Poprzedni artykuł: Baby hair - skąd się biorą oraz jak je ujarzmić? Następny artykuł: Jak dbać o cienkie włosy?

Metoda OMO - jak stosować, kosmetyki, efekty

Słynne mycie OMO to nie żadna bajka. Efekty stosowania tej metody całkowicie zmienią wasze podejście do pielęgnacji włosów. Jak poprawnie stosować metodę OMO i kto powinien ją wypróbować?

Zaszyfrowana pod skrótem OMO wiadomość mówi o trzystopniowej pielęgnacji włosów - odżywka, mycie, odżywka. Pierwszy krok zabezpiecza przed wysuszającym działaniem szamponu, drugi delikatnie oczyszcza skórę głowy ze środków do stylizacji, a trzeci serwuje porcję nawilżenia, natłuszczenia i odżywienia, której włosy potrzebują.

To tylko podstawowa informacja, którą powinien znać każdy, kto ma zamiar zacząć testować na sobie OMO. Co jeszcze warto wiedzieć?

Metoda OMO na włosy

Zdjęcie: istockphoto.com

Metoda OMO na włosy

Ta metoda sprawdzi się u każdego, kto ma włosy suche i wymagające nawilżenia. Polecana jest szczególnie tym wysokoporowatym. Chętnie sięgają po nią także osoby, które mają kręcone włosy. Loki są z natury mocno przesuszone, a więc wymagają naprawdę troskliwej opieki pod tym kątem. Tak samo zresztą jak te zmęczone i zniszczone farbowaniem.

Jak sprawdzić porowatość włosów?

Do szklanki wypełnionej letnią lub ciepłą wodą wrzucamy kosmyk. Jeśli po 10 minutach włos nadal unosi się na powierzchni wody, włosy są niskoporowate, czyli zdrowe. Niewielkie zanurzenie włosa świadczy o jego średniej porowatości. Jeżeli jednak znalazł się praktycznie na dnie, włosy są wysokoporowate, a więc wymagają natychmiastowej interwencji. Ich łuska jest rozchylona, a przez to powierzchnia wydaje się chropowata. Włosy natomiast puszą się, odstają, łatwą plączą i łatwo poddają się działaniu wilgoci.

Skoro znacie podstawy, przejdźmy do konkretów i prawidłowego przeprowadzenia mycia włosów metodą OMO.

OMO - pierwsze mycie odżywką

Moczymy włosy ciepłą wodą od ucha w dół i nakładamy na tę część odżywkę. Dobrze, jeśli potrzymacie ją kilka minut. W tej roli najlepiej sprawdzą się łagodne odżywki, których nie jest nam szkoda zużyć w pierwszym etapie. Pamiętajmy, że mają one ochronić nasze włosy przed działaniem szamponu.

OMO - mycie szamponem

Na samą skórę głowy nakładamy szampon, który ma ją odpowiednio oczyścić. Jaki? Dobierajcie produkt do potrzeb skalpu. Nie szorujcie pianą włosów - spływające z góry białe kłęby same dobrze poradzą sobie z domyciem pasm na całej ich długości. Szampon oczywiście spłukujemy.

OMO - drugie mycie odżywką

Po odsączeniu nadmiaru wody z włosów, nakładamy odżywkę lub maskę. Przyda się produkt o bogatym składzie. Najlepiej taki, który będzie zawierał komponenty regenerujące i odżywiające. Trzymamy kosmetyk na włosach wedle zaleceń producenta, po czym spłukujemy wszystko chłodną wodą.

Metoda OMO - kosmetyki

Rozwinięcie skrótu OMO było dość proste, ale w tym przypadku nie należy sięgać po pierwszą lepszą odżywkę i pierwszy lepszy szampon. Podczas mycia OMO należy unikać odzierających łuskę włosa z tłuszczu detergentów. W składzie nie powinny znajdować się SLS-y i SLES-y. Co prawda dzięki nim szampon ładnie się pieni, ale nie o taki efekt nam chodzi. Drugą ważną rzeczą jest unikanie w składzie mydła. Wszystkie substancje powierzchniowo-czynne będą niweczyły cały wysiłek włożony w pielęgnację włosów.

W doborze kosmetyków, bardzo ważne jest zachowanie równowagi PEH - czyli równowagi między proteinami, emolientami oraz humektantami. To ogólne nazwy komponentów, kryjące się pod różnymi nazwami w składzie kosmetyków. 

  • Proteiny - w składzie kosmetyku oznaczone są przedrostkami egg-; milk-; silk-; elastin-; oat-; corn-; wheat-; soy- oraz ze słowem hydrolyzed, a także l-cysteine; arginine; serine; -amino; acid i acids.
  • Emolienty - to wszelkiego rodzaju oleje (-oil) i masła (-butter), woski (lanolin, beeswax, wax), alkohole tłuszczowe, silikony.
  • Humektanty -  na przykład siemię lniane, aloes, niacynamid (witamina B3), tocopherol (witamina E), pantenol, mocznik, kwas hialuronowy, karagen, cukry oraz skrobie.

Poszerzoną ściągę możecie znaleźć na blogu shidless.blogspot.com.

Jeśli waszym pierwszym "O" jest produkt humektantowy, czyli nawilżający, to drugim "O" powinien być emolientowy, który zamknie to nawilżenie w łusce włosa. Na koniec możecie nałożyć również odżywkę bez spłukiwania. Podczas kolejnego mycia pierwszym "O" mogą być proteiny, a drugim "O" ponownie emolienty.

Metoda OMO - efekty

Efekty stosowania metody OMO zauważy każdy, kto będzie ją poprawnie stosował. Pierwsze rezultaty widać już po pierwszym myciu. Włosy zdecydowanie lepiej się układają i są przyjemniejsze w dotyku. Loki wreszcie zyskują ładny skręt i powoli zaczyna znikać puszenie oraz szorstkość włosów.

Stosowałyście kiedyś metodę OMO? :)

Zdjęcie główne: istockphoto.com

Polecany film


Komentarze

Ładowanie komentarzy...

Dodaj komentarz

Użytkownik niezalogowany

5 kwietnia 2020, 15:39

Nasze propozycje