Poprzedni artykuł: Czym się zajmuje nowa dziewczyna Antka Królikowskiego? Daleko jej do s... Następny artykuł: Izabela Janachowska urodziła? Fani zauważyli: "Zniknął pani brzuszek"

Agnieszka Kaczorowska o trudnych początkach ciąży: 'Nie dam rady, w co ja się wpakowałam'

Tym razem Agnieszka Kaczorowska postanowiła podzielić się bardzo intymnymi doświadczeniami z początków ciąży.

Ani Agnieszka, ani Maciej nie stronią od rozmawiania o ciąży. Nikt zatem nie wątpił w to, że do momentu rozwiązania chętnie będą dzielić się szczegółami z tego szczęśliwego dla nich czasu. Okazuje się jednak, że nie wszystko było na początku tak kolorowe, jak przedstawiali to w social mediach.

W rozmowie z magazynem "Viva!" gwiazda wyjawiła, jak trudne były dla niej początki ciąży. Wspomina także o tym, czy jej mąż będzie obecny przy porodzie. 

Agnieszka Kaczorowska szczerze o ciąży

Rok 2018 był przełomowy dla Agnieszki Kaczorowskiej. Po zaledwie kilku miesiącach związku aktorka przyjęła oświadczyny od Macieja Peli, a niecałe pięć miesięcy później odbył się ich ślub. Najlepsza niespodzianka miała jednak dopiero nadejść. W ostatni dzień 2018 roku para dodała na Instagramie zdjęcie i ogłosiła, że już za kilka miesięcy na świecie pojawi się ich pierwsze dziecko.

Pieszczotliwie nazywane przez nich małe "Pelątko" już teraz jest gwiazdą. Para niedawno pojawiła się w porannym programie "Dzień Dobry TVN", gdzie wyjawiła płeć maluszka. Niedawno tancerka zdecydowała się także na odważne wyznanie w jednym z najnowszych wywiadów

Przyszła mama przyznała, że zdarzało jej się często płakać, co chyba nikogo nie powinno dziwić. Szalejące w organizmie ciężarnej kobiety hormony potrafią wywołać przeróżne huśtawki nastrojów. Jak Agnieszka Kaczorowska wspomina pierwszy trymestr ciąży?

(...) był bardzo trudny, nie miałam siły, były okropne mdłości - zdradziła w rozmowie z magazynem "Viva! Mama". (...) Przez te pierwsze trzy miesiące bywało, że łzy mi się cisnęły do oczu, mówiłam: "Nie dam rady, w co ja się wpakowałam. Tak bardzo chcę mieć dziecko, ale nic nie jestem w stanie zrobić, żeby się lepiej poczuć". Przelewałam się przez ręce - mówi tancerka.

Kolejną kwestią, o której para bardzo często mówi, jest poród rodzinny. Aktorka znana z serialu "Klan" długo się nad nim zastanawiała i mimo że początkowo była bardzo pozytywnie do tego nastawiona, teraz ma wątpliwości.

Dziś mogę już powiedzieć, że chciałabym, aczkolwiek na początku byłam zdecydowanie przeciwna. Obawiałam się, że może na tym ucierpieć sfera naszej seksualności - przyznała przyszła mama. 

Maciej Pela z kolei nie ukrywa, że musi dojrzeć do tej decyzji. Mąż Agnieszki Kaczorowskiej przyznaje, że początkowo nie był przekonany do porodu rodzinnego i nie wyobrażał sobie towarzyszenia żonie, ale powoli zaczyna zmieniać zdanie.

Myślicie, że poród rodzinny to dobry pomysł?

Odkryj duże zniżki na wyjątkowe produkty. Zajrzyj na stronę Limango promocje.

Zdjęcie główne: Instagram.com/agakaczor

Polecany film


Komentarze

Ładowanie komentarzy...

Dodaj komentarz

Użytkownik niezalogowany

18 stycznia 2020, 07:25

Nasze propozycje