Poprzedni artykuł: W Gdańsku wzruszająco uczczono pamięć Pawła Adamowicza Następny artykuł: Magdalena Adamowicz wspomina śmierć męża

Edyta Zając wystąpi w "Tańcu z gwiazdami"!

W 2019 roku wszystkimi wstrząsnęła informacja o rozwodzie Edyty Zając i Jakuba Rzeźniczaka. Jednak wiele wskazuje na to, że była WAGs nie odejdzie w zapomnienie. Niebawem zobaczymy ją w programie "Taniec z gwiazdami".

Odkąd zaczęły wyciekać nazwiska osób, które się pojawią w następnej edycji "Tańca z gwiazdami", emocje nie słabną. Wiadomo, że na parkiecie pojawią się Julia Wieniawa i Anna Karwan. Wszystko na to wskazuje, że do tego  grona teraz dołączy Edyta Zając, była żona Jakuba Rzeźniczaka.

Edyta Zając wystąpi w "Tańcu z gwiazdami"

We wrześniu 2019 roku potwierdziły się plotki o kryzysie w związku Edyty i Jakuba, które krążyły już od kilku miesięcy. Mówiło się wtedy, że to Edyta próbuje ratować małżeństwo, ale nie pomogły doniesienia, że piłkarz ma dziecko z inną kobietą. W późniejszych wywiadach topmodelka wyznała, że wiedziała o zdradzie męża, ale z miłości była w stanie wiele mu wybaczyć. Jesienią ubiegłego roku para jednak ostatecznie postanowiła się rozstać, a Jakub Rzeźniczak przyznał, że ma nieślubną córkę. Topmodelka z kolei wyznała, że dla niej było to trudne doświadczenie.

Edyta Zając i Jakub Rzeźniczak

Źródło zdjęcia: EastNews

Muszę przyznać, że ostatni okres nie jest dla mnie zbyt przychylny i swoje przeszłam. Myślę, że przyszedł odpowiedni czas, żebym przyznała, że moje małżeństwo zakończyło się. Postanowiłam podjąć odpowiednie kroki rozwodowe - mówiła kilka miesięcy temu w "Dzień Dobry TVN".

Okazuje się, że Edyta Zając nie odchodzi w cień. Pomimo ostatnich ciężkich miesięcy postanowiła postawić na siebie i jak donosi serwis Party.pl zamierza zmierzyć się z występem w programie "Taniec z gwiazdami". Szykuje się naprawdę zacięta rywalizacja. Na parkiecie zobaczymy też Anię Karwan, Sylwię Madeńską i Mikołaja Jędruszczaka z "Love Island", jak również Karolinę Gilon.

Będziecie kibicować Edycie? Myślicie, że okaże się czarnym koniem tej edycji?

zdjęcia: ONS

Polecany film


Komentarze

Ładowanie komentarzy...

Dodaj komentarz

Użytkownik niezalogowany

29 stycznia 2020, 08:58

Nasze propozycje