18.URODZINY Klub Recenzentki Kody rabatowe Konkursy i testy
Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Aktywność

28 listopada 2018 o 5:44 magdziaa18 dodała recenzję
28 listopada 2018 o 5:44 magdziaa18 oznaczyła produkt jako hit
21 listopada 2018 o 22:53 magdziaa18 dodała recenzję
21 listopada 2018 o 22:53 magdziaa18 oznaczyła produkt jako hit
30 października 2018 o 14:12 magdziaa18 dodała recenzję
9 października 2018 o 23:23 dodano nowy produkt marki Herbal Essences
2 października 2018 o 19:48 dodano nowy produkt marki Herbal Essences
1 października 2018 o 18:08 magdziaa18 dodała recenzję
1 października 2018 o 18:08 magdziaa18 dodała recenzję
1 października 2018 o 18:08 magdziaa18 dodała recenzję
1 października 2018 o 18:08 magdziaa18 oznaczyła produkt jako hit
1 października 2018 o 18:08 magdziaa18 oznaczyła produkt jako hit
1 października 2018 o 18:08 magdziaa18 oznaczyła produkt jako hit
1 października 2018 o 17:59 magdziaa18 dodała recenzję

Najnowsze recenzje

Zobacz wszystkie
Ann_ek

Dodanych produktów: 2

Napisanych recenzji: 41

3 / 5

Wiele hałasu, ale czy jest o co?

Długo zabierałam się za tą recenzję. No bo kultowe szminki, ja uwielbiam pomadki, więc muszę je mieć, kupuję pierwszy kolor – taki sobie, kolejne to samo... i nadal nie bardzo rozumiem, na czym polega fenomen tych pomadek. No ale od początku. Mam 4 pomadki – 3, 7, 10 i 13. Kolory 3 i 7 to mat z delikatnymi drobinkami, a 10 i 13 to klasyczny mat. Najczęściej używam numerów 3 oraz 10. Z pozostałymi nie trafiłam, nie są twarzowe lub po prostu nie pasują za bardzo do mojej urody. Szczególnie negatywnie zaskoczył mnie kolor 7; malinowy róż zawsze dobrze na mnie wygląda, no ale nie tym razem. Opakowanie jest bardzo ładne, napisy się nie ścierają. Aplikator wygodny przy rysowaniu konturu ust. Konsystencja szminek płynna, rzadka, ale nie wodnista, ich formuła nie sprawia kłopotów przy aplikacji. Mogą przesuszać usta, na to trzeba zwrócić uwagę. Żeby ładnie wyglądały, usta muszą być porządnie nawilżone. Dodatkowo trzeba uważać z ilością nakładanego produktu – ważne, żeby nałożyć jak najcieńszą warstwę. Plus jest taki, że nawet bardzo cienka warstwa idealnie pokrywa usta kolorem (nawet nudziaki). Zapach odrobinę chemiczny, ale do przyzwyczajenia, poza tym szybko ulatnia się z ust. Pomadka szybko zasycha. Ze zmywaniem nie mam żadnego problemu, wystarczy dwufazowy płyn do demakijażu ust. Wydaje mi się, że szminki są wydajne – mam je bardzo długo i żadnej jeszcze nie zużyłam do końca. Formuła jest długotrwała, więc do zaakceptowania jest fakt, że ta pomadka lubi wysuszyć usta. Nie podoba mi się jednak, że pomimo tego, że moje usta są zadbane, to lubi się zbierać w załamaniach, co daje efekt ust starszych, niż są w rzeczywistości. Kolor brzydko schodzi z ust, lubi się zważyć. Bardzo nie lubię co chwilę sprawdzać, czy szminka dobrze się prezentuje, a przy tych nigdy nie mam pewności co do tego. Z upływem dnia wygląda coraz gorzej na ustach. Nie da się dołożyć kolejnej warstwy pomadki. Jeśli chcemy coś poprawić, to trzeba zmazać całość i nałożyć od nowa. Jest to dla mnie bardzo niekomfortowe, bo szminka ta nie wytrzymuje całego dnia, a przecież nie będę w torebce nosić płynu do demakijażu i patyczków kosmetycznych. Podsumowując: dość mocno zastanowię się przed zakupem kolejnej z tej serii.

Przejdź do recenzji