18.URODZINY Klub Recenzentki Kody rabatowe Konkursy i testy
Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Aktywność

23 grudnia 2017 o 13:50 maliszka_k dodała recenzję
23 grudnia 2017 o 13:40 maliszka_k dodała recenzję
13 listopada 2017 o 23:35 maliszka_k dodała recenzję
26 września 2017 o 19:08 maliszka_k dodała recenzję
7 maja 2017 o 18:48 maliszka_k dodała recenzję
Bielenda, Masełko do ust (różne rodzaje)

4 /5

Nie kupi ponownie

Marka:
Kategoria:
7 maja 2017 o 18:31 maliszka_k dodała nowy produkt
7 maja 2017 o 18:18 maliszka_k dodała recenzję
7 maja 2017 o 18:10 maliszka_k dodała nowy produkt
7 maja 2017 o 18:04 maliszka_k dodała nowy produkt
7 maja 2017 o 18:00 maliszka_k dodała nowy produkt
7 maja 2017 o 13:21 maliszka_k dodała recenzję
7 maja 2017 o 13:07 maliszka_k dodała recenzję

Najnowsze recenzje

Zobacz wszystkie
Depresja2010

Dodanych produktów: 0

Napisanych recenzji: 82

3 / 5

hmmm

Długo czekałam żeby wystawic opinie i niestety krem ten działa na mnie jak każdy krem firmy Nuxe,z tym,ze Nuxe mnie lepiej nawilżaja i sa tańsze,takze sama nie wiem.Babo nie uczula,nie zapycha nie nadaje sie pod makijaż i mnie wystarczająco nie nawilza,nie zauwazyłam rówież działania spektakularnego na wygładzenie zmarszczek ( skora potradzikowa mieszana lat 33 ),używam 5 tydzień i myslę,ze powinnam zauwazyć jakies efekty,mimo nocnego nawilzenia skora twarzy jest za malo nawilzona,moze po prostu trzeba uzywac kremu razem z serum z tej serii

Przejdź do recenzji
a-n-k-a

Dodanych produktów: 23

Napisanych recenzji: 1213

2 / 5

Nie powalają

Niestety nie lubię tego typu topornych cieni o konsystencji gliny albo tynku ściennego. Fajnie, że producent pokusił się o cienie "prawie duochromy", ale dla mnie to trochę za mało. Cienie sypią się potwornie. Przy każdym dotknięciu pędzelka - jakbym grzebała w piasku. Cienie po prostu rozsypują się, choć są prasowane. Ale to nie jest ich największa wada... na powiece rozprowadzają się topornie. Bardzo przypominają mi cienie z Pease. Są po prostu jak glinka, mocno pudrowe, tępe i przypominają tynk ze ściany. Blendowanie idzie ciężko. Kiedy używam Kobo jako cieni bazowych, kolejne cienie nie współpracują, ciężko je rozprowadzić. Mnie nie powaliły. Kupiłam kilka z małego wyboru kolorów, ale niestety nie spełniły moich oczekiwań. Do Zoevy się nie umywają.

Przejdź do recenzji