Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Aktywność

20 sierpnia 2015, o 15:25 helllyeahhh oznaczyła produkt jako hit
20 sierpnia 2015, o 15:25 helllyeahhh dodała recenzję
8 sierpnia 2015, o 18:32 helllyeahhh dodała recenzję
8 sierpnia 2015, o 18:13 helllyeahhh dodała recenzję
8 sierpnia 2015, o 15:32 helllyeahhh dodała recenzję
8 sierpnia 2015, o 15:23 helllyeahhh dodała recenzję
8 sierpnia 2015, o 15:18 helllyeahhh oznaczyła produkt jako hit
8 sierpnia 2015, o 15:18 helllyeahhh dodała recenzję
8 sierpnia 2015, o 15:13 helllyeahhh oznaczyła produkt jako hit
Skin Balance Cover (Fluid kryjący (nowa wersja))

3.7 /5 na 229 recenzji

75 HIT! 52% kupi ponownie

Marka:
Kategoria:
8 sierpnia 2015, o 15:13 helllyeahhh dodała recenzję
8 sierpnia 2015, o 15:06 helllyeahhh dodała recenzję
8 sierpnia 2015, o 14:56 helllyeahhh dodała recenzję
8 sierpnia 2015, o 14:49 helllyeahhh oznaczyła produkt jako hit
Medplus (Sztyft do ust)

4.6 /5 na 76 recenzji

37 HIT! 79% kupi ponownie

8 sierpnia 2015, o 14:49 helllyeahhh dodała recenzję
8 sierpnia 2015, o 14:43 helllyeahhh oznaczyła produkt jako hit

Najnowsze recenzje

Zobacz wszystkie
Rumcykiewicz

Dodanych produktów: 50

Napisanych recenzji: 777

4 / 5

żelowe nawilżenie

Bardzo fajna maseczka do ust, jest żelowa i dobrze trzyma się ust, nie zsuwa się. Ładnie pachnie i faktycznie usta są po niej miękkie i nawilżone, idealne na przykład pod matową pomadkę. Przystępna cenowo.

Przejdź do recenzji
mampryszcza

Dodanych produktów: 0

Napisanych recenzji: 1

2 / 5

Rozczarowanie

Lubię produkty Sylveco, więc kiedy znajoma poleciła mi ich nowy żel na wypryski postanowiłam spróbować, chociaż właściwie od ponad dziesięciu lat używam tego samego sticka na pryszcze, z którego jestem zadowolona. No ale jakby udało się "przesiąść" na produkt z gatunku "naturalnych" to zawsze fajnie. Niestety. Nowy produkt z Sylveco nie jest dla mojej skóry. Mam cerę mieszaną, problematyczną, z tendencją do wyprysków w drugiej połowie cyklu. Zaczęłam używać żelu punktowego właśnie w chwili tego comiesięcznego "wysypu" - i uwaga - po tygodniu stosowania zamiast zwyczajowych dwóch, trzech krost mam na twarzy OSIEM pryszczy. Okazało się bowiem, że jeśli wieczorem nałożę żel na drobną krostkę, które zawsze w ten sposób wysuszałam moim dotychczasowym stickiem, to one rano osiągają w magiczny sposób postać pełnowymiarowych bomb. Zajęło mi kilka dni zorientowanie się, że najprawdopodobniej winowajcą w moim przypadku jest gliceryna, która jest dość wysoko w składzie. Jeśli więc wiecie, że kremy z gliceryną Was zapychają to miejcie to na uwadze przy kupnie tego żelu.

Przejdź do recenzji