Poprzedni artykuł: Nagrody KWC 2020 przyznane - poznajcie zwycięzców Następny artykuł: Anna Lewandowska pokazała swoją antywirusową jaglankę

Klaudia El Dursi tłumaczy się ze złamania przymusowej kwarantanny

Klaudia El Dursi po trzymiesięcznym pobycie na Bali właśnie wróciła do Polski, jednak zamiast pojechać prosto do domu pojechała… po chleb. Gwiazda TVN postanowiła wytłumaczyć się z budzącej kontrowersje sytuacji.

Klaudia El Dursi wreszcie po trzech miesiącach i licznych problemach związanych z powrotem do Polski, wróciła z Bali, gdzie nagrywała kolejne odcinki „Hotelu Paradise”. Zgodnie z rozporządzeniem rządu, gwiazdę TVN, podobnie jak innych przyjeżdżających do Polski z zagranicy czeka czternastodniowa kwarantanna. Zanim jednak cebrytka udała się do miejsca izolacji, postanowiła pochwalić się na swoim InstaStories spotkaniem ze swoim przyjacielem, Wujaszkiem Lifestyle… by odebrać chleb. Modelka szybko jednak zorientowała się, że jej zachowanie może wzbudzić wiele negatywnych emocji, dlatego też szybko usunęła relację. Pamiętajmy jednak, że w internecie nic nie ginie, a w sieci możemy znaleźć wiele dowodów na jej nieodpowiedzialne i niebezpieczne zachowanie tuż po powrocie do kraju.

Zdjęcie: Screen InstaStories @klaudia_el_dursi

Niespełna kilkanaście godzin po tym wydarzeniu była uczestniczka „Top model” postanowiła wytłumaczyć się z zaistniałej sytuacji.

Klaudia El Dursi tłumaczy się ze złamania kwarantanny

Zaledwie kilka godzin temu na InstaStories prowadzącej „Hotel Paradise” pojawiło się wymowne nagranie, w którym Klaudia El Dursi postanowiła odnieść się do swojego zachowania, którym chwaliła się na Instagramie poprzedniego dnia.

Cześć wszystkim, jestem raczej taką osobą, którą ciężko sprowokować, nie tłumaczę pewnych rzeczy, nie dementuję, bo to bez sensu drążyć w czymś, ale może wczorajsza sytuacja wymaga komentarza - zaczęła swoją wypowiedź Klaudia El Dursi.

Następnie tłumaczyła, że podobnie jak każda z osób powracających do Polski z zagranicy, miała 24 godziny na dotarcie z lotniska do domu. Modelka podkreśliła, że w przeciwieństwie do niektórych nie musiała przemieszczać się komunikacją miejską, lecz podstawionym na lotniskowy parking samochodem.

Jak wiecie, wróciłam z trzymiesięcznej podróży z Bali. Przez ostatni czas towarzyszyła mi moja mama. Wczoraj wylądowałyśmy. Chciałam nadmienić, że osoby, które podróżują, wracają do Polski, potem wsiadają w komunikację miejską. Każda osoba ma 24 godziny, aby dostać się do domu. Ja miałam samochód podstawiony pod lotnisko. Wsiadłam tylko ja i moja mama do samochodu i musiałyśmy się przetransportować do Bydgoszczy – tłumaczy modelka.

Zdjęcie: Screen InstaStories @klaudia_el_dursi

W dalszej części nagrania Klaudia podkreślała również, że nie chcąc narażać siebie i innych postanowiła zrezygnować z robienia zakupów, dlatego też zdecydowała się na spotkanie ze swoim przyjacielem, od którego odebrała chleb.

Postanowiłam, że nie będę robiła żadnych zakupów, ponieważ byłoby to z mojej strony nieodpowiedzialne, ale chciałam od mojego kolegi odebrać chleb i o to jest cała ta afera. Podjechałam pod blok, miałam założoną maskę, zdezynfekowane wcześniej ręce, wysiadłam z samochodu dosłownie na 10 sekund. Nie zbliżałam się do niego, nie witałam się, nie naraziłam nikogo tym moim zachowaniem na cokolwiek. Jest mi przykro, że posądzacie mnie o to, że jestem nierozważna. Podjechałam do niego w drodze do domu – mówi celebrytka.

Klaudia zdradziła również, że chcąc uchronić rodzinę przed ewentualnym zarażeniem koronawirusem SARS-CoV-2, na czas kwarantanny będzie przebywać jedynie z mamą.

Podjęłam zresztą też inną bardzo ważną decyzję. Nie wróciłam do mojej rodziny, do mojego partnera, do moich dzieci. Przez kolejne dwa tygodnie będę zamknięta z moją mamą w domu i nie spotkam się z moimi dziećmi. To nie było łatwe, żeby podjąć taką decyzję. Jestem bardzo rozważna i jeżeli możemy zrobić coś, żeby pomóc sobie i innym to to róbmy. Zostańmy bezpieczni i zdrowi, tego wam życzę.

Przekonały was tłumaczenia Klaudii?

Zdjęcie: Instagram

Polecany film


Komentarze

Ładowanie komentarzy...

Dodaj komentarz

Użytkownik niezalogowany

1 kwietnia 2020, 22:16

Nasze propozycje