Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Aktywność

28 lipca 2017, o 20:50 amariae dodała recenzję
28 lipca 2017, o 20:38 amariae dodała recenzję
28 lipca 2017, o 19:25 amariae dodała recenzję
23 lipca 2017, o 17:49 amariae dodała recenzję
11 lipca 2017, o 00:38 amariae dodała recenzję
Matte Lipstick (Matowa pomadka do ust)

3 /5

Nie kupi ponownie

Marka:
Kategoria:
11 lipca 2017, o 00:35 amariae dodała recenzję
11 lipca 2017, o 00:29 amariae dodała recenzję
29 marca 2014, o 16:41 amariae dodała recenzję
Zestaw 5 pędzli do makijażu nr 1206

4 /5

Kupi ponownie

Marka:
Kategoria:
29 marca 2014, o 16:38 amariae dodała recenzję
29 marca 2014, o 16:35 amariae dodała recenzję
EcoTools, 1201 Bamboo Blush Brush (Pędzel do różu nr 1201)

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Marka:
Kategoria:
29 marca 2014, o 16:32 amariae dodała recenzję
25 stycznia 2014, o 19:22 amariae dodała recenzję
25 stycznia 2014, o 19:18 amariae dodała recenzję
25 stycznia 2014, o 19:16 amariae oznaczyła produkt jako hit

Najnowsze recenzje

Zobacz wszystkie
Rumcykiewicz

Dodanych produktów: 50

Napisanych recenzji: 777

4 / 5

żelowe nawilżenie

Bardzo fajna maseczka do ust, jest żelowa i dobrze trzyma się ust, nie zsuwa się. Ładnie pachnie i faktycznie usta są po niej miękkie i nawilżone, idealne na przykład pod matową pomadkę. Przystępna cenowo.

Przejdź do recenzji
mampryszcza

Dodanych produktów: 0

Napisanych recenzji: 1

2 / 5

Rozczarowanie

Lubię produkty Sylveco, więc kiedy znajoma poleciła mi ich nowy żel na wypryski postanowiłam spróbować, chociaż właściwie od ponad dziesięciu lat używam tego samego sticka na pryszcze, z którego jestem zadowolona. No ale jakby udało się "przesiąść" na produkt z gatunku "naturalnych" to zawsze fajnie. Niestety. Nowy produkt z Sylveco nie jest dla mojej skóry. Mam cerę mieszaną, problematyczną, z tendencją do wyprysków w drugiej połowie cyklu. Zaczęłam używać żelu punktowego właśnie w chwili tego comiesięcznego "wysypu" - i uwaga - po tygodniu stosowania zamiast zwyczajowych dwóch, trzech krost mam na twarzy OSIEM pryszczy. Okazało się bowiem, że jeśli wieczorem nałożę żel na drobną krostkę, które zawsze w ten sposób wysuszałam moim dotychczasowym stickiem, to one rano osiągają w magiczny sposób postać pełnowymiarowych bomb. Zajęło mi kilka dni zorientowanie się, że najprawdopodobniej winowajcą w moim przypadku jest gliceryna, która jest dość wysoko w składzie. Jeśli więc wiecie, że kremy z gliceryną Was zapychają to miejcie to na uwadze przy kupnie tego żelu.

Przejdź do recenzji