Poprzedni artykuł: Izabela Janachowska ostrzega rządzących: "Przyjdzie nam się zmierzyć n... Następny artykuł: Europejska Agencja Leków zatwierdziła lek na COVID-19

Łukasz ze „Ślubu od pierwszego wejrzenia” jest rozczarowany Oliwią?

Wielki finał „Ślubu od pierwszego wejrzenia” zbliża się wielkimi krokami. Czy małżeństwo Łukasza i Oliwii przetrwało próbę czasu? Mężczyzna dodał bardzo emocjonalny wpis dotyczący swojej telewizyjnej żony. Tego nikt się nie spodziewał.

Już za kilka dni będziemy świadkami najważniejszej chwili w życiu bohaterów czwartej edycji „Ślubu od pierwszego wejrzenia”. Aranżowane telewizyjne małżeństwa już niebawem podejmą decyzję, czy nadal chcą pozostać w związku z partnerem, z którym wzięli ślub na początku eksperymentu, czy też zdecydują się na rozwód, tym samym udowadniając, że poślubienie kogoś na podstawie szeroko zakrojonych badań psychologicznych i antropologicznych nie może równać się ze ślubem z wyboru. I choć poczynania uczestników show są nadal wielką niewiadomą, ze względu na fakt, iż Player.pl zablokował dostęp online do wielkiego finału „Ślubu od pierwszego wejrzenia”, to sympatycy reality show mają swoje teorie na temat zażyłości jego bohaterów.

W kuluarach mówi się, że Agnieszka i Wojtek nie zdecydują się na rozwód, z kolei Asia i Adam są na tyle zdystansowani, że internauci nie wróżą im wspólnej przyszłości. Co ciekawe największe emocje wzbudzają najmłodsi uczestnicy programu – Oliwia i Łukasz, wokół których powstało wiele plotek. Jedni sądzą, że Oliwia jest w ciąży, inni, że para się rozstała, kolejni, że dziewczyna już wcześniej brała udział w „Ślubie od pierwszego wejrzenia”, jeszcze inni, że małżeństwo Oliwii i Łukasza jest bardzo udane pomimo silnego charakteru dziewczyny i nieznacznego wycofania jej partnera, co może potwierdzać niedawny wymowny post Łukasza na temat związku.

Czyżby Łukasz i Oliwia rzeczywiście postanowili być razem, a mężczyzna wyznał małżonce miłość? Jego najnowsze zwierzenia na Instagramie nie pozostawiają wątpliwości.

Zobacz także: TVN zmienił termin emisji wielkiego finału „Ślubu od pierwszego wejrzenia”. Fani oburzeni

Łukasz ze „Ślubu od pierwszego wejrzenia” zakochał się w Oliwii?

„Ślub od pierwszego wejrzenia” budzi wiele skrajnych emocji nie tylko ze względu na kontrowersyjny format, ale również zachowanie uczestników, które jest bacznie obserwowane przez miliony widzów. Od kilku tygodni sympatycy show skupili się na Oliwii Ciesiółce, która ich zdaniem tłamsi i wykorzystuje swojego telewizyjnego męża traktując go jak nierozgarnięte dziecko. I choć sama zainteresowana nie komentuje całego zamieszania, to postanowił się do niego odnieść jej mąż Łukasz. Tak mocnych słów nikt się po nim nie spodziewał.  

Łukasz tuż przed finałem zdecydował się na publikację zdjęcie z pobytu w Gdańsku - mieście, w którym mieszka Oliwia. Fotografię opatrzył obszernym opisem, nawiązującym do jego relacji z małżonką.

Męskość. Czym właściwie ona jest? Do myślenia daje już sam fakt, że używamy żeńskiego zaimka osobowego mówiąc męskość. Podejrzewam, że ilu ludzi na świecie, tyle będzie różnych znaczeń tego słowa. Ja chciałbym jednak powiedzieć czym dla mnie jest ta przysłowiowa męskość. Nie ukrywam, że chęć podzielenia się tymi przemyśleniami została poczęta przez złośliwe, czasami wręcz obrażające, a na pewno w żaden sposób nie opierające się na konstruktywnej krytyce komentarze – zaczął swój post Łukasz.

W dalszej części postu chłopak skrupulatnie opisał to, co jest dla niego najważniejsze w tworzeniu związku. Podkreślił, również, że bardzo zależy mu na tym, by jego partnerka była szczęśliwa.

Męskość dla mnie to sprawienie, aby moja kobieta chodziła jak najczęściej uśmiechnięta. Męskość dla mnie to przyniesienie śniadania do łóżka bądź zrobienie obiadu dla niej. Męskość to wysłuchanie jej gdy z wypiekami na twarzy opowiada, jaki to nowy krem do twarzy kupiła. Męskość to podarowanie jej kwiatów bez okazji. Męskość to być wtedy, kiedy kobieta cię potrzebuje – ciągnął Łukasz.

Następnie bohater „Ślubu od pierwszego wejrzenia” odniósł się do pewnego określenia, którego użyła Oliwia, nazywając go „pantofelkiem”.

W jednym z odcinków zostałem nazwany przez Oliwię „pantofelkiem”, a w innych zarzucano jej, że mówi do mnie jak do dziecka. I powiem wam coś. Moja męskość w żaden sposób nie ucierpiała. Gdy ktoś jest pewny swego, to nie potrzebuje na siłę niczego udowadniać, bo po prostu to wie i już – pisze dalej mąż Oliwii.

Uwielbiam oglądać "męskich" facetów, dla których jej przejawem jest siarczyste klniecie, traktowanie kobiet jak "szmaty" i udowadnianie, że jest się silniejszym od innych. Prawdziwie męski facet nie musi niczego udowadniać, a dowodem jego męskości jest spojrzenie jego kobiety pełne miłości, szacunku i pożądania. I jeśli tak kobieta na mnie patrzy, to może do mnie mówić "pantofelku" a ja nigdy bardziej nie będę się czuć męsko – zakończył.

Nie trzeba było długo czekać na reakcję fanów zachwyconych postawą chłopaka. Co więcej, pojawiły się także wypowiedzi, w których internauci wciąż twierdzą, że związek Oliwii i Łukasza zawarty w eksperymencie nigdy nie będzie szczęśliwy, a mężczyzna powinien znaleźć sobie partnerkę, która będzie go szanować.

Czy małżeństwo Oliwii i Łukasza przetrwa próbę czasu? Cóż, pozostaje nam wyczekiwać do 22. maja, kiedy to bohaterowie czwartej edycji „Ślubu od pierwszego wejrzenia” ogłoszą swoje decyzje dotyczące dalszego losu zaaranżowanych małżeństw.

Zdjęcie: Instagram/Instagaram

Polecany film


Komentarze

Ładowanie komentarzy...

Dodaj komentarz

Użytkownik niezalogowany

8 lipca 2020, 20:32

Nasze propozycje