Poprzedni artykuł: Anna Mucha zmieniła fryzurę! Tak krótkich i jasnych włosów jeszcze nie... Następny artykuł: Ta maska w tydzień pomoże ci zahamować wypadanie włosów. Teraz kupisz...

Bez odrostów i suchych końcówek. Koloryzacja color no color to nowy hit włosowy

Koloryzacja color no color to korektor, podkład i puder w jednym, tyle że na... włosach. Ukryje wszystkie mankamenty fryzury i doda jej zdrowego blasku!

Mimo że w 2019 roku jednym z wiodących trendów są neony, od jakiegoś czasu dominuje również prostota. Dotyczy to nie tylko mody, ale także szeroko pojętej strefy beauty. W kontraście do neonowej kreski na powiece występuje ledwo widoczny makijaż, czyli tak zwany make-up no make-up. Prostota zaczyna także wkraczać w świat włosów.

Oprócz platynowego blondu, jedną z najciekawszych naszym zdaniem, a zarazem bardzo modnych koloryzacji, jest color no color. Na czym polega?

Włosy color no color - jak wyglądają?

Idąc tropem makijażu make-up no make-up, koloryzacja color no color to taka, która ma dawać efekt zbliżony do naturalnych tonów naszych włosów. Pasma są więc nietknięte farbami lub pokryte taką w naturalnym odcieniu włosów. Tę drugą opcję określa się także mianem koloryzacji ton w ton. Podbija ona pigment kosmyków, ale też zapewnia im piękny blask, którego brakuje szczególnie włosom suchym oraz kręconym. 

Wystarczy spojrzeć chociażby na włosy Gwyneth Paltrow czy topmodelki Gigi Hadid. Wyglądają supernaturalnie, ale tak naprawdę pokrywa je warstwa farby, która działa jak nowoczesny make-up - upiększa, ale nie rzuca się w oczy. Zakryje siwe kosmyki, wygładzi baby hair i podkreśli cięcie.

Koloryzacja ton w ton - na czym polega?

To półpermanentna koloryzacja, która umożliwia uzyskanie dowolnego koloru na włosach w zaledwie 20 minut. To świetne rozwiązanie na dokonanie zmiany przed imprezą, gdy chcemy odświeżyć kolor lub tylko nadać mu refleks, albo gdy pragniemy zmiany, ale nie chcemy, aby była na stałe. W ciągu ośmiu tygodni lub po 15–20 myciach kolor zaczyna się stopniowo wypłukiwać

Niedawno pojawiła się zupełnie nowa wersja tego zabiegu, bardziej eko. Wprowadziła ją marka Davines i koloryzację ton w ton nazwała koloryzacją "View". Odświeża kolor włosów na długości i końcówkach bądź sprawia, że staje się on bardziej intensywny. Przyciemnia, ale też pozwala na zmianę refleksu i maskuje pierwsze siwe włosy. To w sumie 40 kolorów, które nadają odcień włosom naturalnym, uprzednio dekoloryzowanym lub rozjaśnionym. 

Dlaczego ta nowa metoda jest eko? Ponieważ w produktach View mamy "naturalne poliglicerole", które nigdy wcześniej nie były stosowane w produktach do koloryzacji włosów. Pozyskuje się je z oliwy z oliwek, dzięki czemu włosy są miękkie, nawilżone i wzmocnione, a przez to też błyszczą. 

Nam ten rodzaj koloryzacji wydaje się najlepszym pomysłem na wiosenną metamorfozę! I zamierzamy z niego skorzystać :).

Zdjęcie główne: Pinterest.com

Polecany film


Komentarze

Ładowanie komentarzy...

Dodaj komentarz

Użytkownik niezalogowany

24 marca 2019, 13:58

Zobacz także

Nasze propozycje