Poprzedni artykuł: Tak wyglądają najpiękniejsi rodzice na świecie! Te zdjęcia podbijają I... Następny artykuł: 5 sygnałów, że on NIE JEST Tym Jedynym

Anna Lewandowska do Kuby Wojewódzkiego: „Zbyt długo siedziałam cicho". O co chodzi?

Na ten odcinek Kuby Wojewódzkiego czekali wszyscy! Jego gośćmi było obecnie najbardziej znane polskie małżeństwo - Anna i Robert Lewandowscy. Padło dużo trudnych pytań...

Anna Lewandowska ma już za sobą debiut w programie Kuby Wojewódzkiego. Ale dla Robert Lewandowskiego był to pierwszy raz. W najnowszym odcinku zdradzili sporo szczegółów z życia prywatnego

Lewandowscy u Kuby Wojewódzkiego

Najpierw na kanapie pojawiła się Anna Lewandowska. Po krótkiej dyskusji o tym, że jest jedną z najbardziej wpływowych kobiet w Polsce, rozmowa zeszła na tematy związane ze zdrowym żywieniem. Kuba Wojewódzki zapytał wprost, czy nie uważa, że jej przepisy oraz propozycje dań są zbyt zdrowe i czasem przesadzone. Anna Lewandowska starała się udowodnić że dieta oparta na jej przepisach nie musi być nudna. Proponowała np. tatar i potrawkę z kurczaka na śniadanie.

Wojewódzki w odpowiedzi dopytywał, czy Robert ma czasami ochotę "uciec" od zdrowej diety. Co na to Ania?

– Nie, Robert jest bardzo świadomy tego co robi, jest profesjonalistą i potrzebuje wsparcia dietetycznego. Ma to wsparcie w domu i to jest fajne, że dietetyka ma pod nosem - skomentowała.

Późniejsze pytanie sprawiło, że trenerka przez chwilę się zawahała. Kiedy Wojewódzki zapytał ją o największą porażkę biznesową, odparła, że bardzo żałuje jednej rzeczy, której nie da się już cofnąć.

– Wiesz co. Wydaje mi się, że (...) za długo zbyt cicho siedziałam. (...) Zdałam sobie sprawę z tego, że to co od wielu lat robię, w tym czym jestem dobra, to są dobre rzeczy, to w czym staram się cały czas uświadamiać Polaków. To, że siedziałam zbyt długo cicho - powiedziała.

Zaskoczony Kuba Wojewódzki zapytał o coś, co niemal od zawsze zarzuca jej wiele osób.

– Naprawdę?! Ale wiesz, nazwisko Roberta dało ci megafon: "To ja i moja pasja". Kiedy byłaś Anią z karate, nie miałabyś takiej skali, z całym szacunkiem, rozumiesz... - powiedział Kuba.

Anna Lewandowska nie dała się wyprowadzić z równowagi i szybko odpowiedziała prowadzącemu, skutecznie ucinając dalszą dyskusję.

– Tak, wiem, że jest mi to zarzucane często "Bo gdyby nie Robert...". Ale uważam, że małymi krokami, jakby ambicjonalnie podchodząc do tego tematu, małymi krokami, zawsze bym jakiś sukces osiągnęła. Byłby mniejszej skali, ale jak najbardziej. Znam siebie, wiem jak pracuje moja głowa - powiedziała Ania Lewandowska.

Rzeczywiście - ostatnio Anna Lewandowska to prawdziwa businesswoman, która prężnie rozwija własną markę Foods by Ann. Organizuje również obozy treningowe, a obecnie pracuje również nad aplikacją na smartfona, która ma ułatwić dostęp do jej ćwiczeń.

Zdjęcie główne: Instagram.com/annalewandowskahpba

Polecany film


Komentarze

Ładowanie komentarzy...

Dodaj komentarz

Użytkownik niezalogowany

3 kwietnia 2020, 22:17

Nasze propozycje