18.URODZINY Klub Recenzentki Kody rabatowe Konkursy i testy
Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Aktywność

14 maja 2018 o 16:54 luvmymakeup dodała recenzję
11 maja 2018 o 20:35 luvmymakeup oznaczyła produkt jako hit
11 maja 2018 o 20:22 luvmymakeup dodała recenzję
11 maja 2018 o 19:28 luvmymakeup dodała recenzję
13 kwietnia 2018 o 14:57 luvmymakeup cofnęła pochwałę recenzji mistyplague
7 kwietnia 2018 o 15:51 luvmymakeup dodała nowy produkt
7 kwietnia 2018 o 15:46 luvmymakeup dodała nowy produkt
7 kwietnia 2018 o 15:43 luvmymakeup dodała nowy produkt
18 marca 2018 o 16:12 luvmymakeup dodała nowy produkt
18 marca 2018 o 16:02 luvmymakeup dodała nowy produkt
15 marca 2018 o 16:02 luvmymakeup dodała recenzję
MOIA, Precyzyjna gąbeczka do makijażu

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Marka:
Kategoria:

Najnowsze recenzje

Zobacz wszystkie
DumnaUprzedzona

Dodanych produktów: 6

Napisanych recenzji: 42

3 / 5

Bez zachwytu

Od czasu do czasu ulegam modzie na maseczki w płachcie. Mówię "modzie", bo nie trafiłam jeszcze na żadną, która tłumaczyłaby mi fenomen tych masek - moim zdaniem nie są one wcale lepsze od typowych maseczek wchłaniających się lub zmywanych. Ta konkretna maseczka zaintrygowała mnie swoją nazwą. After drinking? Przekonamy się. Maskę użyłam po naprawdę niezłej imprezie, z której wróciłam po 4. Oczywiście w takich warunkach ciała i ducha oczyszczanie twarzy nie było moim priorytetem, więc kiedy obudziłam się po kilku godzinach, buzia nie wyglądała świeżo i była zmęczona. Idealny moment na maskę! Pierwsza rzecz - płachta jest ogromna. Albo ja mam malutką twarz, jedno z dwóch. Zachodziła mi uszy i włosy. To dziwne, bo do tej pory każda maseczka jaką miałam była wręcz idealnie dopasowana, a raz czy dwa trafiła mi się nawet troszkę mniejsza. Ta jest ogromna. I dosłownie opływa w płyn, którym jest nasączona. Kapało mi tego multum! Maseczka nie ma żadnego konkretnego zapachu. Po nałożeniu płachta całkiem okej przylega i przez rzeczone dwadzieścia minut dobrze trzyma się twarzy. Nie wysycha, nie powoduje żadnego uczucia dyskomfortu. Po ściągnięciu jej, wciąż jeszcze była nasączona płynem. Co do działania, to jest doraźne. Już rozumiem, czemu maska nazywa się "After drinking". Nałożona bowiem na zmęczoną buzię, faktycznie daje jej pewien zastrzyk energii, ale nie jest to nic spektakularnego. Owszem, delikatnie nawilży buzię i pozostawi na niej uczucie świeżości, ale to trochę za mało jak na maskę za kilkanaście złotych, przy której stosowaniu producent obiecuje złote góry. Moim zdaniem znacznie lepszy efekt uzyskacie nakładając na dobrze oczyszczoną buzię krem lub serum. Tyle.

Przejdź do recenzji
somatoma

Dodanych produktów: 0

Napisanych recenzji: 4

5 / 5

niezła

Maski używałam na uprzednio nałożone serum wodne. W duecie z nim fajnie nawilżyła i rozświetłiła cerę. ZAbieg wykonałam przed snem, na całość nałożyłam krem. Rano skóra była miękka, nawilżona, promienna. Esencji w opakowaniu było naprawdę, wystarczyło jej na cały dekolt, szyję i dłonie. Płachta gruba, łatwo dopasowująca sie do twarzy. Rozmiarowo raczej mniejsza niż większa, chociaż i tak musiałam uciąć jej brodę bo była za duża. Ucięte skrawki położyłam sobie dodatkowo pod oczy. Część masek z tej serii zawiera alkohol na początku składu, ta jest go pozbawiona co sobie niesamowicie cenię.

Przejdź do recenzji