18.URODZINY Klub Recenzentki Kody rabatowe Konkursy i testy
Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Najnowsze recenzje

Zobacz wszystkie
Miya24

Dodanych produktów: 0

Napisanych recenzji: 1

1 / 5

Były wielkie nadzieje...

Jako, iż moja szuflada z maseczkami w płachcie zaczęła przypominać krajobraz po wojnie i były tam już tylko egzemplarze przeznaczone do ratowania mojej skóry po nieudanych próbach wybrałam się do Rossmanna uzupełnić moje zapasy. Pośród kilku sprawdzonych egzemplarzy masek w płachcie postanowiłam wypróbować również kilka nowości i tak właśnie natrafiłam na maskę od Biotaniqe. Ucieszona z pełną torbą zakupów wróciłam do domu i poddałam moją twarz wieczornej rutynie. Rozochocona stwierdziłam, że wypróbuję od razu nową perełkę (sprawdzałam skład i wydawał się ok dla mojej skóry) więc nie oglądając się na nic otworzyłam opakowanie i rozłożyłam maskę. Po nałożeniu jej na twarz byłam zadowolona z ilości produktu oraz jego zapachu. Trwało to około 2 min. Wtedy zaczął się horror, który jest nie do opisania. Skóra twarzy zaczęła piec niemiłosiernie ( tak mam wrażliwą cerę ale jeszcze żadna maseczka nie przysporzyła mi, aż tak wiele bólu). Próbowałam ją jeszcze chwilę potrzymać ale z racji, iż było tylko gorzej ściągnęłam ją z twarzy i wyrzuciłam do kosza a resztki produktu szybko zmyłam. Efekt? Skóra mocno zaczerwieniona i podrażniona, pomimo szybkiej próbie złagodzenia podrażnienia i zaczerwienienia dalej piecze (minęło pół godziny).

Przejdź do recenzji