Poprzedni artykuł: Ten olejek nie tylko nawilża suche końcówki, ale też przyspiesza poros... Następny artykuł: 'Zaplatacz' - gadżet, który wyczaruje fryzurę marzeń z lat 90. Kupisz...

Emma Stone zrobiła sobie "nowoczesną" trwałą. Ale efekt końcowy rozczarowuje...

Nowa fryzura Emmy Stone bardzo nas zaskoczyła. Aktorka zdecydowała się na zabieg fryzjerski, które był bardzo modny trzy dekady temu.

To już pewne - lata 80. oficjalnie wracają do łask! Dowód? Wystarczy spojrzeć na najnowszą fryzurę Emmy Stone. Zaskoczył nas nie tylko wybór, ale również efekt, który udało jej się osiągnąć. I niestety nie do końca nam się podoba... Tak aktorka wyglądała jeszcze do niedawna:

Emma Stone zrobiła sobie trwałą ondulację

Trendy, nawet te obciachowe, lubią się powtarzać - wystarczy spojrzeć na powracające chokery, wiązanie włosów grubymi frotkami albo dżinsy-dzwony. Czy trwała też wróci do łask? Emma Stone zdecydowała się na nią bez wahania, a całą metamorfozę udokumentowała na Instagramie. Towarzyszyła jej wieloletnia znajoma, wizażystka Rachel Goodwin.

Mamy trwałą ondulację! Niektórzy przyjaciele robią sobie tatuaże, a my zrobiłyśmy sobie razem trwałą! I chcemy wam powiedzieć, że ta fryzura wraca, ale wcale nie musi wyglądać babcinie, o ile znajdziesz się w dobrych rękach - napisała pod zdjęciem Goodwin.

Możemy się tylko domyślić, że zarówno Emma, jak i Rachel świetnie się razem bawiły. Niestety patrząc na efekt tej "zabawy", mamy pewne wątpliwości co do tego, czy zdolna aktorka wygląda w loczkachkorzystnie... 

Jak się robi trwałą ondulację?

Taki zabieg najlepiej przeprowadzać w sprawdzonym salonie, gdzie styliści nie stosują archaicznych metod trwałej ondulacji. W zależności od salonu, koszt takiej usługi to z reguły wydatek rzędu 200 zł. Wszystko zależy od długości włosów, ich struktury oraz użytych preparatów. Czy to dużo? Pamiętajmy, że źle wykonana domowa trwała ondulacja może się skończyć ścięciem włosów – nawet na bardzo krótko. A ratowanie ich będzie kosztować nas znacznie więcej.

Niezależnie od tego, jak nowoczesnych preparatów do trwałej ondulacji użyje stylista, należy pamiętać o tym, że tego typu zabieg silnie ingeruje w strukturę włosów

Dostępne dziś na rynku preparaty do ondulacji są łagodniejsze i bardziej profesjonalne niż te stosowane dawniej. Dzięki temu (jeśli zabieg zostanie profesjonalnie wykonany) nie musimy obawiać się zniszczenia włosów. Niezmiennie od lat ważne jest używanie środków i produktów zakwaszających, które zamykają łuskę włosów - mówi Marek Turek, top stylista w Wierzbicki Pracownia Fryzur.

Sam zabieg nie jest skomplikowany. Najpierw fryzjer myje włosy, nakręca je na małe wałki, zabezpiecza końce płatkami i całość zwilża specjalnym płynem. Zadaniem preparatu jest przerwanie wiązań, które odpowiadają za to, jaką strukturę mają nasze włosy (proste, falowane, kręcone). Kiedy te wiązania pękają, włosy stają się bardziej elastyczne i można im nadać dowolny kształt. Płyn pozostaje na włosach 30 minut. Podczas zmywania stylista nakłada również preparat utrwalający efekt, a jednocześnie regenerujący. Odżywia on włosy i nawilża je.

Robiłyście sobie kiedyś trwałą ondulację? Co sądzicie o przemianie Emmy Stone?

Zdjęcie główne: Instagram.com/emmastone_official_

Polecany film


Komentarze

Ładowanie komentarzy...

Dodaj komentarz

Użytkownik niezalogowany

20 stycznia 2019, 20:17

Zobacz także

Nasze propozycje