Kwiatki smażone i zdrowe (czarny bez)

autor: , kategoria: przekąski na ciepło, kuchnia polska , dodano: 2010-06-07
  • Mniam: 0
    Mniam zdjęcie! Kwiatki smażone i zdrowe  (czarny bez)
    Mniam: 0
    Mniam zdjęcie! Kwiatki smażone i zdrowe  (czarny bez)
  • Mniam: 0
    Mniam zdjęcie! Kwiatki smażone i zdrowe  (czarny bez)
    Mniam: 0
    Mniam zdjęcie! Kwiatki smażone i zdrowe  (czarny bez)
  • Mniam: 0
    Mniam zdjęcie! Kwiatki smażone i zdrowe  (czarny bez)
    Mniam: 0
    Mniam zdjęcie! Kwiatki smażone i zdrowe  (czarny bez)

Składniki:

Przygotowanie:

Rozkwitnięte kwiaty czarnego bzu, śnieżno białe, bez brązowych przebarwień, mogą być jeszcze z pączkami pojedynczymi - ostrożnie zerwać aby nie strząsnąć cennego w witaminy i mikroelementy pyłku :). Przynosimy do domu rozkładamy na stole na kilkanaście minut aby ewentualni mieszkańcy kwiatków mogli opuścić kwiatki :).

Absolutnie nie myjemy kwiatków bo wszystkie witaminki popłyną do kanalizacji :>.

W tym czasie przyrządzamy ciasto naleśnikowe z jajka, mleka i mąki - podane wartości są przybliżone, ja robię na oko, za co przepraszam początkujące kuchareczki - jak za rzadkie dosypcie maki jak za gęste to mleka dolejcie i uda się na pewno ;).

Po obejrzeniu kwiatków z tyłu i przodu , trzymając za łodyżkę maczamy w cieście i na patelnię - polecam smażyć na niezbyt ostrym ogniu bo nie ma opcji przewracania na druga stronę kwiatków i muszą smażyć się tak długo aż ciasto widoczne z góry będzie ścięte a z dołu nie przypalone - jeżeli ciasto nie będzie zbyt gęste zajmie to 2 minutki.

Smażymy na złoty kolor, można podawać z cukrem pudrem, ale i bez tego smakuje wyśmienicie. Moim zdaniem ma lekko orzechowy posmak.

Dla wybrednych przypomnę o ogromnych wartościach odżywczych czarnego bzu i jeżeli nawet nie wyda się niektórym rarytasem to warto zjeść dla zdrowia. Moja 6-cio letnia córeczka zajadała się kwiatkami na kolację :) Jeżeli pozostanie niewykorzystane ciasto można usmażyć naleśniki lub włożyć do lodówki i na następny dzień wybrać się po kolejne kwiatki - ale nie zrywamy z pobocza ruchliwej ulicy ;) brązowe pozostawiamy i jesienią zrywamy owoce i robimy sok na przeziębienia, ale do tego wrócimy jesienią :)
Życzę wszystkim S M A C Z N E G O !!!

    Śr. ocena: 4.50 / recenzji: 2 max:5, min:0
  • Poziom trudności:
  • Czas: 20 min
  • Kaloryczność:
  • Porcje: 3

Komentarze

  • aleksaa, 2010-06-07 22:19:58
    aleksaa
    o rany, u mnie się robi sok i dżem z czarnego bzu... ale żeby jeść kwiaty? tego jeszcze nie próbowaliśmy...
    Komentarz
  • _MAMA_, 2010-06-07 22:31:16
    _MAMA_
    proszę się nie obawiać jest wiele gatunków jadalnych kwiatów, np. nasturcje, kapary czy róże, a kalafior to nic innego jak kwiat
    polecam
    Komentarz
  • muszynianka, 2010-06-08 00:29:49
    muszynianka
    o ludzie, to są jaja? to dla mnie egzotyczna nowość
    Komentarz
  • vesenka, 2010-06-08 06:24:35
    vesenka
    1
    To nie jaja Moja mama też tak robi. I odkąd pamiętam bardzo je lubię. Tylko dla mnie koniecznie muszą być posypane cukrem pudrem. Nie wiem czy bez po smażeniu nadal zachowane są wartości odżywcze, ale z pewnością taki wariant jest pyszny.
    Warto spróbować
    Poza bzem świetnie jeszcze smakują przygotowane w taki sposób różyczki kalafiora i brokuła
  • _MAMA_, 2010-06-08 12:32:36
    _MAMA_
    chciałam jeszcze dodać informację z WIKIPEDII aby nie przyszło do głowy komuś zjeść je na surowo, np. dodając do sałatki. Przetworzone jak najbardziej zachowują swoje właściwości
    "Wszystkie części rośliny zawierają toksyczny składnik zwany sambunigryną. Składnik ten po spożyciu jest rozkładany do cyjanowodoru, co powoduje poczucie słabości, niekiedy wymioty. Jednak podczas przetwarzania (suszenie, gotowanie itp.) sambunigryna ulega rozkładowi, co pozwala na stosowanie."
    Komentarz
  • rima19, 2010-10-05 18:59:56
    rima19
    ja robię jeszcze z akacją(tylko nie wolno jej pomylić z podobną jej odmianą rośliny o żółtych kwiatach, która jest śmiertelnie trująca)
    Dobre i polecam spróbować, chociaż trochę mdłe i po 2,3 sztukach "zamula"
    Komentarz
  • _MAMA_, 2011-05-26 11:35:04
    _MAMA_
    wracam do przepisu z małą innowacją : kiedy kwiatki są na patelni ogonkami do góry, obcinam nożyczkami jak najbliżej ciasta wszystkie gałązki pozostawiając niemal same kwiatki, teraz można placuszek odwrócić na drugą stronę i jeszcze chwilę podsmażyc. Wczoraj wieczorem zrobiłam kilkanaście, może ze 20 i mam znowu zamówienie, wiec idę zrywać póki kwitną

    Komentarz
  • Fay8686, 2011-07-02 18:41:32
    Fay8686
    0
    Babcia raczyła mnie tym przysmakiem gdy byłam dzieckiem faktycznie godny polecenia!

Smakowite zdjęciawięcej »

  • Mniam: 20
    Pierogi z chudym mięsem
  • Mniam: 7
    Szybkie bułeczki śniadaniowe
  • Mniam: 1
    pełnoziarniste bułeczki
  • Mniam: 3
    Sałatka z kurczakiem i ryżem