Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Aktywność

22 czerwca 2015, o 23:08 demoderniste pochwaliła recenzję Mijanou
Serge Lutens, Arabie EDP

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Marka:
Kategoria:
26 lutego 2015, o 10:50 demoderniste pochwaliła recenzję BlackSanctum
31 grudnia 2014, o 18:47 demoderniste dodała recenzję
Balenciaga, B. Balenciaga EDP

1 /5

Nie kupi ponownie

Marka:
Kategoria:
8 grudnia 2014, o 01:29 demoderniste pochwaliła recenzję Kaoru22
10 października 2014, o 10:19 demoderniste pochwaliła recenzję sweet tooth
21 września 2014, o 15:45 demoderniste dodała recenzję
Sensique, CC Cream (Krem CC do twarzy)

1 /5

Nie kupi ponownie

Marka:
Kategoria:
6 czerwca 2014, o 14:41 demoderniste pochwaliła recenzję Kaoru22
5 maja 2014, o 11:57 demoderniste dodała nowy produkt
Zoeva, Graphic Eyes + (Wodoodporna kredka do oczu)

4.2 /5 na 11 recenzji

0 HIT! 73% kupi ponownie

Marka:
Kategoria:
4 maja 2014, o 16:30 demoderniste dodała recenzję
Chanel, Coco Mademoiselle EDP

1 /5

Nie kupi ponownie

Marka:
Kategoria:
4 maja 2014, o 15:58 demoderniste dodała recenzję
2 maja 2014, o 22:24 demoderniste pochwaliła recenzję adau
2 maja 2014, o 00:38 demoderniste dodała recenzję
1 maja 2014, o 20:48 demoderniste dodała recenzję

Najnowsze recenzje

Zobacz wszystkie
Aneta_Ch

Dodanych produktów: 710

Napisanych recenzji: 897

4 / 5

Fajne, ale mam wrażenie, że wypłukuje mi kolor z gąbek

To już trzeci rodzaj mydełka Protex, który miałam okazję wypróbować. Mam jeszcze wersję Herbal i właśnie zaczynam je testować, ale jako, że to z witaminą E już mi się praktycznie skończyło - przyszedł czas na ocenę :) Mydełko pachnie bardzo ładnie: świeżo i w moim odczuciu jest to zapach wybijania niechcianych bakterii :) Rzadko zdarza się, że stosuję tego typu mydełka do twarzy, dla mnie to głównie produkt do mycia pędzli i gąbek oraz zdarza mi się używać go do dłoni (rzadziej, ale zdarza mi się). Do dłoni używam go głównie przy jakiś rankach, które chcę delikatnie zdezynfekować, bo mydełko mimo antybakteryjnego działania nie podrażnia i nie piecze. Pięknie domywa gąbki i pędzle z kosmetyków kolorowych nie uszkadzając tym samym samej struktury pędzli. Nie jestem pewna co do gąbek, bo ostatnia moja gąbka miała kolor fioletowy a skończyła jako bladofioletowa. Nie wiem na 100% czy to wina mydła, ale po umyciu kilku pędzli i osuszeniu rąk robi się na dłoniach taki biały mydlany osad, który lekko potrafi ściągać skórę rąk. Zielona i niebieska wersja też zostawiają minimalny osad, ale dużo mniejszy - stąd moje podejrzenie, że być może mydło znacznie wybieliło mi gąbkę. Inna sprawa to odkażanie akcesoriów. Dotykam nimi mojej twarzy, więc zależy mi, aby były zawsze dobrze domyte i pozbawione bakterii. Ciężko mi ocenić tu działanie witaminy E. Może ktoś, kto używa go do twarzy powie więcej na ten temat. To naprawdę dobre, tanie i skuteczne mydło do codziennego czyszczenia moich akcesoriów, domywa nawet najbardziej trwałe podkłady. Być może wersje zielona czy niebieska odpowiadają mi bardziej, to do tego (oprócz lekkiego wysuszania i zostawiania osadu na rękach) nie przyczepię się mocno i możliwe, że kiedyś kupię ponownie. Jedyne o czym warto pamiętać to nawilżanie dłoni po każdym jego użyciu - dla zachowania komfortu skóry rąk.

Przejdź do recenzji
peszy

Dodanych produktów: 28

Napisanych recenzji: 356

5 / 5

Mocny i skuteczny

Jeden z mocniejszych peelingów do ciała. Osobiście lubię takie, które porządnie i mocno złuszczą naskórek a przy tym pobudzą krążenie. Trafiłam na ten produkt dość dawno bo kilka lat temu, kiedy Natura Siberica nie było jeszcze popularna. Mój wzrok przykuło kolorowe opakowanie. Konsystencja peelingu jest dość gęsta i zbita, ale nie na tyle wilgotna że nie sypie się w trakcie nakładania na skórę. Najlepiej aplikuje się go wilgotnymi dłońmi aby dodać trochę poślizgu. Nakładany na zupełnie suchą skórę, jest dość tępy i nie przyjemny w użyciu. Składnikiem ścierającym jest tutaj sól morska, ale dzięki zawartości składników odżywczych i nawilżających nie wysusza skóry (miód, olej z szałwii, z rokitnika, masło shea). Skóra po użyciu jest gładka, nawilżona i lekko natłuszczona. Peeling bardzo wydajny, wystarczył mi na 2 miesiące regularnego stosowania 2-3 razy w tygodniu. Na plus jest także opakowanie, zakręcany słoiczek, dzięki czemu można bez problemu zużyć produkt w całości. Zapach dla mnie jest w porządku, ale dość specyficzny, nie każdemu się spodoba. Uwielbiam też ten pomarańczowy, energetyczny kolor. Cena moim zdaniem jest w porządku, jak na produkt o tak dobrym składzie i działaniu oraz wydajności.

Przejdź do recenzji