Wielofunkcyjny pasztet świąteczny

  • Mniam: 0
    Mniam zdjęcie! Wielofunkcyjny pasztet świąteczny
    Mniam: 0
    Mniam zdjęcie! Wielofunkcyjny pasztet świąteczny

Składniki:

Przygotowanie:

To jest pasztet, który moja mama "odchudziła" z tłustych pasztetów wołowo-wieprzowych, dla naszego zdrowia. Smakuje nam dużo, dużo bardziej, i co święta mama piecze przynajmniej dwie keksówki. Od tego roku również ja go piekę :) Zdaję sobie sprawę, że mięso na święta bożego narodzenia jest może i mało tradycyjne, ale już od jakiegoś czasu nie ma żadnych ograniczeń w tej kwestii ;)

Wykonanie:

Do dużego garnka wlewamy odrobinę tłuszczu tzw. high smoking point, czyli takiego, który wytrzyma wysoką temperaturę bez przypalania się (my używamy często oleju ryżowego). Wkładamy do garnka umytego indyka i wieprzowinę, i dusimy (nie gotujemy, nie smażymy) nasze mięso tak długo, aż indyk zacznie odchodzić od kości (w razie potrzeby podlewamy wodą). Wyjmujemy mięso, oddzielamy od kości, i czekamy, aż ostygnie.

Na patelni rozpuszczamy trochę masła, i dusimy na nim wątróbki aż będą miękkie. Przekładamy je do mięsa, i na pozostałym tłuszczu podduszamy posiekaną w kosteczkę cebulę podlewając wodą jeżeli trzeba. Dorzucamy do wieprzowiny, indyka i wątróbek.

Mielimy całe nasze mięso z cebulą dokładnie, mieszamy w misce, i dodajemy przyprawy - sól, pieprz (do smaku), gałkę muszkatołową (kilka szczypt), można użyć gotowej przyprawy do mięsa, a można dodać ulubione proporcje cząbru, tymianku, papryki czerwonej, czosnku, majeranku. Uwaga na sól! W trakcie pieczenia pasztet zmienia swoją konsystencję "zagęszczając" się, i automatycznie robi się bardziej słony. My pasztet solimy i próbujemy aż do momentu, że mamy wrażenie, że jeszcze tylko jedna szczypta i będzie idealnie ;)

Do mięska dodajemy roztrzepane jajko, i ok. dwóch łyżek bułki tartej. Jeżeli uważamy, że nasze mięsko jest trochę za kruche, to dodajemy jeszcze dwie.

Blaszki keksowe (dwie krótsze albo jedną bardzo długą) smarujemy odrobinę masłem po bokach, i nakładamy nasz farsz, dość mocno dociskając. Posypujemy z góry bułką tartą, i w wersji luksusowej - ścieramy trochę płatków mrożonego masła (tj. zamrażamy kostkę masła, a później na tarce na grubych lub cienkich oczkach trzemy nad powierzchnią pasztetu). Pieczemy w 180 stopniach ok. 1,5h, kontrolując zrumienienie.


Czemu ten pasztet jest wielofunkcyjny? Ze względu na jego smak i konsystencję jemy go na bardzo wiele sposobów - czasami kroimy grube plastry które na zimno pogryzamy jak kanapki, czasami cieńsze plasterki rozsmarowujemy na chlebie dokładając odrobinę musztardy albo chrzanu, wreszcie można go podać na ciepło, polewając sosem i z dodatkami.

Smacznego!

    Śr. ocena: 0.00 / recenzji: 0 max:5, min:0
  • Poziom trudności:
  • Czas: 180 min
  • Kaloryczność:
  • Porcje: 30

Komentarze

  • Bądź pierwszy - dodaj recenzję.

Smakowite zdjęciawięcej »

  • Mniam: 20
    Pierogi z chudym mięsem
  • Mniam: 7
    Szybkie bułeczki śniadaniowe
  • Mniam: 1
    pełnoziarniste bułeczki
  • Mniam: 3
    Sałatka z kurczakiem i ryżem