18.URODZINY Klub Recenzentki Kody rabatowe Konkursy i testy
Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Aktywność

5 czerwca 2012 o 22:35 karambol oznaczyła produkt jako hit
5 czerwca 2012 o 22:35 karambol dodała recenzję
29 maja 2012 o 22:18 karambol pochwaliła recenzję Sza 5
21 maja 2012 o 13:57 karambol dodała nowy produkt
25 sierpnia 2011 o 9:19 karambol dodała nowy produkt
19 maja 2011 o 20:36 karambol pochwaliła recenzję Zingiber
Ziaja, Kozie Mleko, Krem pod oczy

1 /5

Nie kupi ponownie

27 kwietnia 2011 o 16:26 karambol oznaczyła produkt jako hit
27 kwietnia 2011 o 16:26 karambol dodała recenzję
14 października 2009 o 21:44 karambol dodała nowy produkt
20 września 2009 o 9:29 karambol dodała nowy produkt
Bourjois, Mineral Matte, Mineralny podkład w piance

3.6 /5 na 58 recenzji

9 HIT! 56% kupi ponownie

Marka:
Kategoria:
7 lipca 2009 o 21:08 karambol dodała recenzję
26 czerwca 2009 o 10:56 karambol dodała recenzję
16 czerwca 2009 o 15:52 karambol dodała recenzję
15 czerwca 2009 o 10:07 karambol dodała recenzję
Calvin Klein, Be EDT

2 /5

Nie kupi ponownie

Marka:
Kategoria:

Najnowsze recenzje

Zobacz wszystkie
Depresja2010

Dodanych produktów: 0

Napisanych recenzji: 82

3 / 5

hmmm

Długo czekałam żeby wystawic opinie i niestety krem ten działa na mnie jak każdy krem firmy Nuxe,z tym,ze Nuxe mnie lepiej nawilżaja i sa tańsze,takze sama nie wiem.Babo nie uczula,nie zapycha nie nadaje sie pod makijaż i mnie wystarczająco nie nawilza,nie zauwazyłam rówież działania spektakularnego na wygładzenie zmarszczek ( skora potradzikowa mieszana lat 33 ),używam 5 tydzień i myslę,ze powinnam zauwazyć jakies efekty,mimo nocnego nawilzenia skora twarzy jest za malo nawilzona,moze po prostu trzeba uzywac kremu razem z serum z tej serii

Przejdź do recenzji
a-n-k-a

Dodanych produktów: 23

Napisanych recenzji: 1213

2 / 5

Nie powalają

Niestety nie lubię tego typu topornych cieni o konsystencji gliny albo tynku ściennego. Fajnie, że producent pokusił się o cienie "prawie duochromy", ale dla mnie to trochę za mało. Cienie sypią się potwornie. Przy każdym dotknięciu pędzelka - jakbym grzebała w piasku. Cienie po prostu rozsypują się, choć są prasowane. Ale to nie jest ich największa wada... na powiece rozprowadzają się topornie. Bardzo przypominają mi cienie z Pease. Są po prostu jak glinka, mocno pudrowe, tępe i przypominają tynk ze ściany. Blendowanie idzie ciężko. Kiedy używam Kobo jako cieni bazowych, kolejne cienie nie współpracują, ciężko je rozprowadzić. Mnie nie powaliły. Kupiłam kilka z małego wyboru kolorów, ale niestety nie spełniły moich oczekiwań. Do Zoevy się nie umywają.

Przejdź do recenzji