarzy. Nie szczypie, nie podrażnia, nie uczula, aplikacja jest bardzo przyjemna, a żel wydajny. A przede wszystkim - świetnie działa przeciw czerwienieniu się. Na pewno zakupię kolejne opakowanie, kiedy już to skończę

    Używam tego produktu od: pół roku
    Ilość zużytych opakowań: w połowie 1-szego

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Solciuchna za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Prawie ideał.
  • Kilka lat temu,uzywalem go dosc intensywnie i zuzylem kilka tubek.Bylem z niego bardzo zadowolony.Swietnie dzialal na naczynka,potrafil bardzo skutecznie zlikwidowac rumien.Jedyna jego wada moze byc alkohol w skladzie,ale dobry krem nawilzajacy nalozony na (lub pod) niego zalatwia sprawe.Do tego jest lekki i nie zapycha porow.

    Używam tego produktu od: kilka opakowan w latach 2008-2011
    Ilość zużytych opakowań: nie pamietam

    Oceniono na 4.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Michał84 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • ani nie pomógł, ani nie zaszkodził
  • Z początku wydawało mi się, że pomaga i jest to mój wybawiciel od licznych zaczerwienień, jednak po jakimś czasie skóra przestała na niego reagować

    Plusy:
    + z początku działa i zmniejsza zaczerwienienia
    + szybko się wchłania
    + mega wydajny

    Minusy:
    - drogi - zapłaciłam około 60 zł
    - ciężko dostępny (kupiłam w aptece internetowej)
    - jakoś średnio mi pasuje konsystencja żelu
    - po nałożeniu skóra jest napięta, należy nałożyć krem

    Ogólnie można spróbować, ale za tę cenę... chyba nie warto.


    Używam tego produktu od: około 2-3 miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: w połowie pierwszego

    Oceniono na 2.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić czaroownica87 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Tragedia - pokrzywka !!!
  • Krem stosowałam na nogi (na całe szczęście) na rozszerzone naczynka, zmiany po laserze i skleroterapii. Krem uczulił mnie trzykrotnie, byłam przekonana że swędząca pokrzywka wystąpiła po zjedzeniu truskawek, jednak wysypane miałam wyłącznie miejsca gdzie stosowałam auriderm. Krem używam od kilku miesięcy, jednak dopiero po 3 uczuleniu zajarzyłam że mi nie służy. Nie zanotowałam zmniejszenia widoczności naczynek, żadnych zmian na plus. Skończyło się na lekach antyhistaminowych, sterydach i lekach immunosupresyjnych. Dodam, że jest to pierwszy kosmetyk, na który mam uczulenie kontaktowe. U mnie tragedia, nie polecam.

    Używam tego produktu od: kilku miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: jedno

    Oceniono na 0.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić Karola_ol za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Nie mów hop przed zachodem słońca ale...
  • ... po jednej, wieczornej aplikacji Auriderm, następnego dnia dnia dwie osoby zapytały mnie dlaczego jestem taka blada... dla wiecznie rumieniących sie i czerwonych policzków to najpiękniejszy komplement na świecie!! Mam mega wrażliwą cerę i czerwienię się przy byle okazji, Auriderm daje mi nadzieję, że w końcu na tym zapanuję!

    Krem kupiłam na allegro za niecałe 70 zł (tubka, 75 g), a wydaje się że będzie super wydajny.
    Dodatkowo po wchłonięciu się żelu smaruję twarz kremem nawilżającym bo po samym żelu jest nieprzyjemne uczucie ściągnięcia.

    Mam nadzieję, że to koniec mojej drogi w poszukiwaniu specyfiku na naczynka i rumieńce!!

    Używam tego produktu od: od dwóch dni
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić czarnacarmen za czytelną i pomocną recenzję?

  • Chwalona: 1 raz(y)
  •  
  • Ani to tragedia ani rewelacja
  • Wiele się spodziewałam kupując większą - 75ml tubkę. Może miałam zawyżone oczekiwania? Mam od lat spory problem z naczynkami i nadreakatywną cerą. Stosowałam już wiele specyfików, ten uważam za bodaj najlepszy z wypróbowanych ale i tak rozczarował \\n\\nPlusy:\\n- moje głebokie pąsy pojawiające się przy byle pretekście - ciepło, zimno, mycie twarzy, wysiłek, zdenerwowanie, zakazany smakołyk w postaci chilli albo czekolady - jakby trochę się poddały, nie pojawiają się tak często i zbladły o ton albo dwa\\n- nie spowodował u mnie żadnych dodatkowych atrakcji - nie uczulił, nie zapchał, nie podrażnił\\n- ma bardzo lekką konsystencję, błyskawicznie i w 100% się wchłania\\n\\nMinusy:\\n- NIE ZAMKNĄŁ ANI NIE STONOWAŁ ŻADNEGO Z MOICH PĘKNIĘTYCH NACZYNEK I KRWIACZKÓW, NIE ZAPOBIEGŁ POJAWIENIU SIĘ KILKU NOWYCH\\n- najmniejszy minus czyli zapach, geranium jak żywe, ja go nie kocham ale wcierałam już w siebie większe smrodki\\n- lekko wysusza, trzeba się ponim nawilżać, kremy siadają na nim bez problemu
    Oceniono na 3.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Chcesz pochwalić milax za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • rewelacja!!!!!!!!!
  • NIECH NIE ZWIEDZIE WAS OPAKOWANIE!!! w tej tubce kryje sie duża moc a tak poważnie, poleacm wszystkim tym, którzy korzystają z zabiegów medycyny estetycznej, zamykali naczynka laserem i chcą je wzmocnic redukuje zaczerwienienia oraz rojzaśnia plamki po trądziku. Mi pomaga i polecam w 100%
    uwaga! krem trzeba stosowac regularnie dopiero po kliku dniach zobaczycie różnice Używam tego produktu od: 2 tygodniIlość zużytych opakowań: duże

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić pusiunia 11 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Działa!
  • Na początek ważna sugestia: stosując ten krem trzeba zaopatrzyć się w dobrze nawilżający albo wręcz natłuszczający krem, najlepiej dla cery wrażliwej bo Auriderm wysusza, ściąga skórę a bardziej wrażliwe cery może podrażniać. Ja mam cerę mieszaną w kierunku suchej. Do tego skłonną do rumienienia sie pod wpływem wysokiej temperatury, czerwonego wina, stresu itp.

    Krem, który kupiłam ma już inny nieco skład niż ten podany w KWC. W nowym składzie nie ma alkohol denat. zamiast niego jest alkohol.
    Na kartoniku jest informacja, że to krem na siniaki. Natomiast na tubce jest napis "antiredness skin care". W aptece farmaceutki powiedziały, że to ten sam krem tylko producent zmienił opakowanie. Ale nie do końca bo skłąd trochę inny.

    Pierwsze dwa dni z tym kremem nie były zbyt miłe. Tuż po jego nałożeniu miałam wrażenie niezbyt przyjemnego chłodu na twarzy a potem zaczynała jakby parzyć lekko, boleć, bardzo niemiłe uczucie. Ale zmieniłam krem nawilżający z wersji light na rich i było lepiej. Krem nakładałam przez półtora miesiąca rano i wieczorem. Teraz już tylko wieczorem. Gdy się wchłonie nakładam krem nawilżający.plusy:
    - działa i to błyskawicznie - już po kilku dniach stosowania (rano i wieczorem) twarz była bledsza, po wyjściu spod prysznica nie była czerwona a zaledwie zaróżowiona, z czasem skóra czerwieni się coraz rzadziej i coraz mniej. Pękniętych naczynek nie likwiduje, lekko je rozjaśnia
    - rozjaśnił mi czerwoną plamkę po pryszczu, dzięki niemu zniknęła a myślałam, że będę z nią chodzić do końca życia "
    - działa na drobne krostki - pod jego wpływem znikają (to miłe działanie uboczne)
    - lekko napina skórę, przez co twarz wygląda młodziej ". Nie mam na myśli ściągnięcia wynikającego z wysuszenia. Krem robi taki delikatny lifting
    - błyskawicznie i całkowicie się wchłania
    - nadaje się pod makijaż, zupełnie nie wpływa na jego trwałość
    - nie zapchał


    minusy:
    - wysusza ale nie odejmuję za to gwiazdek, bo producent nie obiecuje nawilżenia a jedynie walkę z siniakami i rumienieniem się skóry i tę obietnicę spełnia
    - cena - jest wysoka, ale w desperacji chyba każda z nas jest w stanie tyle zapłacić

    Krem pomaga walczyć z rumieniącą się skórą, uszczelnia naczynia i sprawia, że twarz rzadziej się czerwieni. Nie znikną jednak naczynka, które już pękły, na to nie ma co liczyć. Dlatego osoby, które mają dużo popękanych naczynek mogą nie zauważyć jego działania. Dla nich może być po prostu za słaby. Natomiast dziewczynom walczącym z rumieńcami bardzo polecam!

    Myślę, że będę do tego kremu wracać co jakiś czas.
    Mam opakowanie 75 ml, kremu używam już dwa miesiące. Myślę, że starczy mi go jeszcze na kolejny miesiąc, więc jest dość wydajny.

    EDIT: po 7 miesiącach stosowania kremu zauważyłam, że zniknęło mi pęknięte naczynko. Więc jednak jest w stanie sobie z czymś takim poradzić. Naczynko było dość dobrze widoczne (wyglądało jak mała ranka).

    Używam tego produktu od: 2 miesiące
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić lucciola za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Tragedia..
  • Z kupnem tej maści wiązałam ogromne nadzieje. Była droga ale w końcu postanowiłam ją mieć. I tak zaczęła się seria rozczarowań Do tego stopnia, że po tygodniu odstawiłam ją w kąt na ok pół roku, aż w końcu sobie o niej przypomniałam i dałam jej drugą szansę. Przecież tyle osób pisze, że jest taka cudowna... nie chciałam się pogodzić z tym, że na mnie nie działa a jedynie szkodzi Jaki efekt? Teraz wylądowała w koszu...

    Po 2 tygodniach stosowania codziennie, przy pierwszej i drugiej próbie :

    - strasznie zaognia czerwoną już twarz jeszcze bardziej....
    - dziwne uczucie pieczenia po użyciu bo okropnie śmierdzi spirytusem i chyba zamiast koić i chłodzić -rozgrzewa..
    - przy pierwszych kilku użyciach wysuszała, później już nie
    - używałam nieprzerwanie przez 2 tygodnie i było coraz gorzej.. żadnego złagodzenia, wybielenia a jedynie to, że lekko różowe już policzki po kuracji z Ziają za 11 zł ! stały się po tej maści znowu bardziej czerwone
    - 70 zł poszło do kosza

    Zauważyłam, że po tej maści albo jest się zachwyconym albo załamanym. Jako, że jest droga radziłabym najpierw wypróbować przed kupnem w aptece (jakieś próbki, czy odkupienie od osób którym zaszkodziła, widziałam na allegro kilka aukcji z używanymi i cena była niska )

    Używam tego produktu od: 4 tygodnie
    Ilość zużytych opakowań: połowa 30 ml

    Oceniono na 0.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić renata1289 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Gorąco polecam
  • Gdy kupiłam pierwsze opakowanie tego kremu byłam troszeczkę rozczarowana. Fakem jest że krem troszeczkę śmierdzi i nie nawilża skóry (w moim wypadku także ją nie wysuszał) ale przecież przeznaczony jest do innych celów i w tym przypadku sprawdza się on znakomicie. Na efekty trzeba czekac ale warto. Kremu używałam co trzy dni i smarowałam się nim tyko na noc. Opakowanie wystarczyło mi na 3 miesiące. REzultaty po tych trzech miesiacach nie mogły być lepsze. Teraz stosuję profilaktycznie i także smaruję drobne pajączki na nogach które powoli znikają. Szkoda tylko że rzeba się go naszukać w aptekach bo zazwyczaj go nie mają

    Używam tego produktu od: 2 lat
    Ilość zużytych opakowań: 3: jedno duże dwa małe

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić yosoy za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Oj zakupię zakupię
  • Kosmetyk mam z Targowiska i absolutnie nie żałuję wymiany.

    Przetestowałam masę kosmetyków do cery naczynkowej i przyznaję, że ten krem działa naprawdę nieźle! Mam zaróżowione policzki, nos i brodę, do tego cerę mieszaną (zaskórniki, rozszerzone pory), czyli mieszanka bardzo trudna w pielęgnacji.

    Do jego zalet należą:

    - wydajność (nanoszę jedynie tam, gdzie potrzeba)
    - łatwo się rozsmarowuje, nie tępo, idealnie
    - BŁYSKAWICZNIE się wchłania (!) - ale to wydaje mi się, że może zależeć od cery
    - nie pozostawia absolutnie żadnego filmu
    - pajączki zbledły
    - nie czerwienię się już tak podczas wysiłku, gorących czy ostrych potraw,
    - po myciu skórę zawsze miałam purpurową, a teraz jest troszkę zaróżowiona (!!)
    - nie spryszczyło mnie po nim (!!!!!!!), co jest naprawdę rzadkością.


    Zapach dla mnie nie jest alkoholowy, coś mi przypomina, ale nie wiem dokładnie co. Da się znieść. Szybko się ulatnia.

    Dostępny w SP (zdarzają się promocje na kosmetyki Auriga) i w aptekach internetowych za przystępniejszą cenę.

    Nie wiem czy wysusza, bo ja stosuję go jako bazę. Stosuję ten krem na serum (na dzień - Lancome Genifique lub EL ANR na noc). Jako że krem wchłania się błyskawicznie i nie pozostawia żadnego filmu nakładam na niego jeszcze bardzo cieniutką warstewkę Ruborilu - nic się nie roluje, podkład trzyma się bez zarzutu (EL DWL bądź Clarins Everlasting).


    Efekty zauważyłam bardzo szybko, bo już po tygodniu stosowania dwa razy dziennie (sam krem, bez Ruborilu). Będę smarować twarz sumiennie.

    Kupię pełne opakowanie zamiast Diroseal Avene, który stosowała namiętnie jesienią i zimą. Do tego ostatniego trzeba stosować filtry, które generalnie albo rozjuszają moją naczynkową skórę i piecze mnie twarz niemiłosiernie albo mnie przeokrutnie wysypują.

    A i moja mama stosuje ten krem punktowo na czerwone krostki i budzi się już prawie bez wyprysków. Na mnie nie działa w ten sposób.

    Używam tego produktu od: ponad miesiąca
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie 1

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Recenzja otrzymała 1 pochwał. Chcesz pochwalić paradiso perduto za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • nie dla mnie
  • Kupiłam zachęcona pozytywnymi opiniami na wizażu. Niestety krem ma nieprzyjemny zapach , wysusza skórę, a opakowanie ma jak od maści. Smarowałam nim rumiane od naczynek policzki i jedno wyjątkowo uporczywe naczynko pod okiem. Po około 3 tygodniach smarowania zauważyłam niewielkie efekty obkurczenia, a wtedy rozchorowałam się i przestałam smarować. Po tygodniu wszystko wróciło do stanu przed. Tak więc krem nie działa na dłuższą metę. Musiałabym się nim smarować bez przerwy, by mieć obkurczone naczynka i dosyć długo czeka się na efekty. Jestem na nie.
    O wiele szybciej z moim naczynkiem rozprawiło się serum Aurigii Flavo-C 8%.

    Używam tego produktu od: ok. 1 miesiąca
    Ilość zużytych opakowań: 1 tubka

    Oceniono na 2.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić ziolkobella za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Kupię następną tubkę


  • Nie ma lepszego kremu na rumień i naczynka. Wypróbowałam już wiele kremów, żaden nie zadziałał tak wyjątkowo skutecznie jak Auriga. Cudu nie ma i nie będzie jeśli ma się tendencje do pękających naczynek. Ten krem na pewno ja wyciszy.Zbledły popękane naczynka ale nie zniknęły. Natomiast wspaniale działa na świeżo pęknięte naczynko. Gdy tylko takie zauważę wystarczy smarowania 2-3 dni i znika. Szkoda, że o nim nie wiedziałam jak pękło mi pierwsze naczynko
    Zapach strasznie alkoholowy i bardzo wysoka cena. Ale te dwa minusiki przy jego zaletach to pryszcz.
    Smaruję codziennie ale punktowo tam gdzie mam problem z naczynkami.Faktycznie trochę wysusza skórę.

    Używam tego produktu od: Pół roku
    Ilość zużytych opakowań: 1 tubka

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić betikul za czytelną i pomocną recenzję?

  • Chwalona: 159 raz(y)
  •  
  • Jedyny skuteczny
  • Moje przygody z kremami na naczynka to epopeja w sześciu aktach. Diroseal, Sensibio, Antirougeurs Avene, seria Redness Clinique... wymieniać długo, pieniędzy wydanych sporo, efekty raz lepsze, raz zerowe. Swoją drogą szkoda, że Diroseal jako w miarę działający potrafi zapchać nawet suchą skórę, która pryszczy nie miała nigdy.

    Auriderm faktycznie DZIAŁA. Robi to, co obiecuje. Oczywiście jeśli ktoś jest z natury różowawy i ma tendencje do rumieńca to nigdy nie będzie mieć idealnie porcelanowej cery - tu nie można liczyć na żaden cud. Ale fakt faktem, że rumień jest dużo słabszy (już nie purpura, ale lekki róż), pajączki są niemal niewidoczne, a nowe się nie pojawiają. Co śmieszne i jak ktoś już niżej wspominał wciąż mam purpurowe... uszy Właściwie to ostatnia część ciała, która reaguje tak jak twarz kiedyś na alkohol, wysiłek, stres, co wygląda dość zabawnie.

    Tak, ten krem wysusza, cuchnie, długo się wchłania, ma apteczną tubkę, kupić go można chyba tylko w internecie (w aptekach mi sie jak dotąd nie udało). Ale naprawdę jest wart przecierpienia tych defektów. Na wysuszenie polecam nałożenie kremu typu Lipobase czy Nanobase. Alkoholowy smrodek do zniesienia.

    Ogólnie jak ktoś ma sytuację podbramkową i FAKTYCZNY problem to nie będzie jęczał, że kremik nieciekawy w użyciu, tylko zaciska zęby i czeka na efekty. A te są i dlatego szczerze polecam wszystkim zestresowanym swoją czerwoną reakcją na stres

    Używam tego produktu od: rok
    Ilość zużytych opakowań: 2 tubki

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Recenzja otrzymała 3 pochwał. Chcesz pochwalić pris za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • moje pogotowie ratunkowe
  • Kupiłam ten krem, kiedy zaczęłąm systematycznie odwiedzać gabinet medycyny estetycznej- krem rewelacyjnie sprawdza się,gdy po zabiegu pojawiają się delikatne krwiaczki, czy siniaczek po głębszym wkłuciu. Świetnie radzi sobie z popękanymi naczynkami,ale wymaga systematyczności.Ja nanoszę go punktowo, na obszary objęte "problemem" . Zdecydowanie NAJLEPSZ !!

    Używam tego produktu od: od roku
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie 2

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić dorotabat za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Najlepszy z najlepszych !!!
  • Jest to najlepszy krem na tzw. "buraka" z jakim miałem doczynienia. Inne specyfiki typu: Antirougeurs, Diroseal, Rosaliac, Ruboril nie dorastają mu do pięt.
    Z tego co widzę nie wszyscy dobrze go tolerują. Ja choć mam mega wrażliwą cerę nigdy nie miałem z nim problemów. Zdecydowanie polecam! Warto chociaż spróbować!

    Używam tego produktu od: 4 lat
    Ilość zużytych opakowań: 6 tub po 75 ml

    Oceniono na 5.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić marex55 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Uczuleniowy wysuszacz
  • Ten drogi specyfik uczulił mnie tak, że wylądowałam u dermatologa. Lekarz ochrzanił mnie, po co kupowałam?Nie wiem po co...Myślałam, że na rumień zadziała. Wyskoczyły mi okropne krosty!!!podskórne grudy które leczyłam Cethapilem i maścią. Masakryczny wysuszacz!!!!miesiąc czasu borykam się aby wyleczyć zmiany które powstały pod wpływem tego żelu. Dodam, że używałam tylko na noc!

    Używam tego produktu od: miesiąca - więcej nie dam mu szansy
    Ilość zużytych opakowań: 1/3 pierwszego

    Oceniono na 0.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić karmeloo za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • porażka
  • seria auriderm nie jest trafiona, krem jak większość produktów lab.auriga ma chemiczny zapach ciężką kleista konsystencję więc ciężko się nakłada, długo wchłania. Naczynek nie likwiduje. Prawdopodobnie uszczelnia naczynia krwionośne, bo po zastosowaniu 2 tub-determinacji mi nie brakowało, nie pojawiały sie tak szybko nowe..ale wysusza skórę.Wspomaga trochę gojenie siników i wylewów podskórnych..ale to samo robi maść z arniką za 7 zł.Nielikwiduje rumienia. Szkoda się męczyć przy nakładaniu mazidła dla miernych efektów

    Używam tego produktu od: 2008
    Ilość zużytych opakowań: 2x75 ml

    Oceniono na 1.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić chirac1 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Przereklamowany.
  • Po wakacjach moja i tak już zniszczona trądzikiem cera na stałe przybrała kolor pąsowy, dlatego postanowiłam zainwestować w coś skutecznego. Pod wpływem pozytywnych opinii na KWC padło na Auriderm. Niestety,może i jest skuteczny,jednak za tą cenę spodziewałam się czegoś co wyleczy moje naczynka na dłużej niż godzinę po zastosowaniu kremu. Co prawda po kilku miesiącach stosowania moja cera nieco zbladła i koloryt się wyrównał, to jednak wciąż nie wróciła do pierwotnego stanu. Przy tym Auriderm strasznie wysusza. Lepiej sprawdza się krem EUCERIN. Używam tego produktu od: sierpniaIlość zużytych opakowań: jedno


    mogę go wymienić :

    http://wizaz.pl/forum/showthread.php?p=24290463#post24290463

    Oceniono na 2.50 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie_wiem
Chcesz pochwalić la Vanille za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Zawiedziona
  • Krem, który jest przeznaczony dla wrażliwej, naczynkowej cery uczulił mnie do tego stopnia że konieczna była interwencja dermatologa.
    Stosowałam tydzień bez żadnych efektów (oprócz wyprysków uczuleniowych) rumień nie zbladł ani o ton i naczynia również się nie zmniejszyły.
    Szkoda wydanych (niemałych) pieniędzy!

    Używam tego produktu od: tydzień
    Ilość zużytych opakowań: jedno - niecałe

    Oceniono na 1.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić Lola1973 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Działa
  • Kupiłam ten krem zachęcona opiniami na wizażu. Niestety na mnie nie działa i tak się zniechęciłam, że po prostu przestałam go używać. Smarowałam policzki regularnie przez 2 miesiące z nadzieją, że moje niewielkie zaczerwienienia znikną a nawet przestaną się już pojawiać. Niestety nie widzę efektów działania tego kremu. Moja skóra wygląda tak jak wyglądała a krem leży w szufladzie i czeka na kolejną próbę...Szkoda mi tylko wydanych pieniędzy bo krem jest drogi.

    P.S. Jednak wróciłam do regularnego stosowania tego kremu i zmieniam swoją recenzję z "jestem zawiedziona" na "działa". Bo krem rzeczywiście przynosi efekty. Skóra się uspokaja, mniej czerwieni i co najwazniejsze bledną stare zaczerwienienia. Wierzę, że witamina wzmacnia skórę od wewnątrz i może dlatego trzeba bardzo cierpliwie czekac na efekty. Ja po pierwszym zniechęceniu wróciłam i smaruję buzię od pól roku.

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić Truska77 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • polecam
  • Mam mieszaną naczynkową cerę. Po zabiegu zamykania naczyń kupiłam sobie właśnie ten krem. Kilka dni cera sie buntowała, a później się przyzwyczaiła. Uważam, żę krem jest idealny dla skóry z drobnymi problemami naczynkowymi. Poprawia też koloryt. Niestety nie jest dla mnie dobry na jesień-zimę, ponieważ cera sie zbyt przesusza.

    Używam tego produktu od:1rok
    Ilość zużytych opakowań:1

    Oceniono na 4.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Tak
Chcesz pochwalić ajriss za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • rozczarowana
  • No cóż wiązałam duże nadzieje z tym produktem, moja cera jest bardzo płytko ukrwiona przez co mam poważne problemy z naczyńkami.Czytając tyle pozytywnych opinii na temat tego produktu liczyłam na poprawę kondycji mojej skóry tak się jednak nie stało.
    minusy:
    - rumień nie zniknął ani nie zmniejszył się, nie zauważyłam uszczelnienia naczynek
    -skóra nadal jest bardzo czerwona i szybko reaguje na wszelkie zmiany temperatur
    -chemiczny zapach żelu
    - ogólnie nie spełnia obietnic producenta, nie uszczelnia i nie redukuje rumienia
    -wysoka cena
    plusy:
    -wydajny, mam od końca maja pierwsze opakowanie i jeszcze jest
    -nie zauważyłam aby mi wysuszył skóry po mimo zawartości alkoholu w składzie, ale zawsze stosowałam ją na krem nawilżający, a wiem że padały takie zarzuty pod adresem tego żelu


    Używam tego produktu od:4 miesięcy
    Ilość zużytych opakowań:w trakcie pierwszego

    Oceniono na 2.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić Ewi223 za czytelną i pomocną recenzję?
  •  
  • Rozczarowanie
  • Wiązałam z tym produktem wielkie nadzieje. Auriderm jednak nie zrobił z moimi naczynkami zupełnie nic. Bynajmniej ja nic nie zauważyłam. Może choć zapobiegł tym, które miały się dopiero pojawić? Na plus: wydajność.
    O dziwo nie wysuszył w ogóle cery. Może to zasługa kremu nawilżającego, który używam...

    Używam tego produktu od: 3 miesięcy
    Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

    Oceniono na 2.00 na 5 gwiazdek.

  • Kupiłabyś ten produkt ponownie? Nie
Chcesz pochwalić Ailoveg za czytelną i pomocną recenzję?