Poprzedni artykuł: Joanna Krupa zdradziła, gdzie urodzi dziecko Następny artykuł: Księżna Meghan jest w drugiej ciąży?

Nie uwierzycie, co Kim Kardashian zrobiła tuż przed urodzeniem pierwszego dziecka!

Rodząc North Kim chciała wyglądać perfekcyjnie. I wbrew radzie lekarza, nie pojechała natychmiast do szpitala...

Kim Kardashian-West to dość kontrowersyjna postać. Gwiazda reality show "Z kamerą u Kardashianów" i właścicielka marki kosmetycznej KKW Beauty ma tyle samo wiernych fanów, co zajadłych wrogów. Podejrzewamy, że tych ostatnich przybędzie jej po wywiadzie, którego udzieliła ostatnio swojemu przyjacielowi - Jonathanowi Chebanowi. Kim opowiedziała mu o narodzinach swojej pierwszej córki i przyznała się, że opóźniła wyprawę do szpitala, żeby... zrobić sobie odpowiedni manicure.

Kim Kardashian opowiedziała o porodzie

Ciąża i poród to dla wielu kobiet bardzo stresujące doświadczenie. W ostatnich tygodniach przez narodzinami dziecka, przyszła mama ma kłopoty ze spaniem, utrzymaniem moczu i zatrzymywaniem wody w organizmie. Kobiety przed, w trakcie i po porodzie nie wyglądają zwykle zbyt dobrze i na ogół bardzo im to przeszkadza. Zmiany w wyglądzie spowodowane ciążą są jednak wyjątkowo uciążliwe dla znanych kobiet. Wie coś o tym chociażby Joanna Krupa! Pod zdjęciami spodziewającej się dziecka prowadzącej show "Top Model" regularnie pojawiają się bardzo przykre komentarze... 

Nic więc dziwnego, że - zarówno ze względu na własne samopoczucie, jak i ewentualne reakcje otoczenia - niektóre przyszłe mamy starają się wyglądać na porodówce nieskazitelnie. Pisaliśmy już o kobietach, które między kolejnymi skurczami wykonywały sobie perfekcyjny makijaż. Ale nawet one nie mogą się równać z Kim Kardashian, która - tuż przed narodzinami pierwszego dziecka - wybrała się na manicure i depilację okolic bikini.

Byłem z tobą podczas twojej pierwszej ciąży. Pamiętasz? Kilka godzin przed narodzinami North powiedziałaś, że potrzebujesz pojechać na wosk - zdradził w swoim podcaście Jonathan Cheban.

Po wizycie w salonie kosmetycznym i usunięciu zbędnego owłosienia z okolic bikini, Kardashian wróciła do domu. Wtedy zadzwonił do niej jej lekarz i powiadomił ją, że ma stan przedrzucawkowy i powinna jak najszybciej zgłosić się do szpitala.

Miałam wtedy bardzo ciemne paznokcie - wspominała Kim. - Byłam wtedy w mojej fazie "Linkin Park po zmierzchu". Miałam burgundowe paznokcie i powiedziałam: "O, nie! Urodzę dziewczynkę, więc muszę mieć ładne, jasnoróżowe paznokcie podczas porodu". Dlatego zapytałam lekarza, czy nie mogłabym się z nim spotkać w szpitalu za dwie godziny.

Lekarz się zgodził i... Kim Kardashian urodziła North z perfekcyjnym, świeżutkim manicurem.

Zobacz także: Poruszające wyznanie Kim Kardashian. To dlatego zdecydowała się na surogatkę!

Stan przedrzucawkowy to stan chorobowy objawiający się podwyższonym ciśnieniem tętniczym, zagrażający życiu zarówno ciężarnej kobiety, jak i jej nienarodzonego dziecka. To zaskakujące, że w takiej sytuacji i wbrew sugestiom lekarza Kim zamiast na porodówkę, pojechała na manicure. Naszym zdaniem nie najlepiej to o niej świadczy...

A wy co myślicie o zachowaniu Kardashian?

Zdjęcie główne: ONS

Polecany film


Komentarze

Ładowanie komentarzy...

Dodaj komentarz

Użytkownik niezalogowany

16 listopada 2019, 00:17

Nasze propozycje