18.URODZINY Klub Recenzentki Kody rabatowe Konkursy i testy
Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Aktywność

19 września 2017 o 18:29 Astrald dodała recenzję
12 listopada 2016 o 20:07 Astrald dodała recenzję
12 listopada 2016 o 20:02 Astrald dodała recenzję
12 listopada 2016 o 20:02 Astrald oznaczyła produkt jako hit
12 listopada 2016 o 19:57 Astrald dodała recenzję
Wibo, Million Dollar Lips, Matt Lipstick (Matowa pomadka do ust)

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Marka:
Kategoria:
12 listopada 2016 o 19:47 Astrald dodała recenzję
12 listopada 2016 o 19:47 Astrald oznaczyła produkt jako hit
22 sierpnia 2016 o 12:25 Astrald dodała recenzję
23 czerwca 2016 o 16:06 Astrald dodała recenzję
23 czerwca 2016 o 16:06 Astrald oznaczyła produkt jako hit
6 maja 2016 o 11:49 Astrald dodała recenzję
16 lutego 2016 o 21:49 Astrald oznaczyła produkt jako hit
16 lutego 2016 o 21:49 Astrald dodała recenzję
31 stycznia 2016 o 12:25 Astrald oznaczyła produkt jako hit
31 stycznia 2016 o 12:25 Astrald dodała recenzję

Najnowsze recenzje

Zobacz wszystkie
Michalina974

Dodanych produktów: 15

Napisanych recenzji: 165

1 / 5

Szkoda pieniędzy

Szampon dostałam w prezencie od Mamy. Niestety produkt nie robi z włosami absolutnie niczego pożądanego. Nie odświeża włosów i nie matuje. Jedyne co to jeszcze bardziej obciąża już tłuste włosy. Totalna klapa. Opakowanie jest ładne i estetyczne, natomiast zapach produktu miły ale cóż z tego skoro działanie do kitu.

Przejdź do recenzji
xaolin

Dodanych produktów: 0

Napisanych recenzji: 1

2 / 5

Lepiej wysmarować się łajnem.

Jak w tytule. Mam wieloletnie doświadczenie z samoopalaczami, przetestowałam wszystkie i skromnie powiem że wszystkim wysmaruję się równo i bez zacieków. Najwyraźniej Eveline rzuciło mi wyzwanie. Nie używałam konta na wizazu ładnych parę lat, ale ten produkt mnie tak dokumentnie wku..rzył że nie mogę przejść obojętnie. Produkt strasznie mi się spodobał, pomyślalam coś w stylu "Hej, w końcu ktoś pomyślał i stworzył szybkoschnący samoopalacz". Samo nakładanie go to czysta przyjemność, przypomina to smarowanie się żelem dezynfekującym bo od razu wysycha. Za to rano.. klękajcie Bogowie. SMUGI, pasy, na dodatek produkt robi coś w rodzaju gumowej powłoki na skórze która schodzi po przetarciu jak brud albo spalona na słońcu skóra co widać lekko na zdjęciu dekoltu. Opalenizna w kolorze brudnopomarańczowym. Nie polecam.

Przejdź do recenzji