Czernina

autor: , kategoria: zupy , dodano: 2010-04-13
  • Czernina

Składniki:

Przygotowanie:

Krew z kaczki lub gęsi wymieszać z octem i utartym piernikiem. Śliwki umyć, namoczyć i ugotować w tej samej wodzie, w której się moczyły. Żeberka oczyścić, umyć, zalać 3 szklankami wody, osolić i nastawić.

Po pewnym czasie dodać warzywa umyte, obrane oraz opłukane i ugotować do miękkości. J

abłka umyć, obrać i pokroić w cząstki usuwając gniazda nasienne. Wywar ze śliwek odcedzić, zagotować, do wrzącego włożyć jabłka i ugotować, uważając, aby zachowały kształt.
Wywar z warzyw i żeberek odcedzić, mięso oddzielić od kości i pokroić w drobne paski. Wywar wymieszać z krwią, dodać śliwki i ugotowane jabłka razem z syropem oraz mięso. Przyprawić octem, solą, cukrem, cynamonem, pieprzem, goździkami i majerankiem.
Podgrzać, ale nie zagotować, gdyż może to spowodować zwarzenie krwi.
Podaje się na gorąco z dodatkiem drobnych klusek lub łazanek.

    Śr. ocena: 5.00 / recenzji: 1 max:5, min:0
  • Poziom trudności:
  • Czas: 50 min
  • Kaloryczność:
  • Porcje: 8

Komentarze

  • Sensuel, 2010-04-13 21:11:42
    Sensuel
    Do ust bym nie wzięła :/,ale podobno dobra.
    Komentarz
  • Apsik, 2010-04-13 21:31:05
    Apsik
    Obrzydliwa potrawa. Krew, goździki, cynamon, żeberka... Od samego wyobrażenia sobie tych składników razem robi mi się słabo (dodam, że nie jestem w stanie zjeść nic typu podroby, płuca, serce, wątróbki grrrrrrrrrrrrrrrrrrr co dopiero przyprawioną krew, nawet, jeśli to tylko pół szklanki).

    Doceniam umieszczenie przepisu, bo może komuś się przyda.
    Komentarz
  • muszynianka, 2010-04-13 21:45:15
    muszynianka
    ale beznadziejna recenzja. NIE UŻYŁAŚ NAWET tego przepisu jak możesz go oceniać? to tak jakbym ja brzydząca się ślimaków oceniała przepis na nie. to kompletnie mija się z celem dziewczyno.
    Komentarz
  • Apsik, 2010-04-13 22:46:16
    Apsik
    To zwykły przepis na tę potrawę i niestety miałam przyjemność czerniny skosztować.

    A co do oceny, w każdym przepisie znajdziesz recenzję pt " wydaje mi się, że nie będzie mi smakowało". Ja oceniłam przynajmniej to, co jadłam.
    Komentarz
  • mavika, 2010-04-14 08:32:08
    mavika
    2
    A ja uwielbiam! Zwłaszcza z kluseczkami ziemniaczanymi!
  • muszynianka, 2010-04-14 14:38:35
    muszynianka
    Apsik to to samo gdyby wegetarianin oceniał dania mięsne, nie lubi ich więc da najniższą ocenę bo przecież "ocenił to co kiedyś jadł" - kompletnie mija się z celem. I dlatego smaczny wizaż podupada
    Komentarz
  • daget, 2010-04-14 19:52:19
    daget
    Hymmmm, a to ciekawe. Moja rodzina z dziada pradziada robi te zupe i nigdy nikt nie dodawał do niej śliwek, cynamonu czy gożdzików, pewnie smak wtedy jest nieco inny.
    Odejmuje jednak za brak podstawowego składnika. Gdyż jako konserwatystka w pojęciu tej zupy uważam, że prawdziwa CZERNINA gotowana jest na rosole z mięsa kaczki a nie na żeberkach.
    I obowiązkowo kluski ziemniaczane.
    Komentarz
  • Convallaria majalis, 2010-04-18 17:49:37
    Convallaria majalis
    Na rozole już nie jest taka "czarna". Żeberka to ciemniejsze mięso, niż kaczki, poza tym nie rozumiem zarzutu. W ogóle coraz mniej opłaca się podawać przepisy bo są oceniane nie na podstawie tego, że ktoś zrobi i nie wychodzi czy coś jest nie tak, ale na podstawie indywidualnych upodobań. Nie wszystkim smakuje to samo. Najlepiej wcale nie podawać tu przepisów, bo jest tyle książek, prawda? A myślicie że najlepsi kucharze to z ksiązek nie korzystają? Każdy przepis ma swoją bazę i historię. Głupi się ten serwis robi!
    Komentarz
  • jaMAJKAfree, 2012-06-20 22:46:24
    jaMAJKAfree
    nie wiem jak i na czym była gotowana czernina,gdy jadłam ją "za dziecka"..Mam rodzinę we włocławskim,płockim dawnym i sto lat temu ciocia nas rzadko,ale zawsze nią gościła,bo moja mama za nią przepadała,zawsze dostawała kaczkę w prowiancie
    Zupa prze pysz na! ciocia podawała z własnej roboty kluskami,kolor brązowawy,brunatnawy jak pamiętam .
    Dziś,z perspektywy czasu i wiedzy nie wiem,czy bym ją zjadła..nie jadłam jej jakieś 20 lat,ale skoro wciągam teraz i uwielbiam wszelkie robale kraby,krewetki i inne łażące pachruścia to i dobrze zrobioną czerninkę bym..spróbowała,zobaczy ła.Sentyment jednak jakiegoś smaku z dzieciństwa.. Pamiętam smak i KAŻDEMU mówię,że jest pyszna! ale u nas,w lubelskim nie użyczy tego smakcuda.. Wybieramy się do Wawy to już bliżej kolebki czerniny,więc i ja i mój Ślubny zapewne chętnie spróbujemy tej "kontrowersyjnej" zoopy
    Komentarz

Smakowite zdjęciawięcej »

  • Mniam: 20
    Pierogi z chudym mięsem
  • Mniam: 7
    Szybkie bułeczki śniadaniowe
  • Mniam: 1
    pełnoziarniste bułeczki
  • Mniam: 3
    Sałatka z kurczakiem i ryżem