Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Aktywność

21 maja 2015, o 10:09 sopel405 dodała recenzję
20 maja 2015, o 14:06 sopel405 dodała nowy produkt
6 października 2014, o 11:48 sopel405 oznaczyła produkt jako hit
6 października 2014, o 10:33 sopel405 dodała recenzję
6 października 2014, o 10:33 sopel405 oznaczyła produkt jako hit
5 października 2014, o 19:10 sopel405 dodała recenzję
4 października 2014, o 19:11 sopel405 oznaczyła produkt jako hit
4 października 2014, o 19:11 sopel405 dodała recenzję
4 października 2014, o 16:11 sopel405 oznaczyła produkt jako hit
Oliwka

4 /5 na 171 recenzji

39 HIT! 68% kupi ponownie

Marka:
Kategoria:
4 października 2014, o 16:11 sopel405 dodała recenzję
Oliwka

5 /5

HIT! Kupi ponownie

Marka:
Kategoria:
4 października 2014, o 15:39 sopel405 oznaczyła produkt jako hit
4 października 2014, o 14:30 sopel405 oznaczyła produkt jako hit
4 października 2014, o 14:30 sopel405 dodała recenzję

Najnowsze recenzje

Zobacz wszystkie
DwadziesciakilkaLat

Dodanych produktów: 19

Napisanych recenzji: 416

5 / 5

Klasyk

DO CERY SUCHEJ To klasyk, którego nie trzeba nikomu przedstawiać. Świetny zamiennik zwykłego kremu Nivea, który sprawdzi się szczególnie osobom o suchej cerze. Moja Mama przez całe życie używała kremu Nivea, od lat próbowałam ją namówić na cokolwiek innego, ale każdy krem teoretycznie przeznaczony do cery suchej i wrażliwej powodował u niej dyskomfort, uczucie ściągnięcia skóry lub pieczenie. Jedynym kremem, którego jest w stanie używać codziennie zamiast Nivei jest ten krem Bambino. DO CERY PRZETŁUSZCZAJĄCEJ SIĘ I PROBLEMATYCZNEJ? Ja mam skórę z okazjonalnymi wypryskami, przetłuszczającą się, więc dla mnie Bambino na cała twarz i na co dzień odpada ze względu na zawartość parafiny. Natomiast znakomicie sprawdza mi się stosowany "wybiórczo": - do pielęgnacji ust (smaruję je grubą warstwą tego kremu i rano wszystko z nimi ok). Nie polecam tego na co dzień, ale w sytuacji awaryjnej, gdy skończyły mi się wszystkie produkty do pielęgnacji ust, spokojnie przeżyłam z tym kremem parę tygodni. I to jesienią, w sezonie grzewczym, z pierwszymi przymrozkami i deszczowo-zimnym wiatrem na dworze. Jedyny minus, to oczywiście fakt, że absolutnie nie możemy wyjść z tym kremem na ustach na spacer. Jest zbyt biały i się odznacza; - do rąk. Jak wyżej: kiedy skończyły mi się wszystkie porządne kremy do rąk, a płyn do mycia naczyń, jesienna pogoda i źle dobrane mydło przeorały skórę moich dłoni i myślałam, że oszaleję od tego uczucia suchości, nasmarowałam ręce na noc tym kremem. Dwa słowa mogę powiedzieć: jest boski. Uważam, że zamiast kupować jakieś maski-okłady do rąk za 20 zł i więcej, lepiej użyć na noc kremu Bambino. Zawarta w nim parafina świetnie ochrania i koi, składniki pielęgnacyjne nawilżają i odżywiają, a cynk sprawia, że każde zadrapanie, otarcie i odstająca skórka wokół paznokcia znikają praktycznie w ciągu jednej nocy. Jedyny minus: najlepiej mieszkać bez partnera i użyć tego kremu już leżąc w łóżku, żeby niczego potem nie dotykać. Może się długo wchłaniać, jeśli przesadzimy z ilością. A ja zawsze przesadzam :P - na strupki i ranki, które są pozostałościami po wypryskach. Rewelacyjnie sprawdza się w tej roli. Nie mogę nim smarować całej buzi (cera przetłuszczająca się i trądzikowa nie lubi się z parafiną), ale ostatnio miałam na twarzy dużo gojących się, suchych strupków. Dlatego w sumie kupiłam ten krem, bo rany, które się goją, uwielbiają cynk i nawilżenie. Bałam się też odstających skórek. W każdy strupek wklepuję odrobinę tego kremu, na noc ciut grubszą. Dzięki temu wszystko goi się szybciej, równo, skóra nigdzie się nie łuszczy ani nie odstaje. Tylko podkreślam, że ten sposób jest świetny na suche strupki. Zdecydowanie nie ma sensu nakładać tego kremu na wypryski, które dopiero się tworzą, żeby nie trzymać bakterii pod kloszem z parafiny (tak tylko myślę, bo tego nie próbowałam); - używam go też na końcówki włosów, ale nie tuż po myciu, tylko po 2-3 dniach (mam włosy ekstremalnie przesuszające się na końcach, zwłaszcza, kiedy suszę je suszarką i utrwalam lakierem). BOSKO się sprawdza: mam wrażenie, że nawilża, odżywia, uelastycznia mi włosy, nawet lepiej niż specjalne sera i jedwabie do włosów. Ale uwaga: * najlepiej nakładać go dosłownie odrobinkę i to na ostatnie 0,5-2 cm włosów, * najlepiej wsmarować je w końcówki na noc, wtedy świetnie je chroni i mamy pewność, że do rana się wchłonie, zetrze lub wyparuje (w każdym razie na pewno zniknie i nie pobrudzi nam ubrań). POLECAM! PODSUMOWANIE To jeden z tych uniwersalnych kremów, które zawsze trzeba mieć w swojej łazience "na wszelki wypadek". Kiedy skończy się nam krem do twarzy, balsam do ust, krem do rąk, balsam do ciała a nawet serum na końcówki włosów, zawsze możemy użyć w tej roli kremu Bambino i będziemy super-zadowolone z efektów.

Przejdź do recenzji
JoAnna1719

Dodanych produktów: 0

Napisanych recenzji: 1

5 / 5 HIT!

hydracidC20- rewelacja

Skoncentrowany krem z witaminą C w bardzo dużym stężeniu, bo aż 20% okazał się najlepszym kremem o właściwościach rozświetlających i dodającym blasku mojej cerze. Mam cerę mieszaną i ciężko było mi dobrać produkt, który jest doskonałą bazą pod makijaż . hydracid C20 jest lekki , szybko się wchłania ,ale intensywnie nawilża dzięki zawartości kwasu hialuronowego. Gorąco polecam ten produkt!

Przejdź do recenzji