Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Aktywność

16 listopada 2014, o 18:30 Ohmycarolin pochwaliła recenzję annaredaktor
14 listopada 2014, o 20:51 Ohmycarolin pochwaliła recenzję Erishkigal
Hair Professional, Oil Care Haarol (Olejek do włosów)

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Marka:
Kategoria:
14 listopada 2014, o 18:06 Ohmycarolin dodała recenzję
13 listopada 2014, o 17:43 Ohmycarolin pochwaliła recenzję asiaoch
13 listopada 2014, o 17:40 Ohmycarolin pochwaliła recenzję mary12345
12 listopada 2014, o 22:13 Ohmycarolin dodała nowy produkt
12 listopada 2014, o 22:09 Ohmycarolin dodała nowy produkt
12 listopada 2014, o 22:06 Ohmycarolin dodała recenzję
12 listopada 2014, o 21:27 Ohmycarolin pochwaliła recenzję jarczynska
Malwa, Gloria, Woda brzozowa

4 /5

Kupi ponownie

Marka:
Kategoria:
11 listopada 2014, o 20:08 Ohmycarolin dodała recenzję
11 listopada 2014, o 19:52 Ohmycarolin oznaczyła produkt jako hit
11 listopada 2014, o 19:52 Ohmycarolin dodała recenzję
11 listopada 2014, o 19:51 Recenzja produktu Dove, Advanced Hair Series, Oxygen & Moisture Conditioner (Odżywka do włosów) została usunięta przez Ohmycarolin

Najnowsze recenzje

Zobacz wszystkie
Rumcykiewicz

Dodanych produktów: 50

Napisanych recenzji: 777

4 / 5

żelowe nawilżenie

Bardzo fajna maseczka do ust, jest żelowa i dobrze trzyma się ust, nie zsuwa się. Ładnie pachnie i faktycznie usta są po niej miękkie i nawilżone, idealne na przykład pod matową pomadkę. Przystępna cenowo.

Przejdź do recenzji
mampryszcza

Dodanych produktów: 0

Napisanych recenzji: 1

2 / 5

Rozczarowanie

Lubię produkty Sylveco, więc kiedy znajoma poleciła mi ich nowy żel na wypryski postanowiłam spróbować, chociaż właściwie od ponad dziesięciu lat używam tego samego sticka na pryszcze, z którego jestem zadowolona. No ale jakby udało się "przesiąść" na produkt z gatunku "naturalnych" to zawsze fajnie. Niestety. Nowy produkt z Sylveco nie jest dla mojej skóry. Mam cerę mieszaną, problematyczną, z tendencją do wyprysków w drugiej połowie cyklu. Zaczęłam używać żelu punktowego właśnie w chwili tego comiesięcznego "wysypu" - i uwaga - po tygodniu stosowania zamiast zwyczajowych dwóch, trzech krost mam na twarzy OSIEM pryszczy. Okazało się bowiem, że jeśli wieczorem nałożę żel na drobną krostkę, które zawsze w ten sposób wysuszałam moim dotychczasowym stickiem, to one rano osiągają w magiczny sposób postać pełnowymiarowych bomb. Zajęło mi kilka dni zorientowanie się, że najprawdopodobniej winowajcą w moim przypadku jest gliceryna, która jest dość wysoko w składzie. Jeśli więc wiecie, że kremy z gliceryną Was zapychają to miejcie to na uwadze przy kupnie tego żelu.

Przejdź do recenzji