Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Najnowsze recenzje

Zobacz wszystkie
maladaga

Dodanych produktów: 544

Napisanych recenzji: 1958

3 / 5

zmęczona błękitem

Light Blue to jeden z zapachów które zna każdy. Kiedyś był typowym zapachem ulicy , korporacyjnych wind i nadmorskich deptaków. Maksymalnie powielany , żeby nie użyć słowa podrabiany- czułam go i mijając przystanek autobusowy , szkoły , bary i parki. I to spowodowało we mnie niechęć. Po prostu tego zapachu było za dużo :) Nigdy nie planowałam zakupu , ale złożyło się tak , że dostałam go w prezencie. W tak zwanym bezpiecznym prezencie. Więc postanowiłam , że skoro ktoś już mnie obdarował to od czasu do czasu go ponoszę. Jednak nie jest to zapach z którym potrafię się zaprzyjaźnić. Jestem w stanie oddać mu sprawiedliwość- jest ładny , ale my po prostu do siebie nie pasujemy. Nasza znajomość jest więc powierzchowna , ulotna i nie wiele w życiu znacząca. Flakon mi się nie podoba. Ot zwykły dający złudzenie lekkiego oszronienia kwadrat. Atomizer działa bez zarzutu , uwalnia perfumy równomierną mgiełką. Bardziej od flakonu podobają mi się jego zdjęcia reklamowe : gorąco , słońce , piasek , plaża , bikini i drink. Ten zapach to właśnie wakacje. I na wakacje tylko pasuje. Jak dla mnie oczywiście :) Jest jak orzeźwiający drink . Na mojej skórze pachnie właściwie jednostajnie : otwiera się gorzką skórką cytrynową , następnie czuje nektar jabłkowy z kartonu , parę kropelek zmrożonej róży i w końcówce lekko zawiesisty bambus. I to wszystko. Nie są to do końca moje nuty zapachowe. Nie jest to zapach który mnie fascynuje , definiuje. Nie jest to nawet zapach który mnie ubiera. Ale mam do tego zapachu szacunek i rozumiem , że ma rzesze zwolenniczek. Jeśli ktoś lubi cytrusowe orzeźwienie , takie nie męczące otoczenia i nosa na pewno go polubi. Ja jednak wracam do swojej krainy słodkości i orientu i po skończeniu swojej butelki więcej się już raczej nim nie zleje. Jak dla mnie nie ma tu w tym zapachu do opowiedzenia żadnej historii- a ja lubię gdy perfumy zmuszają mnie do analizy . Więc jestem po prostu zmęczona tym błękitem- nie jest nam razem po drodze :) Trwałość u mnie około 5 godzin z cytrusowym lekkim ogonem. Czyli taki standardzik jak na wakacyjne kompozycje

Przejdź do recenzji
Chrypka89

Dodanych produktów: 47

Napisanych recenzji: 218

5 / 5

Praktyczny!

Rozpoczynam dopiero przygodę z płynami micelarnymi, ale po raz kolejny przekonuję się, ze warto dać im szansę. Na co dzień mój makijaż jest delikatny, dlatego nie potrzebne mi produkty na makijaż wodoodporny. Chcę wieczorem oczyścić twarz, szczególnie rzęsy z tuszu i ten produkt zdecydowanie się sprawdza. Jest bardzo delikatny, nie napina skóry, nie podrażnia, nie uczula. Do tego nie pachnie! Uważam to za ogromny plus. Nie czuje się sztuczności. Kolejny plus to opakowanie, które jest bardzo duże i bardzo wydajne, ale sama szata graficzna przykuwa wzrok i również jest bardzo fajna. Jedynie kosmetyk można używać tylko w domu, ze względu na rozmiar nie zabiorę go ze sobą do torby, ale do domu idealny. Znajduję same plusy i zaprzyjaźnimy się ze sobą. Zalety: - delikatny, - nie uczula, - nie podrażnia, - nie napina skóry, - nie pachnie, - duże opakowanie, - ładna szata graficzna, - cena, - dostępność. Wady: - brak!

Przejdź do recenzji