18.URODZINY Klub Recenzentki Kody rabatowe Konkursy i testy
Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Aktywność

12 czerwca 2018 o 21:32 Anieg dodała recenzję
12 czerwca 2018 o 21:31 Anieg dodała recenzję
2 kwietnia 2018 o 22:29 Anieg dodała recenzję
2 kwietnia 2018 o 22:06 Anieg dodała recenzję
27 marca 2018 o 15:54 Anieg dodała recenzję
27 marca 2018 o 15:44 Anieg dodała recenzję
Calvin Klein, CK One Summer 2015 EDT

5 /5

Kupi ponownie

Marka:
Kategoria:
27 marca 2018 o 15:30 Anieg dodała recenzję
27 marca 2018 o 15:21 Anieg dodała recenzję
27 marca 2018 o 15:12 Anieg dodała recenzję
Oriflame, Elvie Firefly EDT

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Marka:
Kategoria:
27 marca 2018 o 15:02 Anieg dodała recenzję
Oriflame, Amber Elixir EDP

5 /5

Kupi ponownie

Marka:
Kategoria:
27 marca 2018 o 14:51 Anieg dodała recenzję

Najnowsze recenzje

Zobacz wszystkie
browneyed_ann

Dodanych produktów: 6

Napisanych recenzji: 55

2 / 5

Za tłusty

Niestety od samego początku nie polubiliśmy się z tą wersją kremu Nivea. Krem zakupiłam latem, aby pomóc skórze przy ekspozycji na słońce. Tradycyjnie krem Nivea jest w ładnym, małym poręcznym opakowaniu. Jego zapach jest lekki i przyjemny. Krem łatwo się aplikuje, natomiast na mojej skórze bardzo ciężko się wchłaniał. Zostawiał tłustą warstwę na bardzo długi, cera brzydko się świeciła i dodatkowo tłuściła włosy przy skórze twarzy. Nie zauważyłam również,żadnej poprawy w wyglądzie skóry. Nie polecam.

Przejdź do recenzji
Magdalena1385

Dodanych produktów: 89

Napisanych recenzji: 682

4 / 5

Ostrożnie

Czas na recenzje pełną krytyki i zjadliwości ;p Żart, ale niestety mam negatywne odczucia. Jeżeli chodzi o samo działanie rozświetlacza (ładna tafla), zapach, cenę, trwałość i sposób aplikacji wszystko jest naprawdę ok. Ładnie to wygląda, można się pobawić. Być może opakowanie można by było jeszcze jakoś dopracować - inny sposób aplikacj, nabiera się dużo i może jakoś bardziej solidnie. Tyle, że..ja jestem wrażliwcem, czasem coś uczuli, czasem dopiero po czasie, tu po jednym użyciu twarz zaczęła palić żywym ogniem.Niestety z 2 dni dochodziła do siebie, pojawiły się zmiany na skórze, plamy normalne reakcje alergiczne. Jestem pewna, że zasługa tego produktu, bo tuż po aplikacji było dość dziwnie (mrowienie itp.) ,a po jakimś czasie zamieniłam się w buraczka :) Nie mieszałam z kremem czy podkładem, więc nie można tu mówić o jakiejś reakcji składników na siebie. No szkoda, bo podobał mi się efekt, tafla, jasno metaliczno różowa, forma niezła do zmieszania z innymi kosmetykami, do wykorzystania pewnie i na milion innych sposóbów. Może wrażliwcy i alergicy powinni najpierw pożyczyć od kogoś buteleczkę na próbę, nie wiem czy tester jest na miejscu w sklepie stacjonarnym bo najzwyczajniej w świecie nie zwróciłam uwagi, ale może to być za mało i np. z 2 dni używania mogą nam pokazać co skóra o tym mysli :) - chociaż czasem trzeba więcej czasu. Niestety nie ma tu składu, nie wiem jaki składnik zafundował mi taką przygodę,ciężko stwierdzić, dodaje więc skład do moderacji, dla wrażliwców to jednak ważne, jak nie najważniejsze informacje o kosmetyku. W ogólnej ocenie daje mu 4, to że na mnie tak podziałał nie znaczy, że musze mu dawać bardzo niską notę, chociaż kusi ;))

Przejdź do recenzji