Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Aktywność

16 sierpnia 2015, o 21:43 17102007 dodała recenzję
12 sierpnia 2015, o 19:25 17102007 dodała recenzję
12 sierpnia 2015, o 14:07 17102007 dodała recenzję
Lucidity (Puder sypki)

5 /5

Kupi ponownie

Marka:
Kategoria:
12 sierpnia 2015, o 14:01 17102007 dodała recenzję
Translucent Loose Powder

3 /5

Nie kupi ponownie

Marka:
Kategoria:
12 sierpnia 2015, o 13:45 17102007 dodała recenzję
12 sierpnia 2015, o 13:44 17102007 dodała recenzję
12 sierpnia 2015, o 13:39 17102007 dodała recenzję
12 sierpnia 2015, o 13:20 17102007 dodała recenzję
12 sierpnia 2015, o 13:16 17102007 dodała recenzję
12 sierpnia 2015, o 13:10 17102007 dodała recenzję
12 sierpnia 2015, o 13:06 17102007 dodała recenzję
11 sierpnia 2015, o 22:14 17102007 dodała recenzję
10 sierpnia 2015, o 21:48 17102007 dodała recenzję
10 sierpnia 2015, o 21:36 17102007 dodała recenzję

Najnowsze recenzje

Zobacz wszystkie
niezapominajka62

Dodanych produktów: 2

Napisanych recenzji: 777

5 / 5

Dobry

Zdecydowalam sie akurat na te wersje w czasie,kiedy wlosy mi mocno wypadaly.Szampon dobrze myje skore glowy usuwa lupiez i łój.Ładnie pachnie.Jednak co do powstrzymania wypadania wlosow mam watpliwosci,W tym kierunku byl raczej neutralny.

Przejdź do recenzji
ev6

Dodanych produktów: 532

Napisanych recenzji: 851

5 / 5

moja najukochańsza! <3

Po zmaganiach z różnymi gąbkami ostatecznie już jakiś czas temu udało mi się trafić na tą właśnie, czyli gąbkę idealną: odpowiednio miękką, nie stukającą twardo po twarzy, a przede wszystkim - pięknie i naturalnie rozprowadzającą podkład. Od czasu, gdy do nakładania podkładu zaczęłam używać wyłącznie gąbek, przez moje ręce przewinęło się ich sporo, całkiem dobrych i zupełnie beznadziejnych. Ta ze wszystkich wypróbowanych jest bezkonkurencyjna! Po pierwsze - miękkość. Gąbka jest bardzo "gąbczasta" (nie sposób inaczej tego określić), ma idealną porowatość (tak, by nie chłonąć za dużo produktu, jednocześnie odpowiednio nasiąknąć wodą i nie zostawiać widocznych śladów, dziurek na twarzy). W każdej wersji kolorystycznej (stosowałam wersje jednokolorowe i Marble White, Black, Nude) - właściwości są tak samo dobre. Odpowiednio chłonna (łatwo przed rozpoczęciem nakładania podkładu nasączyć ją i odcisnąć), wyraźnie pęcznieje pod wpływem wody i robi się super mięciutka. Sprężysta - można ją całkowicie zgnieść w dłoni i od razu wraca do pierwotnego kształtu. Dlatego właśnie nie stuka i nie odbija się od twarzy, ale miękko dopasowuje do naszej skóry. Uwaga - nowa chłonie więcej wody i trzeba ją mocno odciskać przed użyciem. Inaczej może nam zbierać nakładany podkład robiąc dziury. Podkład rozprowadza idealnie - można wstemplować go w cerę tak, że przy większości z nich wygląda nieskazitelnie. Oczywiście to też kwestia podkładu, ale naprawdę widać różnicę, gdy ten sam fluid nakładamy palcami / pędzlem czy tą gąbką. Aplikacja Blend it daje super naturalne, równe wykończenie. Przydaje się też do nakładania innych produktów: korektora, rozświetlacza (nałożony mokrą gąbką jest dużo bardziej intensywny), różnego rodzaju kremowych produktów, jak róż w płynie czy kremie. Także do bakingu - po nałożeniu podkładu i korektora gąbką z resztkami podkładu nakładam puder sypki w dużej ilości, potem omiatam nadmiar (dzięki temu gąbka świetnie scala nam wszystkie warstwy i nie ma żadnych różnic w odcieniach na styku korektora i podkładu). W myciu bezproblemowa, zazwyczaj myję ją od razu po skończeniu makijażu mydłem antybakteryjnym w kostce (z tego co słyszałam, nie są zalecane mydła w płynie). Warto myć ją od razu po użyciu, nie dawać jej wyschnąć z resztkami fluidu, bo niektóre z nich (szczególnie te zastygające i długotrwałe, jak Revlon CS) mogą ją niestety trwale zniszczyć lub przynajmniej pozbawić trwałości i zabarwić. Trwałość. Tu trochę mogłabym się przyczepić, bo przy codziennym używaniu i dbaniu o czystość egzemplarz wystarcza mi na około 3 miesiące. Porównując z wcześniejszymi gąbkami, nie jest to zbyt dużo. Jednak coś za coś - gąbka jest idealnie miękka, dlatego też pewnie szybciej się zużywa. Łatwo zauważyć, gdy jej dni dobiegają końca - z czasem staje się mniej elastyczna, po wysuszeniu zostaje mniejsza niż na początku (bardziej zbita), a jej powierzchnia staje się jakby bardziej frotowa. Nie kruszy się jednak przez ponad 3 miesiące, potem nie wiem - gdy zaczyna się robić frotką, wymieniam na nową ;P Dość łatwo ją uszkodzić - trzeba uważać, żeby np. przy myciu jej nie zadrapać paznokciem, bo drobne pęknięcie może się powiększać i przyspieszać jej zużycie. Wygląda też super :) Niby gąbkowy gadżet, powinien leżeć w szufladzie, ale jak na gąbkę jest dość ładna i zupełnie mi nie przeszkadza, gdy przed schowaniem schnie na półce w łazience :) Dostępność: stacjonarnie słabo (wcale?), internetowo bez problemu. Zawsze kupuję je w Minti Shop ze zniżką - w opakowaniu po 2 sztuki. Cena za około pół roku (czyli 2 gąbki) całkiem ok (39 złotych + kilka złotych przesyłka). Można sobie powybierać wersje kolorystyczne :) Od czasu gdy zaczęłam jej używać, nie ma mowy, żebym wróciła do wcześniejszych, nawet lubianych gąbek (choć mam kilka z tych starszych w zapasie w szufladzie). Polecam z pełnym przekonaniem. Rewelacyjna gąbka, must have miłośniczki makijażu. Z dobrym podkładem daje photoshopową gładkość lica :)

Przejdź do recenzji