Poprzedni artykuł: Celine Dion ma dość oskarżeń o anoreksję! Odpowiada hejterom: "Mi się... Następny artykuł: Ta gwiazda musiała poddać się drastycznemu zabiegowi usuwania wypełnia...

Anty-zaręczynowe pierścionki to hit wśród singielek. Nosiłybyście?

Ta biżuteria to nie tylko najmodniejszy dodatek na Instagramie. To przede wszystkim wyraz niezależności i buntu przeciw tradycyjnej koncepcji zaręczyn.

Jeśli chodzi o damską biżuterię, trudno nie przyznać, że większość kobiet największą wagę przywiązuje do pierścionka zaręczynowego. Już nawet małe dziewczynki, karmione wyidealizowanym obrazem księcia na białym koniu z bajek Disney’a, pragną pięknej sukni ślubnej, przystojnego, zamożnego i bohaterskiego ukochanego, a przede wszystkim dużego, połyskliwego kryształu zatopionego w idealnie dopasowanym pierścionku.

Jednak głównym problemem związanym z zaręczynowym pierścionkiem jest to, że... ktoś nam go musi podarować. Co z więc z paniami marzącymi o tej jedynej i niepowtarzalnej błyskotce, którym nie dane jest tworzyć z kimś związku?

To właśnie z myślą o takich kobietach został stworzony „Self Love Pinky Ring”, będący symbolem kobiecej siły, niezależności i miłości do siebie samej, który podbija Instagram. Nic dziwnego. Nie dość, że ta niepowtarzalna biżuteria niesie za sobą ważny przekaz, jest dodatkowo niezwykle stylowa i ponadczasowa.

„Self Love Pinky Ring” – najmodniejszy anty-zaręczynowy pierścionek na Instagramie

Amerykanki Samira Far i Melody Godfred znając najnowsze trendy i pragnąc spełnić oczekiwania konsumentów postanowiły założyć markę Fred&Far, tworzącą biżuterię dla niezależnych kobiet. Ich bestsellerowym i flagowym produktem okazał się „Self Love Pinky Ring” podkreślający celebrację kobiecej siły i miłości do siebie samej.

Przeczytaj także: Tak wygląda najdroższy na świecie pierścionek zaręczynowy

Wykonane z 14 karatowego żółtego, białego, lub różowego złota pierścionki, zwieńczone są białymi szafirami stworzonymi w warunkach laboratoryjnych. Jak mówi sama nazwa „pierścionka własnej miłości”, są one również przeznaczone do noszenia na najmniejszym palcu (stanowi to przeciwieństwo pierścionka zaręczynowego noszonego na palcu serdecznym).

Zainspirował nas pierścionek zaręczynowy, który do tej pory był jedynym pierścieniem, jaki nosi kobieta, aby wyrazić zaangażowanie – tłumaczą swój projekt założycielki Fred&Far. Zdecydowaliśmy się użyć dużego, odważnego wzoru pierścionka zaręczynowego i umieścić go na najbardziej zaniedbanym, jeśli chodzi o biżuterię palcu, jako przypomnienie, aby praktykować własną miłość i troskę – dodają.

Do każdego pierścionka dołączany jest również motywacyjny list, podbudowujący poczucie własnej wartości konsumentek:

Odzyskaj siebie. Noś symbol przynależności ... do siebie. Angażuj się w życiu, w miłości, w zdrowie ... Zrzuć ciężar niepewności, odpowiedzialności lub bólu, rozczarowania oraz nacisku. Zaangażuj się w coś lepszego ... wybierz szczęście, miłość, moc, spełnienie. Wybierz siebie, jesteś tego warta.

Za taką przyjemność musimy zapłacić od 150 do 400 dolarów (500-1500 zł). Warto?

Zdjęcie: Instagram

Polecany film


Komentarze

Ładowanie komentarzy...

Dodaj komentarz

Użytkownik niezalogowany

22 lutego 2019, 12:08

Zobacz także

Nasze propozycje