drugi zestaw na co dzień Co o tym myślicie?

kategoria: Zestawy, dodano: 2009-05-04 20:19:15
  • drugi zestaw na co dzień

Opis:
Przepraszam za pozę ale ze mnie żadna modelka;) chciałam zeby było dobrze no ale nie wyszło;) no cóż dopiero sie uczę.
przy następnych zestawach będzie lepiej:)

Średnia ocen: 2.39 (z 23 ocen)50

Tagi: torebka mała balerinki dżinsy bolerko
    Ilość ocen: 23
  • Wieszak dodany przez:
    pau91
    pau91

    Ilość wieszaków: 5 Średnia ocen: 0.00
  • Zobacz pełny profil

Inne wieszaki od tego użytkownika: więcej »

Oceny i komentarze

  • , 2010-09-02 19:55:02
    sowaaaaa
    zestaw jest ok

    PS to się ubawiłam czytając niektóre wypwiedzi..wałeczki? boczki? buaha może załóżcie grubsze okulary czy cos/// byle komuś dowalić ...żałosne i tyle....
    Zgłoś Cytuj
  • , 2010-09-02 18:25:33
    JaAgathaKa
    ładny zestaw, tylko bez bolerka, czy co to jest . masz ładne wcięcie w talii, a szersze pupy podobają się facetom -wiedza oparta na własnym doświadczeniu i zbieranym wywiadom
    owszem niektórym dziewczynom nie pasują rurki ze względu na krótkie nogi, ale Ciebie raczej problem nie dotyczy.
    Zgłoś Cytuj
  • , 2010-09-02 18:09:01
    tamarraaa
    jeeny .. zgrabna dziewczyna i tyle. Ciekawe, że wszyscy już dojrzeli gdzieś braki mięśni, gdzieś tłuszcz.. Kobiety powinny się wspierać, a nie wpędzać w kompleksy, zgadzam się.
    A oceniając ZESTAW, co jest chyba tematem.. Ładny, ale bluzka ma zbyt nijaki kolor.
    Zgłoś Cytuj
  • , 2009-05-21 08:24:41
    patricia13
    Cytat:
    Napisane przez sabbatha Poka wiadomo
    Raczej bronię kobiet mających rozmiary większe niż 36 i przedstawiam drugą stronę medalu. Gdyby nie wkręcanie, że 36 to jedyny słuszny beztłuszczowy rozmiar, nie było by dyskusji. Bo wpienia mnie jak szczupłej kobiecie (jak autorka wieszaka) wmawia się, że ma gdzieś czegoś za dużo. Zapominacie, że 36 jest tak samo mało idealnym rozmiarem jak większe niż 40. EOT, bo ile ludzi tyle poglądów, ale NIGDY nie zgodzę się, że rozmiar 40 oznacza tuszę i nadmiar tłuszczu bo to kompletna bzdura. I utrzymanie małego rozmiaru to nie tylko silna wola, ale także dużo szczęścia, bo jednak większość kobiet w pewnym momencie np. rodzi dzieci, choruje, walczy z szalejącymi hormonami i wtedy silna wola i samodyscyplina NIC nie ma do tego.


    I okreslenie "Nie popieram chorobliwej chudości ale niezdrowy nadmiar tuszy nie jest ani zdrowy ani ładny" w odniesieniu do szczupłej autorki wieszaka jest NIESMACZNE. Niezdrowy nadmiar tuszy to jest 20 kilo nadwagi a nie klasyczna waga w normie.
    nic dodać, nic ująć
    Zgłoś Cytuj
  • , 2009-05-21 08:09:40
    kropka75
    Chyba Wam się trochę temat zagubił. Dziewczyna prosiła o komentarz do zestawu ubrań, nie do własnej doopy. :/

    ______________

    Zestaw ok, aczkolwiek całkiem nie dla mnie. Buty nie podobają mi się bardzo. Ale widać mam inny gust.
    Ja bym jej jakoś skomponowała z torebką kolorystycznie, albo do tej torebki dobrała inne butki.
    Zgłoś Cytuj
  • , 2009-05-21 06:39:16
    ineczka7
    Cytat:
    Napisane przez madmuazelle Poka wiadomo
    I jak zwykle najazd na szczuple od tych które mają rozmiar 40 i wzwyż.I co jak co,ale wali hipokryzją na odległość.Zenada Sabath.
    A co do autorki wieszaka,moim zdaniem jest szczupła i nie widze aby jej się coś z rurek wylewało,a zestaw tak niezbyt mi się podoba.
    za to Ty wcale właśnie nie generalizujesz ani troszkę Normalnie hieny plus size zwietrzyły temat i przyszły się powyżywać na szczupłych

    ja noszę ubrania od 38 do 44 w tej chwili i PODOBAJĄ MI SIE CHUDE DZIEWCZYNY. Chude, bardzo chude, mam do tego prawo tak samo jak ktoś może mieć prawo, żeby mu się nie podobały chude, grube, średnie, niskie wysokie. Ale nie będę mówić, że białe jest czarne. A stwierdzenie koleżanki Jazz o tym, że autorka wieszaka jest okrągła jest zakłamywaniem rzeczywistości. Jest szczupła, bardzo atrakcyjnie szczupła. Chociaż zdaniem Jazz zapewne na rurkach w sklepach powinna być uwaga "dla dobra noszących sprzedajemy tylko po zmierzeniu obwodu uda i bioder i własnej ocenie otłuszczenia"

    Nie kreujmy konfliktu, którego nie ma, tu nie chodzi o to czy atrakcyjne jest chude, czy grube, bo o gustach się nie dyskutuje i nie ma tak, że wszystkim facetom/kobietom będzie się podobał jeden typ człowieka. Ba, ile z nas leci na "misiaczków" a ile na "szczypiorki"? Popatrzcie po swoich koleżankach, która z kim jest. Wszyscy wyglądają tak samo? Czy chłopaków mają tylko szczupłe koleżanki czy te chude/grube też?
    Nie mam problemu z docenieniem urody chudej/szczupłej dziewczyny, tak samo jak nie mam problemu z docenieniem urody dziewczyny z nadwaga czy nawet otyłością. I z pewnością w przeciwieństwie do niektórych nie wysłałabym wszystkich różniących się czymkolwiek ode mnie do gazu.

    W całej tej bajce w tej chwili chodzi o ocenę ubrania - już pomijając czy mi się podoba czy nie nie będę podpierała własnej oceny argumentami, które nijak się mają do rzeczywistości Oczywiście koleżanka Jazz ma prawo do uważania, że wszystko poza modelkami jest grube i obleśne, w związku z tym wszystko poza modelkami ma prawo do uważania, że koleżanka Jazz ma kompleksy

    Serdecznie pozdrawiam
    Zgłoś Cytuj
  • , 2009-05-21 04:00:18
    madmuazelle
    I jak zwykle najazd na szczuple od tych które mają rozmiar 40 i wzwyż.I co jak co,ale wali hipokryzją na odległość.Zenada Sabath.
    A co do autorki wieszaka,moim zdaniem jest szczupła i nie widze aby jej się coś z rurek wylewało,a zestaw tak niezbyt mi się podoba.
    Zgłoś Cytuj
  • , 2009-05-20 22:19:52
    guantanamera
    Cytat:
    Napisane przez ineczka7 Poka wiadomo
    ja pierniczę, szczupła zgrabna dziewczyna, a ktoś jej na wagę wrzuca, troll jakiś czy co?
    Autorko wieszaczka - jest mnie w nogach tak z 4 razy więcej od Ciebie, jestem też z 15cm niższa i moje ULUBIONE spodnie i zarazem spodnie, w których wyglądam NAJLEPIEJ to rurki. Takie legginsowate. I jedyne czego nie mogę to założyć ich z płaskimi butami, co Tobie bardzo pasuje. Z pewnością nie wyglądam w nich tak świetnie jak Ty, ale jakoś się podobam i sobie i innym(ba, nawet mojej opętanej obsesją chudości babci się podobam w nich), a co dopiero jak założy coś takiego dziewczyna, która jest szczupła (dobrze, że masz świadomość swojej sylwetki ).

    Ja nie mogę jakie niektóre panienki mają kompleksy, żeby się dowartościowywać poprzez krytykowanie świetnie wyglądającej dziewczyny... Mam nadzieję, że koleżance od "ja mam wszystko lepsze od autorki wieszaka i od wszystkich dookoła" zrobiło się lepiej, bo żadnej wartości poza terapeutyczną (dla niej) ten wpis nie miał.
    yeah! super podsumowanie
    a wlascicielce wieszaka zazdroszcze figury peace!
    Zgłoś Cytuj
  • , 2009-05-20 21:13:47
    ineczka7
    ja pierniczę, szczupła zgrabna dziewczyna, a ktoś jej na wagę wrzuca, troll jakiś czy co?
    Autorko wieszaczka - jest mnie w nogach tak z 4 razy więcej od Ciebie, jestem też z 15cm niższa i moje ULUBIONE spodnie i zarazem spodnie, w których wyglądam NAJLEPIEJ to rurki. Takie legginsowate. I jedyne czego nie mogę to założyć ich z płaskimi butami, co Tobie bardzo pasuje. Z pewnością nie wyglądam w nich tak świetnie jak Ty, ale jakoś się podobam i sobie i innym(ba, nawet mojej opętanej obsesją chudości babci się podobam w nich), a co dopiero jak założy coś takiego dziewczyna, która jest szczupła (dobrze, że masz świadomość swojej sylwetki ).

    Ja nie mogę jakie niektóre panienki mają kompleksy, żeby się dowartościowywać poprzez krytykowanie świetnie wyglądającej dziewczyny... Mam nadzieję, że koleżance od "ja mam wszystko lepsze od autorki wieszaka i od wszystkich dookoła" zrobiło się lepiej, bo żadnej wartości poza terapeutyczną (dla niej) ten wpis nie miał.
    Zgłoś Cytuj
  • , 2009-05-20 18:36:44
    bianeczkaa
    Jeju niech każdy się ubiero w to co mu pasuje!! Ja noszę rozmiar 44 i nic mi się nie wylewa ale to kwestia dobrania odpowiedzniego rozmiaru szczupłej dziewczynie też się może wylewać jeśli ma za mały numer ubrania, wielka mi rzecz a obrażanie osób w większym rozmiarze to po prostu arogancja i brak kultury! Jeden woli golonkę inny kości i co tu dużo mówić...

    ---------- Dopisano o 18:36 ---------- Poprzedni post napisano o 18:24 ----------

    Matko święta ona ma przecież płaski brzuch! trochę rozbudowana pupa i nogi to jeszcze nie oznacza że człowiek jest gruby! a skąd wiesz a moze ona ma takie mięśniena nogach! dla mnie wygląda super i dla większosci normalnych facetów też, czepiasz się bo masz jakieś chore kompleksy i szukasz czegoś u innych
    Zgłoś Cytuj
  • , 2009-05-20 18:02:26
    guantanamera
    nigdy w zyciu nie sa przyciasne
    Zgłoś Cytuj
  • , 2009-05-20 17:58:39
    pau91
    ej no dziewczyny nawet nie mowcie ze te spodnie sa przyciasne;/
    Zgłoś Cytuj
  • , 2009-05-20 17:49:40
    guantanamera
    Cytat:
    Napisane przez All_that_jazz Poka wiadomo
    Góra ok, buty-do brązu jak najbardziej.Torebka-ok.Choć mógłby być turkus lub szafir,biel albo pomarańcz-efekt kontrastu byłby ciekawszy.A tak torebka ginie na tle topu.
    Niestety spodnie to nie fason do twojej figury-wrażenie krótkich nóżek i ciężkiego tyłka.
    Rurki nie są dla ciebie bo masz biodra.Szukaj klasycznych prostych nogawek, lub dzwonów albo nogawek lekko poszerzanych na dole nogawki.No i wybieraj długość do buta a nawet zakrywającą but bo krótsze spodnie będą ci optycznie skracać nogi i zaburzać ich proporcje (bo masz szerokie uda i dużo węższe łydki).
    wyciąc biodra! wyciac biodra! łamać kosci łamac kosci!! jesc sałate jesc salate... o BOze ona ma uda wieksze od łydek toz to ISTNY SZOOOOK paranoja
    Cytat:
    Napisane przez All_that_jazz Poka wiadomo
    Nie dziewczyny o szerokich biodrach mają pełne prawo oszpecać się na własne życzenie wylewając się nieestetycznie z rurek.
    Gdybyś wiedziała co na temat dziewczyn wylewających się z przyciasnych spodni mówią czasem faceci to może zachwyt nad rurkami dla wszystkich trochę by ci przeszedł.Są różne figury i nie ma jednego fasonu korzystnego dla wszystkich ludzi stąd moja uwaga.Ale róbta co chceta-każdy ma wolność wyboru.Co nie sprawi,że ludzie przestaną myśleć to, co myślą o czyimś stroju.

    Piszecie,że dziewczyna jest zgrabna-ma jak dla mnie przeciętną, lekko zaokrągloną figurę.Moim zdaniem mogłaby ją wyszczuplić i wyrzeźbić mięśnie ćwiczeniami. No ale to z mojego punktu widzenia-a sama mam rozmiar 36.Może dla osoby noszącej rozmiar 40 czy 42 to ona jest super zgrabna i szczuplutka.Dla mnie nie.Jestem do niej szczuplejsza a nie uważam,żebym miała idealną figurę więc w entuzjastycznych pochwałach, szczególnie jej nóg, którym przydałaby się praca nad mięśniami, byłabym bardziej powściągliwa.
    Nie popieram chorobliwej chudości ale niezdrowy nadmiar tuszy nie jest ani zdrowy ani ładny.Popieram wszystkie rozmiary o ile ciało jest wysportowane.Są piękne kobiety rozmiar 42-np.modelka Laetitia Casta.I każdy rozmiar i typ sylwetki da się bardziej i mniej korzystnie ubrać.
    ale chrzanisz kobieto wrzuc tu foto to zaraz Ci zrobie analize i przestaniesz tak kozaczyc ja mam rozmiar 42 i wiesz co? mam fajnego faceta i na brak adoratorow nie narzekam szok co??????, a dziewczę na wieszaku jest szczupłe i zgrabne...
    a co do przyciasnych spodni, istnieje cos takiego jak ODPOWIEDNI ROZMIAR- wtedy sie nie wylewa
    i przestan wmawiac, ze szczupla kobietka jest gruba, taka paranoje mozesz siac pod zdjeciami gwiazd na pudelku czy kozaczku czy co tam wolisz! o!
    Zgłoś Cytuj
  • , 2009-05-09 21:46:24
    sabbatha
    Pisałam celowo tak nieprecyzyjnie, jak jeden z poprzednich komentarzy. A o stosunku wzrostu do rozmiaru też napisałam. Oczywiście dochodzi budowa ciała, grubość kości (ja np. mam bardzo grube kości i pewnego poziomu się nie da przeskoczyć), stosunek masy mięśniowej do tłuszczowej i dużo dużo innych spraw

    I ok, źle się wyraziłam - chodziło mi o to bardziej, że rozmiar 40 to taki sam normalny rozmiar jak 36. I przy 150 cm wzrostu rozmiar 40 też może wyglądać świetnie. Problemem jest to, że poprzez unifikację rozmiarów (pomija się tak naprawdę wzrost a podkreśla tylko liczby) powstaje takie mityczne małe 36 i wielkie 40 (a 40 przy 180 to jest mało, tak jak 36 a nawet 34 przy 150 to najzwyklejszy rozmiar). I tak nadmierna chudość może dla niektórych wyglądać fatalnie, a mimo to nie biegam i nie wytykam palcami lasek na ulicy i nie komentuję "ale tyka, wygląda jakby miała umrzeć".

    A poza tym 40 na dole a 40 u góry to duża różnica
    Zgłoś Cytuj
  • , 2009-05-09 21:27:44
    kermit baba
    Rozumiem. I popieram. Ale nie spodobał mi się sposób, w jaki bronisz swoich racji. Ja zawsze byłam chuda, teraz jestem szczupła i wyglądam raczej normalnie, ale kompleks chudość ciągle gdzieś tam we mnie siedzi. I to właśnie przez ludzi, którzy nie widzieli nic złego w komentowaniu mojego wyglądu poprzez niewybredne słówka.
    Co do wmawiania autorce wieszaka, ze ma nadmiar tłuszczu, to rzeczywiście była gruba przesada. Natomiast nie rozumiem dlaczego 36 miałoby być mało idealnym rozmiarem. Jest tak samo idealne dla osoby o niskim wzroście jak 40 dla wysokich kobiet. Co do tego, że NIGDY się nie zgodzisz, ze rozmiar 40 oznacza nadmiar tłuszczu, to co powiesz o kobiecie mającej 150cm wzrostu i noszącej taki rozmiar? Że wszystko jest ok? Może bardziej precyzuj swoje wypowiedzi.
    Zgłoś Cytuj
  • , 2009-05-09 21:23:18
    pau91
    dziewczyny nie kloccie sie poza tym to nie na temat
    Zgłoś Cytuj
  • , 2009-05-09 21:18:52
    MissHuffy
    Cytat:
    Napisane przez sabbatha Poka wiadomo
    Jakiej hipokryzji? Mozna nosic rozmiar 40 i miec bardzo niski poziom tluszczu w organizmie! Jaki tluszcz, czy bedac wysoka osoba trzeba schodzic do rozmiaru 36? I wygladac BARDZO nienaturalnie? Myslisz ze lekkoatletki itp mając rozmiar 40 ( a często i 42) albo koszykarki nosząc większe rozmiary (im kobieta jest wyższa tym większy ma rozmiar) ma większy % tłuszczu w organiźmie niż ty? Łudź się dalej. Myślisz, że naprawdę większość osób za apetyczne uważa wychudzone modelki noszące <36 ? Myślisz, zawsze 36 oznacza zgrabność?
    Ależ po co ta rekontekstualizacja? nie o to chodziło
    po prostu moim zdaniem tylko szczupłe, wysportowane jest piękne, nie mowa o wieszakach w rozmiarze 0 , po co te skrajności


    Myślisz, zawsze 36 oznacza zgrabność?
    odp: nie, i to chyba oczywiste, każdy ma inny organizm, metabolizm, czy też uwarunkowania genetyczne.

    Myślisz, że naprawdę większość osób za apetyczne uważa wychudzone modelki noszące <36 ?

    odp:Mnie nie obchodzi opinia innych, a tym bardziej jakichś facetów? wystarczy mi mój
    ale mnie się podobają wysokie i chude modelki. A ja sama
    będę miała taką wagę w jakiej będę się dobrze czuła, i nosiła rozmiar 36
    Zgłoś Cytuj
  • , 2009-05-09 21:13:14
    sabbatha
    Raczej bronię kobiet mających rozmiary większe niż 36 i przedstawiam drugą stronę medalu. Gdyby nie wkręcanie, że 36 to jedyny słuszny beztłuszczowy rozmiar, nie było by dyskusji. Bo wpienia mnie jak szczupłej kobiecie (jak autorka wieszaka) wmawia się, że ma gdzieś czegoś za dużo. Zapominacie, że 36 jest tak samo mało idealnym rozmiarem jak większe niż 40. EOT, bo ile ludzi tyle poglądów, ale NIGDY nie zgodzę się, że rozmiar 40 oznacza tuszę i nadmiar tłuszczu bo to kompletna bzdura. I utrzymanie małego rozmiaru to nie tylko silna wola, ale także dużo szczęścia, bo jednak większość kobiet w pewnym momencie np. rodzi dzieci, choruje, walczy z szalejącymi hormonami i wtedy silna wola i samodyscyplina NIC nie ma do tego.


    I okreslenie "Nie popieram chorobliwej chudości ale niezdrowy nadmiar tuszy nie jest ani zdrowy ani ładny" w odniesieniu do szczupłej autorki wieszaka jest NIESMACZNE. Niezdrowy nadmiar tuszy to jest 20 kilo nadwagi a nie klasyczna waga w normie.
    Zgłoś Cytuj
  • , 2009-05-09 21:06:57
    kermit baba
    Cytat:
    Napisane przez sabbatha Poka wiadomo



    I wiecie co? Wkurza mnie to, że kobiety zamiast się wspierać wpędzają się nawzajem w kompleksy.
    Ciekawe, ze nie zauwazyłaś, ze sama to robisz. Próbujesz wpędzić w kompleksy osoby noszące rozmiar 36 i jeszcze mniejsze. No ale wiadomo, nie wypada nikogo nazwać grubasem, ale chudzielcem zawsze można, prawda? Przecież to nikogo nie obraża...
    Zgłoś Cytuj
  • , 2009-05-09 20:56:06
    sabbatha
    Jakiej hipokryzji? Mozna nosic rozmiar 40 i miec bardzo niski poziom tluszczu w organizmie! Jaki tluszcz, czy bedac wysoka osoba trzeba schodzic do rozmiaru 36? I wygladac BARDZO nienaturalnie? Myslisz ze lekkoatletki itp mając rozmiar 40 ( a często i 42) albo koszykarki nosząc większe rozmiary (im kobieta jest wyższa tym większy ma rozmiar) ma większy % tłuszczu w organiźmie niż ty? Łudź się dalej. Myślisz, że naprawdę większość osób za apetyczne uważa wychudzone modelki noszące <36 ? Myślisz, zawsze 36 oznacza zgrabność?
    Zgłoś Cytuj
  • , 2009-05-09 20:39:44
    MissHuffy
    Cytat:
    Napisane przez sabbatha Poka wiadomo
    stąd, że obracam się w męskim towarzystwie i większość moich przyjaciół to mężczyźni (techniczne studia plus takie właśnie przyjaźnie) - rozmiar 40 to najnormalniejszy rozmiar, kobieta nosząca 40 jest nadal szczupła (nie wmówicie mi, że jak kobieta ma ponad 170 i nosi 40 to nie jest szczupła). I niejednokrotnie się spotkałam ze stwierdzeniem (także od Panów na wizażu) że nie lubią się do kości przytulać. Niejednokrotnie słyszałam, że komentowano chude (podkreślam - chude) dziewczyny niezbyt przyjemnie i robili to zarówno dwudziestolatkowie, jak i faceci po 30 czy nawet 40-stce. Ale to nie jest o tym temat. Poza tym jak ocenicie rozmiar? Ile kobiet nosi bluzki np. 36 a spodnie 40 bo mają szeroki biodra (mimo, że pupę mają małą i bardzo szczupłe nogi) - naprawdę sporo. Rozmiar to tylko rozmiar. I dalej uważam, że dowartościowywanie się poprzez teksty, że kobieta nosząca 40 ma nadmiar TUSZY jest niesmaczne. Czy wy w ogóle wiecie czym jest tusza? Acha - i kobieta nosząca nawet 44 czy 46 może być zgrabna. Kobieta z pełnymi biodrami, ładną kształtną pupą i sporym biustem będzie nosiła np. 42, wysoka kobieta to już tym bardziej. I co - nie jest zgrabna? Zgrabna jest tylko kobieta 160 i z rozmiarem 0? Albo jeszcze lepiej 00?

    ---------- Dopisano o 19:36 ---------- Poprzedni post napisano o 19:30 ----------

    Swoją droga jak przytyłam z rozmiaru 36 do 40 zaczęły się sypać komplementy względem mnie i dużo razy usłyszałam, że teraz jest lepiej, że byłam za chuda (a byłam normalnie szczupła, nie chuda) itp. To też o czymś świadczy. Zresztą przytulanie się czy inne sprawy z mężczyzną który zamiast pupy ma kości też nie jest najprzyjemniejsze.

    ---------- Dopisano o 19:48 ---------- Poprzedni post napisano o 19:36 ----------

    I wiecie co? Wkurza mnie to, że kobiety zamiast się wspierać wpędzają się nawzajem w kompleksy. Mężczyźni w większości w ogóle nie komentują wyglądu kobiet na minus (chyba, że to zwykłe buce) za to kobiety nawzajem siebie i owszem. A po co? Pilnujcie swoich rozmiarów a nie oceniajcie cudzych. Śmieszy mnie to, że tak łatwo kogoś w internecie (i nie tylko) zjechać za to, że jest grubszy niż my i np. chwalić się na fotkach, mixerach i n-k swoją figurą i twierdzić, że wszyscy powinni nosić rozmiar 36.
    nikt nikomu nie zabrania mieć takich poglądów, ale co to ostatniego zdania,to raczej ty wmawiasz ,że wszyscy powinni nosic rozmiar plus40, nie każdy lubi mieć tłuszcz. Nie rozumiem nawiązania, ''że ktoś chwali rozmiarem 36''? jest się czym chwalic, bo nie każdy ma na tyle silnej woli i samodyscypliny by dobrze wyglądać, i utrzymać linię- nie widzę nic w tym złego. Co do reszty, na prawdę nie rozumiem skąd u was tyle hipokryzji, nie ma sensu sie licytowac , macie swoje zdanie, jesteście szczęśliwe w swoim ciele, czegóż więcej potrzeba?
    Zgłoś Cytuj
  • , 2009-05-09 19:48:42
    Ta jedyna
    Cytat:
    Napisane przez sabbatha Poka wiadomo
    stąd, że obracam się w męskim towarzystwie i większość moich przyjaciół to mężczyźni (techniczne studia plus takie właśnie przyjaźnie) - rozmiar 40 to najnormalniejszy rozmiar, kobieta nosząca 40 jest nadal szczupła (nie wmówicie mi, że jak kobieta ma ponad 170 i nosi 40 to nie jest szczupła). I niejednokrotnie się spotkałam ze stwierdzeniem (także od Panów na wizażu) że nie lubią się do kości przytulać. Niejednokrotnie słyszałam, że komentowano chude (podkreślam - chude) dziewczyny niezbyt przyjemnie i robili to zarówno dwudziestolatkowie, jak i faceci po 30 czy nawet 40-stce. Ale to nie jest o tym temat. Poza tym jak ocenicie rozmiar? Ile kobiet nosi bluzki np. 36 a spodnie 40 bo mają szeroki biodra (mimo, że pupę mają małą i bardzo szczupłe nogi) - naprawdę sporo. Rozmiar to tylko rozmiar. I dalej uważam, że dowartościowywanie się poprzez teksty, że kobieta nosząca 40 ma nadmiar TUSZY jest niesmaczne. Czy wy w ogóle wiecie czym jest tusza? Acha - i kobieta nosząca nawet 44 czy 46 może być zgrabna. Kobieta z pełnymi biodrami, ładną kształtną pupą i sporym biustem będzie nosiła np. 42, wysoka kobieta to już tym bardziej. I co - nie jest zgrabna? Zgrabna jest tylko kobieta 160 i z rozmiarem 0? Albo jeszcze lepiej 00?

    ---------- Dopisano o 19:36 ---------- Poprzedni post napisano o 19:30 ----------

    Swoją droga jak przytyłam z rozmiaru 36 do 40 zaczęły się sypać komplementy względem mnie i dużo razy usłyszałam, że teraz jest lepiej, że byłam za chuda (a byłam normalnie szczupła, nie chuda) itp. To też o czymś świadczy. Zresztą przytulanie się czy inne sprawy z mężczyzną który zamiast pupy ma kości też nie jest najprzyjemniejsze.
    Całkowicie się zgadzam. Kobieta o rozmiarze 40, 42 też może być szczupła. Ja też niejednokrotnie słyszałam że mężczyźni wolą lekko pulchniejsze panie, a nie totalne chudzielce.
    Zgłoś Cytuj
  • , 2009-05-09 19:48:37
    sabbatha
    stąd, że obracam się w męskim towarzystwie i większość moich przyjaciół to mężczyźni (techniczne studia plus takie właśnie przyjaźnie) - rozmiar 40 to najnormalniejszy rozmiar, kobieta nosząca 40 jest nadal szczupła (nie wmówicie mi, że jak kobieta ma ponad 170 i nosi 40 to nie jest szczupła). I niejednokrotnie się spotkałam ze stwierdzeniem (także od Panów na wizażu) że nie lubią się do kości przytulać. Niejednokrotnie słyszałam, że komentowano chude (podkreślam - chude) dziewczyny niezbyt przyjemnie i robili to zarówno dwudziestolatkowie, jak i faceci po 30 czy nawet 40-stce. Ale to nie jest o tym temat. Poza tym jak ocenicie rozmiar? Ile kobiet nosi bluzki np. 36 a spodnie 40 bo mają szeroki biodra (mimo, że pupę mają małą i bardzo szczupłe nogi) - naprawdę sporo. Rozmiar to tylko rozmiar. I dalej uważam, że dowartościowywanie się poprzez teksty, że kobieta nosząca 40 ma nadmiar TUSZY jest niesmaczne. Czy wy w ogóle wiecie czym jest tusza? Acha - i kobieta nosząca nawet 44 czy 46 może być zgrabna. Kobieta z pełnymi biodrami, ładną kształtną pupą i sporym biustem będzie nosiła np. 42, wysoka kobieta to już tym bardziej. I co - nie jest zgrabna? Zgrabna jest tylko kobieta 160 i z rozmiarem 0? Albo jeszcze lepiej 00?

    ---------- Dopisano o 19:36 ---------- Poprzedni post napisano o 19:30 ----------

    Swoją droga jak przytyłam z rozmiaru 36 do 40 zaczęły się sypać komplementy względem mnie i dużo razy usłyszałam, że teraz jest lepiej, że byłam za chuda (a byłam normalnie szczupła, nie chuda) itp. To też o czymś świadczy. Zresztą przytulanie się czy inne sprawy z mężczyzną który zamiast pupy ma kości też nie jest najprzyjemniejsze.

    ---------- Dopisano o 19:48 ---------- Poprzedni post napisano o 19:36 ----------

    I wiecie co? Wkurza mnie to, że kobiety zamiast się wspierać wpędzają się nawzajem w kompleksy. Mężczyźni w większości w ogóle nie komentują wyglądu kobiet na minus (chyba, że to zwykłe buce) za to kobiety nawzajem siebie i owszem. A po co? Pilnujcie swoich rozmiarów a nie oceniajcie cudzych. Śmieszy mnie to, że tak łatwo kogoś w internecie (i nie tylko) zjechać za to, że jest grubszy niż my i np. chwalić się na fotkach, mixerach i n-k swoją figurą i twierdzić, że wszyscy powinni nosić rozmiar 36.
    Zgłoś Cytuj
  • , 2009-05-09 19:25:32
    MissHuffy
    Cytat:
    Napisane przez sabbatha Poka wiadomo
    ale bzdury piszesz i do tego po prostu niesmaczne.

    ---------- Dopisano o 19:04 ---------- Poprzedni post napisano o 19:02 ----------

    a dodam tylko ze wiecej mezczyzn woli takie w rozmiarze np. 40 niz 36 (albo 34)
    ciekawe w którym świecie??, no i co to za mężczyźni, którzy nie lubią zgrabnych kobiet trochę mniej hipokryzji...
    Zgłoś Cytuj
  • , 2009-05-09 19:21:23
    kermit baba
    Cytat:
    Napisane przez sabbatha Poka wiadomo
    ale bzdury piszesz i do tego po prostu niesmaczne.

    ---------- Dopisano o 19:04 ---------- Poprzedni post napisano o 19:02 ----------

    a dodam tylko ze wiecej mezczyzn woli takie w rozmiarze np. 40 niz 36 (albo 34)
    Ciekawe skąd masz takie informacje. Każdy ma inny gust, a takie uogólnianie jest bez sensu. Poza tym uważam, że pisanie takich rzeczy chyba tylko po to, zeby podnieść swoją samoocenę kosztem innych, też jest nie na miejscu.

    Pau91, przyglądam się, ale żadnego nadmiaru tłuszczu u Ciebie nie widzę A sam zestaw średnio mi się podoba.
    Zgłoś Cytuj
  • , 2009-05-09 19:05:50
    Ta jedyna
    All_that_jazz: Ja jakoś na koleżanki zdjęciach nie widzę najmniejszego nadmiaru tuszy. Nie wiem czy to co piszesz miało ją obrazić, wpędzić w kompleksy wszystkie wizażanki o rozmiarze powyżej 36 czy może zwiększeniu twojej samooceny, bo ty masz 'szczuplejszą figurę' ale wyszło bardzo niemiło i jak napisała koleżanka sabbatha niesmacznie.
    Zgłoś Cytuj
  • , 2009-05-05 19:04:10
    sabbatha
    Cytat:
    Napisane przez All_that_jazz Poka wiadomo
    Nie dziewczyny o szerokich biodrach mają pełne prawo oszpecać się na własne życzenie wylewając się nieestetycznie z rurek.
    Gdybyś wiedziała co na temat dziewczyn wylewających się z przyciasnych spodni mówią czasem faceci to może zachwyt nad rurkami dla wszystkich trochę by ci przeszedł.Są różne figury i nie ma jednego fasonu korzystnego dla wszystkich ludzi stąd moja uwaga.Ale róbta co chceta-każdy ma wolność wyboru.Co nie sprawi,że ludzie przestaną myśleć to, co myślą o czyimś stroju.

    Piszecie,że dziewczyna jest zgrabna-ma jak dla mnie przeciętną, lekko zaokrągloną figurę.Moim zdaniem mogłaby ją wyszczuplić i wyrzeźbić mięśnie ćwiczeniami. No ale to z mojego punktu widzenia-a sama mam rozmiar 36.Może dla osoby noszącej rozmiar 40 czy 42 to ona jest super zgrabna i szczuplutka.Dla mnie nie.Jestem do niej szczuplejsza a nie uważam,żebym miała idealną figurę więc w entuzjastycznych pochwałach, szczególnie jej nóg, którym przydałaby się praca nad mięśniami, byłabym bardziej powściągliwa.
    Nie popieram chorobliwej chudości ale niezdrowy nadmiar tuszy nie jest ani zdrowy ani ładny.Popieram wszystkie rozmiary o ile ciało jest wysportowane.Są piękne kobiety rozmiar 42-np.modelka Laetitia Casta.I każdy rozmiar i typ sylwetki da się bardziej i mniej korzystnie ubrać.
    ale bzdury piszesz i do tego po prostu niesmaczne.

    ---------- Dopisano o 19:04 ---------- Poprzedni post napisano o 19:02 ----------

    a dodam tylko ze wiecej mezczyzn woli takie w rozmiarze np. 40 niz 36 (albo 34)
    Zgłoś Cytuj
  • , 2009-05-05 17:22:46
    pau91
    Cytat:
    Napisane przez All_that_jazz Poka wiadomo
    Nie dziewczyny o szerokich biodrach mają pełne prawo oszpecać się na własne życzenie wylewając się nieestetycznie z rurek.
    Gdybyś wiedziała co na temat dziewczyn wylewających się z przyciasnych spodni mówią czasem faceci to może zachwyt nad rurkami dla wszystkich trochę by ci przeszedł.Są różne figury i nie ma jednego fasonu korzystnego dla wszystkich ludzi stąd moja uwaga.Ale róbta co chceta-każdy ma wolność wyboru.Co nie sprawi,że ludzie przestaną myśleć to, co myślą o czyimś stroju.

    Piszecie,że dziewczyna jest zgrabna-ma jak dla mnie przeciętną, lekko zaokrągloną figurę.Moim zdaniem mogłaby ją wyszczuplić i wyrzeźbić mięśnie ćwiczeniami. No ale to z mojego punktu widzenia-a sama mam rozmiar 36.Może dla osoby noszącej rozmiar 40 czy 42 to ona jest super zgrabna i szczuplutka.Dla mnie nie.Jestem do niej szczuplejsza a nie uważam,żebym miała idealną figurę więc w entuzjastycznych pochwałach, szczególnie jej nóg, którym przydałaby się praca nad mięśniami, byłabym bardziej powściągliwa.
    Nie popieram chorobliwej chudości ale niezdrowy nadmiar tuszy nie jest ani zdrowy ani ładny.Popieram wszystkie rozmiary o ile ciało jest wysportowane.Są piękne kobiety rozmiar 42-np.modelka Laetitia Casta.I każdy rozmiar i typ sylwetki da się bardziej i mniej korzystnie ubrać.
    ojej wiesz mysle ze jestem dosc wysportowania biegam i gram w siatkówke. i miesnie tez mam heh a co do rozmiaru to nosze 36 czasem 34. opisalas mnie tu jakbym nosila rozmiar 40 jak nie 44 a to zdanie o wylewajacych sie z ciasnych spodni to mnie zabilo. mam nadzieje ze nie jestem tak postrzegana.
    mimo wszystko kazdy ma prawo wyrazic swoja opinie
    Zgłoś Cytuj
  • , 2009-05-05 13:42:55
    All_that_jazz
    Cytat:
    Napisane przez eyo Poka wiadomo
    !! straszne pau91 ma biodra i nie może nosić rurek.. matko jak można z czymś takim wyskoczyć... czyli wszystkie kobiety które mają biodra muszą rurki wywalić ;d
    Nie dziewczyny o szerokich biodrach mają pełne prawo oszpecać się na własne życzenie wylewając się nieestetycznie z rurek.
    Gdybyś wiedziała co na temat dziewczyn wylewających się z przyciasnych spodni mówią czasem faceci to może zachwyt nad rurkami dla wszystkich trochę by ci przeszedł.Są różne figury i nie ma jednego fasonu korzystnego dla wszystkich ludzi stąd moja uwaga.Ale róbta co chceta-każdy ma wolność wyboru.Co nie sprawi,że ludzie przestaną myśleć to, co myślą o czyimś stroju.

    Piszecie,że dziewczyna jest zgrabna-ma jak dla mnie przeciętną, lekko zaokrągloną figurę.Moim zdaniem mogłaby ją wyszczuplić i wyrzeźbić mięśnie ćwiczeniami. No ale to z mojego punktu widzenia-a sama mam rozmiar 36.Może dla osoby noszącej rozmiar 40 czy 42 to ona jest super zgrabna i szczuplutka.Dla mnie nie.Jestem do niej szczuplejsza a nie uważam,żebym miała idealną figurę więc w entuzjastycznych pochwałach, szczególnie jej nóg, którym przydałaby się praca nad mięśniami, byłabym bardziej powściągliwa.
    Nie popieram chorobliwej chudości ale niezdrowy nadmiar tuszy nie jest ani zdrowy ani ładny.Popieram wszystkie rozmiary o ile ciało jest wysportowane.Są piękne kobiety rozmiar 42-np.modelka Laetitia Casta.I każdy rozmiar i typ sylwetki da się bardziej i mniej korzystnie ubrać.
    Zgłoś Cytuj
  • , 2009-05-04 23:01:14
    sandrina
    Cytat:
    Napisane przez All_that_jazz Poka wiadomo
    Góra ok, buty-do brązu jak najbardziej.Torebka-ok.Choć mógłby być turkus lub szafir,biel albo pomarańcz-efekt kontrastu byłby ciekawszy.A tak torebka ginie na tle topu.
    Niestety spodnie to nie fason do twojej figury-wrażenie krótkich nóżek i ciężkiego tyłka.
    Rurki nie są dla ciebie bo masz biodra.Szukaj klasycznych prostych nogawek, lub dzwonów albo nogawek lekko poszerzanych na dole nogawki.No i wybieraj długość do buta a nawet zakrywającą but bo krótsze spodnie będą ci optycznie skracać nogi i zaburzać ich proporcje (bo masz szerokie uda i dużo węższe łydki).
    Cytat:
    Napisane przez pau91 Poka wiadomo
    nie no chyba az tak strasznie nie mam szerokich ud moze przez ta poze. hmmm no nie wiem
    licze sie z twoim zdaniem jednak nie wydaje mi sie zebym miala szerokie uda i duzo szczuolejsze lydki
    widziałam Twoje inne zdjęcia i rzeczywiście nie masz szerokich ud ale na tym <nie wiem czy przez pozę, czy te spodnie> tak trochę wygląda jakbyś miała

    zestaw ogólnie mi się podoba; na temat torebki się nie wypowiem bo kocham duże więc każda mała jaka by nie była podobać mi się nie będzie
    Zgłoś Cytuj
  • , 2009-05-04 22:55:30
    sabbatha
    po prostu dekatyzowane spodnie dają wrażenie grubszych nóg niż w rzeczywistości (co nie znaczy że grubych) - poza tym cholera, tylko tyczki po świecie mają chodzić? może od razu zgrzebne ciuchy jak mamy więkze uda czy biodra:|
    Zgłoś Cytuj
  • , 2009-05-04 22:51:19
    scrilla
    No szału nie ma, zwlaszcza jesli chodzi o gorę i torebke.
    Zgłoś Cytuj
  • , 2009-05-04 22:32:58
    eyo
    !! straszne pau91 ma biodra i nie może nosić rurek.. matko jak można z czymś takim wyskoczyć... czyli wszystkie kobiety które mają biodra muszą rurki wywalić ;d

    jak dla mnie dziewczyna ma super figurkę, szczupła, zgrabną i te spodenki super leżą ( choć fakt mogłby być ciut dłuższe)
    zestaw - dół naprawdę ok, świetne buty, pasują do spodni ale góra nijaka. Też uważam, że lepsza by była bluzka w intensywniejszym kolorze ( ten wygląda jak sprany, nijaki - poszarza cere), bolerko nie zachwyca. Torebka ok ale nie do tego zestawu, lepsza by była turkusowa.
    Zgłoś Cytuj
  • , 2009-05-04 22:21:10
    pelllagiia
    Duża torba zamiast malutkiej-najlepiej w kolorze butów i już masz komplet Z tego co widze masz jasną karnację, więc ten odcień br4ązu jest zbyt nijaki, dobrłabym bardziej kontrastowy kolor góry i zdecydowanie dłuszą do linni bioder. http://images.google.com/images?ndsp...nika+turkusowa
    raczej coś w tym stylu
    Zgłoś Cytuj
  • , 2009-05-04 22:12:44
    kicccia
    Coooooo?
    Gdzie ta dziewczyna ma szerokie uda i duże biodra? Rany boskie przecież to są super zgrabne nogi!!!!!!!!!!!!!!!!!! Ja tam zazdroszczę
    Spodnie faktycznie mogły by być ciiut dłuższe i mi kolor torebki się gryzie z butami Ale to detale
    Zgłoś Cytuj
  • , 2009-05-04 22:00:53
    pau91
    nie no chyba az tak strasznie nie mam szerokich ud moze przez ta poze. hmmm no nie wiem
    licze sie z twoim zdaniem jednak nie wydaje mi sie zebym miala szerokie uda i duzo szczuolejsze lydki
    Zgłoś Cytuj
  • , 2009-05-04 21:56:49
    All_that_jazz
    Góra ok, buty-do brązu jak najbardziej.Torebka-ok.Choć mógłby być turkus lub szafir,biel albo pomarańcz-efekt kontrastu byłby ciekawszy.A tak torebka ginie na tle topu.
    Niestety spodnie to nie fason do twojej figury-wrażenie krótkich nóżek i ciężkiego tyłka.
    Rurki nie są dla ciebie bo masz biodra.Szukaj klasycznych prostych nogawek, lub dzwonów albo nogawek lekko poszerzanych na dole nogawki.No i wybieraj długość do buta a nawet zakrywającą but bo krótsze spodnie będą ci optycznie skracać nogi i zaburzać ich proporcje (bo masz szerokie uda i dużo węższe łydki).
    Zgłoś Cytuj
  • , 2009-05-04 21:36:59
    aanneett
    kolorystycznie - bardzo mi się podoba, jednak gdyby biała bluzka (bolerko?) nie miała rękawów to byłoby idealnie
    Zgłoś Cytuj
  • , 2009-05-04 21:18:39
    pau91
    spodnie kupilam w złotych tarasach w bershce a buty w h&m w antwerpii w Polsce ich niestety nie widzialam
    Zgłoś Cytuj
  • , 2009-05-04 21:16:06
    pani
    spodnie super, skad? i buty tez.
    ale gora mi sie niestety nie podoba zwlaszcza ten braz mi nie pasuje.
    Zgłoś Cytuj
  • , 2009-05-04 20:56:57
    MissHuffy
    spodnie bym zmieniła, nie znoszę cieniowanych/ wycieranych
    Zgłoś Cytuj
  • , 2009-05-04 20:39:01
    zetakpowiem
    zwyczajnie ale jednocześnie tak inaczej
    moim zdaniem lepszy od zestawu ze spódniczką (może dlatego że nie nosze spódnic :P)
    Zgłoś Cytuj
  • , 2009-05-04 20:32:16
    wisienka90
    cudowne spodnie (prosze o wiadomosc priv skad sa )
    Zgłoś Cytuj
  • , 2009-05-04 20:27:43
    fairlight
    ladnie
    Zgłoś Cytuj


Popularne tagi

spodnie     new     strój     suknia     żakiet     płaszcz     H&M     rurki     stradivarius     maxi     róż     kolczyki     zima     ćwieki     tunika     jeansy     kwiaty     sandały     asos     Look     etno     spodenki     platformy     panterka     mini     szpilki     balerinki     studniówka     mała     trampki     wiosna     koronka     paski     kozaki     czarne     retro     czółenka     Reserved     jesień     botki     sukienki     sweter     ramoneska     złoto     sandałki     torebka     czerwona     czarny     ślubna     skóra     marynarka     beż     biżuteria     pasek     lato     koszula     toe     bokserka     dodatki     atmosphere     zara     kopertówka     kurtka     hippie     bluza     sukienka     sylwester     top     nude     na     mohito     biała     bransoletka     koturny     spódniczka     bluzka     koszulka     jeans     czarna     spódnica     sweterek     brąz     moda     buty     falbanki     szorty     zegarek     czerń     legginsy     wesele     kardigan     ślub     naszyjnik     torba     z     baleriny     Zestaw     floral     boho     bershka