18.URODZINY Klub Recenzentki Kody rabatowe Konkursy i testy
Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Aktywność

11 marca 2014 o 11:50 Cafrey dodała recenzję
12 lutego 2014 o 17:16 Cafrey pochwaliła recenzję gloriosaaa
Wibo, Express Growth Fluo Top

5 /5

Kupi ponownie

Marka:
Kategoria:
4 lutego 2014 o 22:12 Cafrey dodała recenzję
Johnson's Baby, Oliwka dla dzieci

1 /5

Nie kupi ponownie

Kategoria:

Najnowsze recenzje

Zobacz wszystkie
Mara78

Dodanych produktów: 0

Napisanych recenzji: 6

3 / 5

Kuszą, uwodzą i zniewalają

Kuszą uwodzą i zniewalają nie tylko swym niebanalnym lekko atramentowym kolorem czy kształtem buteleczki, ale także słodkim - wręcz miodowym zapachem. Te perfumy sa takie jak Lady Gaga : krzyczą kształtem i formą, w zapachu są sztuczne i lekko tandetne, ale w sumie ta słodycz ma w sobie cos erotycznego rodem z nocnego klubu , ot pasuje ta symfonia do Lady G i dojrzałej świadomej swej kobiecości kobiety, która chce mieć u stóp ociekający ślina testosteron :) Perfumy jednak nie dusza. Nie sa nachalne. Same w sobie są proste, słodkie hmmm ba wręcz uderzają po nosie miodowo owocowymi akordami. Nie ma tutaj zaskakujących nut. Nic sie szczególnego nie dzieje, a jednak perfumy urzekają, gdyż maja w sobie ten zmysłowy lekko drapieżny seksapil. Niestety nie ma tutaj efektu woow . Nic sie nie dzieje hmm jest płasko, oczywiscie, ale jednak sensualnie. * Podsumowując hmm trzeba przyznać, ze widzisz flakon, myslisz woow kobiecy zapach, dalej widzisz ciecz, i kolejne wooow. I muszę, no muszę otworzyć ten flakon..... Po czym wąchasz i kupujesz. ....bo ah ta słodycz. Idealna na wieczór, do klubu, czy okres zimowy. A cena jednak Ok. :-)

Przejdź do recenzji
Mikmal

Dodanych produktów: 100

Napisanych recenzji: 563

3 / 5

Dotychczas z kokosem dobrze nam się ukadało pod każdą postacią... Niestety zmuszona jestem w tym wydaniu ogłosić, że romans krótki i skończony...

Dokładnie dwa tygodnie temu, no może z hakiem trzy robiłam zakupy Mikołajkowe. Troszeczkę prezentów, kilka produktów dla siebie m.in. pomadka ochronna -wydanie kokosowe. Dodam produktu zakupowałam w sklepie internetowym. W zasadzie jeśli chodzi o opakowanie jakieś większej filozofii nie widzę w tym wydaniu. Standardowa plastikowa tubka. Przy dostawie wszystko zabezpieczone jak należy. Zafoilowane. Produkt w mojej ocenie jest tani. Cena 7,90 w porywach 8,90 nie pamiętam dokładnie- więc na tego typu produkty standardowy wydatek. Przechodząc do oceny samych efektów. Przez ostanie tygodnie dosłownie nie rozstawałam się z kokosem w postaci pomadki. I co?? A niestety to, że obecnie pomimo sumiennej pielęgnacji jak zwykle aplikacja minimum niezliczoną ilość razy dziennie ( co w moim przypadku oznacza bardzo dużo). Moje usta od kilku dni są dość mocno przesuszone. |Niestety. |Pomadkę nakładam na usta i dosłownie po kilku maleńkich minutach znika w zapomnienie. |Nie wspomnę o efektach, których nie trudno się domyślić jak już wspomniałam brak. Dziwna dość sprawa pierwszy raz mam do czynienia z takim numerem. Lekka postać pomadki, dosłownie bez wyrazu, bez efektu rozczarowuje. Niestety początkowo nie przypuszczałam, że moje usta mogą być spierzchnięte przez niewłaściwie dobraną pomadkę ochronną- jednak fakty mówią same za siebie. Pomadka nie znajdzie w mojej pielęgnacji miejsca dla siebie. Owszem zapach jest bardzo przyjemny- naturalne wydanie kokosa. Dla fanek zdecydowanie na plus. Jednak nie to jest w tym najważniejsze. Sam zapach niestety nie zrekompensuje braku nawilżenia. Tak właśnie odstawiłam towarzyszkę kokosową- oddam ją pewnie mojemu mężowi, który może będzie miał inne zdanie o ile w ogóle będzie jej używał będzie zadowolony z niej... W swojej ocenie trzy gwiazdki daję tylko i wyłącznie za obłędny zapach kokosa- który uwielbiam.

Przejdź do recenzji