Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Aktywność

7 grudnia 2017, o 20:20 kosmetyholiczka dodała recenzję
Too Faced, Sweet Peach Palette (Paleta cieni do oczu)

5 /5

HIT! Nie wie, czy kupi ponownie

Marka:
Kategoria:
7 grudnia 2017, o 20:20 kosmetyholiczka oznaczyła produkt jako hit
Too Faced, Sweet Peach Palette (Paleta cieni do oczu)

4.6 /5 na 41 recenzji

19 HIT! 66% kupi ponownie

Marka:
Kategoria:
12 listopada 2017, o 11:48 kosmetyholiczka oznaczyła produkt jako hit
15 października 2017, o 00:20 kosmetyholiczka obserwuje produkt
14 października 2017, o 16:08 kosmetyholiczka dodała recenzję
14 października 2017, o 16:08 kosmetyholiczka oznaczyła produkt jako hit
10 października 2017, o 22:52 kosmetyholiczka obserwuje produkt
8 października 2017, o 14:39 kosmetyholiczka obserwuje produkt
Ziaja, Nuno, Krem antybakteryjny

3.5 /5 na 273 recenzji

52 HIT! 49% kupi ponownie

16 września 2017, o 10:23 kosmetyholiczka dodała recenzję
Rimmel, Fresher Skin Foundation SPF15 (Podkład w słoiczku)

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Marka:
Kategoria:
11 września 2017, o 21:07 kosmetyholiczka obserwuje produkt
10 września 2017, o 13:12 kosmetyholiczka dodała recenzję
Rimmel, Stay Matte, Pressed Powder (nowa wersja)

3 /5

Nie kupi ponownie

Marka:
Kategoria:
10 września 2017, o 11:26 kosmetyholiczka obserwuje produkt

Najnowsze recenzje

Zobacz wszystkie
ulinkaaa

Dodanych produktów: 150

Napisanych recenzji: 1351

4 / 5

naprawdę delikatny

Kupiłam w promocji za ok. 30zł. Mam włosy cienkie, bez objętości, przetłuszczające. Często zmieniam szampony, ale zawsze mam na półce przynajmniej jeden naturalny (ostatnio korres na objętość). Przy codziennym myciu długich włosów, wystarczył mi na miesiąc.

Przejdź do recenzji
Magic chocolate cookie

Dodanych produktów: 47

Napisanych recenzji: 484

1 / 5

Ooops I did it again...

Ileż to razy powtarzałam sobie, że nie kupię już żadnego tuszu z Loreala. Chyba jestem niewyuczalna albo mam słabą pamięć, bo znowu to zrobiłam. Naczytałam się pozytywnych opinii na Wizażu i tak wyszło. Znowu zaufałam marce Loreal i znowu się na niej przejechałam. Ale może od początku. Produkt otrzymujemy w ładnym opakowaniu w kolorze rose gold. Zapakowany jest w kartonik przy zakupie, co też mnie zdziwiło, bo przeważnie maskary drogeryjne są tylko zabezpieczone taśmą (albo i nie), a tutaj kartonik. Niby na plus. No i wizualnie też na plus. Tu nie mam się do czego przyczepić. Po otwarciu produktu naszym oczom ukazuje się szczotka - wielka jak całe moje oko i cała oblepiona od tuszu plus w promocji na włoskach są grudki tuszu. Szczotka nabiera stanowczo za dużo tuszu z opakowania i tego nijak się nie da włożyć spowrotem. Już po 3 użyciach miałam cały tusz utytłany. Produkt też przy zamykaniu 'wyłazi', już wyjaśniam - otóż po malowaniu rzęs jak probujemy zamknąć opakowanie to nadmiar, który wcześniej się zebrał w okolicy otworu teraz przenosi się na dół i pod wpływem zakręcania przemieszcza się na dół, więc wszystko obok - włącznie z naszymi dłonmi jest upaprane. Absolutnie nie polecałabym jako produkt do torebki taki do poprawy makijażu w ciągu dnia. Przejdźmy może do aplikacji. Oczywiście skoro taka szczota, która nabiera za dużo, to rzęsy po pomalowaniu wyglądają po prostu okropnie. Sklejenie i jeszcze więcej sklejenia z grudkami. Po prostu nie sposób tego okiełznać. Dodatkowo tusz leciutko wydłuża, ALE to wcale nie jest przy nim na plus, ponieważ ta część 'przedłużona' wygina się w inną stronę, niż naturalny skręt naszych rzęs, więc wygląda to po prostu karykaturalnie. Rzęsy są oblepione, zniekształcone, nie ma mowy o pięknym wyglądzie. Czerń może i jest czarna, ale co z tego, skoro efekt woła o pomstę do nieba? I tego się nie da niczym poprawić. Nałożenie drugiej warstwy tylko pogarsza sprawę. Używam tego produktu od 4 tygodni, dzisiaj dałam mu ostatnią szansę i znowu wyglądałam jak kretynka ze zlepionymi 5 kępami rzęs. Dziękuję bardzo, ja postoję, a tusz poleciał już do śmieci, bo ja z takim g...wnem nie będę się męczyć. Niech Was nie zwiedzie moja jedna gwiazdka. Gdybym mogła dałabym minus 10, tak słaby jest ten tusz i nie wiem, skąd te pozytywne opinie, bo przecież tym się nie da pracować. To nie wygląda dobrze, on ani nie podkreśla, ani nie rozdziela, ani nie powoduje, że rzęsy wyglądają zalotnie czy ładnie (no chyba, że dla kogoś wielkie grudy sklejone to znaczy ładnie). Może na plus jest to, że ta czerń jest jednak czarna i że tusz się w ciągu dnia nie osypuje, ale to jak wygląda to normalnie tragedia i ja go nikomu nie polecam.

Przejdź do recenzji