Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Aktywność

2 lutego 2015 o 21:20 alsterek pochwaliła recenzję allie
Lancome, La Vie Est Belle EDP

1 /5

Nie kupi ponownie

Marka:
Kategoria:
2 lutego 2015 o 19:26 alsterek dodała recenzję
Lancome, La Vie Est Belle EDP

2 /5

Nie kupi ponownie

Marka:
Kategoria:
11 grudnia 2013 o 16:16 alsterek pochwaliła recenzję baxterina
La Mer, Creme de la Mer (Krem nawilżający)

4 /5

HIT! Nie wie, czy kupi ponownie

10 grudnia 2013 o 23:24 alsterek dodała recenzję
10 grudnia 2013 o 23:04 alsterek pochwaliła recenzję petenera
10 grudnia 2013 o 22:55 alsterek dodała recenzję
10 grudnia 2013 o 19:37 alsterek dodała recenzję
10 grudnia 2013 o 18:56 alsterek dodała recenzję

Najnowsze recenzje

Zobacz wszystkie
doroteuszek

Dodanych produktów: 3

Napisanych recenzji: 39

3 / 5

Piękny wygląd w zamian za problemy z cerą

Używam tego kosmetyku przez co najmniej rok. Jego konsystencja jest płynna, ale krycie jest zadowalające - nie widać niedoskonałości, zaczerwienień oraz pieprzyków. Na skórze nie czuć ściągnięcia, kosmetyk lekko się w nią wtapia i pozostaje na długi czas. Po nałożeniu ma lekko matowe wykończenie, natomiast nie jest to płaski mat. Nie wysusza i nosi się go komfortowo. Mimo to, że używam najjaśniejszego odcienia, jest on zdecydowanie za ciemny dla bladolicych i lubi się utleniać na jeszcze ciemniejszy kolor. Dlatego nakładam go wraz z fixerem rozjaśniającym z Hean, wtedy ten odcień mogę kontrolować. Mimo pięknego wyglądu na skórze, wystarczy, że poużywam go więcej niż 2x w tygodniu i na skórze zaczynają pojawiać się niespodzianki. Pory zapychają się w tempie ekspresowym, pojawiają się wypryski i inne przykre rzeczy. Dlatego też nakładam go jedynie raz na jakiś czas, przeważnie na wyjście i zmywam go najszybciej jak to tylko możliwe. Szkoda, że w tak dobrym kosmetyku znajduje się składnik, który niekorzystnie wpływa na cerę...

Przejdź do recenzji
ulinkaaa

Dodanych produktów: 153

Napisanych recenzji: 1419

5 / 5

najelpszy

Dostałam miniaturę 50ml do tuszu i po tygodniu świńskim truchtem pognałam do Douglasa po pełnowymiarowe opakowanie. Od wielu lat nie stosuję dwufaz, tylko same płyny micelarne, ale kupiłam ostatnio tusz, który jest nie do ruszenia micelem. A Collistar poradził sobie z nim znakomicie.

Przejdź do recenzji