Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Aktywność

4 sierpnia 2018 o 10:05 luskas dodała recenzję
25 maja 2018 o 22:42 luskas dodała recenzję
3 kwietnia 2018 o 14:10 luskas dodała recenzję
Avon, Little Black Dress Weekend EDP

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Marka:
Kategoria:
18 marca 2018 o 14:38 luskas dodała recenzję
18 marca 2018 o 14:38 luskas dodała recenzję
18 marca 2018 o 14:38 luskas dodała recenzję
14 grudnia 2017 o 17:54 luskas dodała recenzję
12 grudnia 2017 o 15:41 luskas dodała recenzję
12 grudnia 2017 o 15:36 luskas dodała recenzję
12 grudnia 2017 o 15:35 luskas dodała recenzję
30 października 2017 o 21:47 luskas dodała recenzję

Najnowsze recenzje

Zobacz wszystkie
Amarakuja

Dodanych produktów: 0

Napisanych recenzji: 7

5 / 5

Polecam

Polecam, jedyny minus dla mnie to zapach, ale utrzymuje się on krótko, wiec nie przeszkadza na tyle, żeby zrezygnować z niegonawilzs rozświetla i przy tym jest bardzo wydajny

Przejdź do recenzji
rosiecka

Dodanych produktów: 167

Napisanych recenzji: 409

4 / 5

Całkiem, całkiem

Miałam już styczność z inną maską w płachcie z tej serii (lawendową). Po dość dobrych wrażeniach (ocena 4/5) postanowiłam spróbować również innej - padło na maskę ściągającą pory z węglem i ekstraktem z czarnych alg. Za maskę zapłaciłam około 9 złotych - dużo jak na produkt do jednorazowej aplikacji i mało jak na maseczkę w płachcie, ocenę pozostawiam wam. Ja zdecydowałam się na dwie sztuki, aby jak najlepiej ocenić jej działanie. Maska posiada ciekawe opakowanie z przewagą czarnego i zielonego koloru - i z pewnością przykuwa wzrok. Sama płachta jest natomiast koloru czarnego i jest to coś nowego, niespotykanego. Jest mocno nasączona esencją, a na dnie opakowania znajdziemy jej nadmiar, który wystarczy do wysmarowania dekoltu i szyi - super :). Zapach jest z kolei delikatny, niedrażniący, dzięki czemu uprzyjemnia aplikację. Rozmiar oraz wycięcie płachty są w porządku, nie miałam problemu z nałożeniem jej na twarz. Nie czułam również żadnego dyskomfortu, kiedy czekałam podczas kąpieli około 20 minut na działanie maski - bardzo dobrze przylega do skóry, nie zsuwa się. Pozwoliła mi się odprężyć i zrelaksować. Maska bardzo przyjemnie koi i łagodzi skórę . Posiadam wrażliwą cerę, ale nie podrażniła jej i nie spowodowała zaczerwienia. To, co od razu nie przypadło mi do gustu to nieprzyjemnie lepka skóra od razu po zdjęciu płachty... Przejdźmy jednak do plusów - po jej zastosowaniu skóra została widocznie nawilżona, wygładzona i wyciszona. Pory stały się mniej widoczne, cera nabrała zdrowego wyglądu i blasku, została również lekko rozjaśniona, była aksamitna w dotyku. Efekt utrzymał się do następnego dnia, więc naprawdę jest nieźle :). Z ogromną ciekawością przetestuję inne maseczki Garniera z tej serii - są niedrogie, mają foremne płachty i mają dużą ilość esencji. Trudno zatem nie zdecydować się na kolejny zakup :). Pomimo pewnych niedociągnięć - polecam, naprawdę warto wypróbować, szczególnie przed większą okazją jak na przykład wielkie wyjście.

Przejdź do recenzji