Poprzedni artykuł: Córka Nataszy Urbańskiej i Janusza Józefowicza ma już 11 lat. Zobaczci... Następny artykuł: Natalia Siwiec pokazała swoje blizny. Fani: "pokazałaś się właśnie tak...

Trenerka zabroniła przyjść siostrze na imprezę, bo jest za gruba...

Kobieta, , tagi: nadwaga
Słyszałyśmy już o różnych sytuacjach z imprez. Ale żeby zrobić coś takiego własnej siostrze? Ta kobieta powinna się wstydzić...

W serwisie Mumsnet dosłownie zawrzało. Wpis typu "fat shaming" zyskał taką popularność, że po pewnym czasie usunięto go z forum. W miejscu posta, który stał się punktem zapalnym medialnej dyskusji pojawił się nawet komunikat tłumaczący decyzję administratorów strony. Ale jak już wiemy, w sieci nic nie ginie...

Sprytni internauci zdążyli zrobić screeny treści, dzięki czemu historia kobiety, która go dodała nadal żyje. Kontrowersje wokół niego nieustannie narastają i budzą jeszcze większy sprzeciw wobec tak nietolerancyjnego zachowania.

Trenerka personalna zabroniła siostrze z nadwagą przyjść na imprezę

Mumsnet to dość popularne forum internetowe, na którym pojawiają się głównie rozterki rodzinne. Jednak o takiej sytuacji jeszcze nigdy nie miałyśmy okazji słyszeć. Tym bardziej jesteśmy zaskoczone, że w dobie ruchu "body positive" takie zachowania mają jeszcze miejsce. Zwłaszcza wobec siostry.

Młoda mama kryjąca się pod nickiem Fireplace1 opowiedziała o tym, jak jej siostra prowadziła przygotowania do przyjęcia w swoim ogródku. 

W poście czytamy, że siostra chciała zorganizować grilla, w którym wezmą udział nie tylko jej znajomi, ale również rodzina. Dlatego wspólnie próbowali ustalić dogodny dla wszystkich termin. Było oczywiście wiele pasujących dat, ale organizatorka imprezy wybrała tę, która kolidowała z planami siostry, przez co ta nie mogła pojawić się na grillu. Powód tej decyzji co do terminu był jednak zaskakujący. Okazało się, że na garden party mieli pojawić się również klienci siostry, która organizowała imprezę. A ponieważ ta jest trenerką personalną uznała, że otyła siostra będzie rzucać cień na jej opinię jako osoby dbającej o figury innych osób.

Poniżej możecie zobaczyć przetłumaczoną historię ze screena postu:

Siostra stworzyła wspólny czat dla mnie, rodzeństwa, rodziców, itd., który dotyczył wielkiego grilla, organizowanego przez nią w niedalekiej przyszłości. Chodziło o to, żeby znaleźć datę, która będzie wszystkim odpowiadała, zanim ogłosi ją pozostałym gościom. Wszyscy wypisaliśmy daty, które nam pasowały i wśród nich znalazły się takie, kiedy wszyscy mogliśmy się pojawić oraz jedna, kiedy ja nie mogłam. Wybrała właśnie ją... Powiedziała jej, że było tak wiele innych dat, które mogła wybrać, a ona odpowiedziała mi na to, że nie wiedziała czy czułabym się na tym spotkaniu komfortowo, bo zaprosiła także mnóstwo swoich klientów. Zadzwoniłam do niej z pytaniem, co to miało oznaczać. Siostra jest trenerką personalną, a ja mam nadwagę - noszę rozmiar 44/46. W skrócie zaczęła tłumaczyć, że wszyscy goście będą naprawdę szczupli i że to ludzie zwracający uwagę na swoją wagę (moja wściekłość wynosiła tu jeszcze 5/10), a później zasugerowała, że postawiłabym ją w niezręcznej sytuacji. Trenerka personalna, która sama ma "grubą" siostrę (tu dotarłam już do 10/10). - pisze młoda mama, tłumacząc przy okazji, że po usłyszeniu ostatnich słów po prostu się rozłączyła... 

Internautka oczekiwała, że forumowicze, jako osoby bezstronne w tym sporze doradzą jej, co ma zrobić, jak się zachować. W komentarzach natychmiast zaczęły płynąć słowa wsparcia. Jedni radzili przełożyć plany i mimo wszystko pojawić się na przyjęciu. Inni byli za tym, aby utrzeć siostrze nosa publicznie. Pojawiły się także głosy, aby wyciągnąć takie brudy na forum rodzinnym

Myślicie, że lepszym rozwiązaniem byłoby zawieszenie broni i spokojna rozmowa? A może Fireplace1 powinna poczekać na przeprosiny? 

 

Zdjęcie główne: istockphoto.com 

Polecany film


Komentarze

Ładowanie komentarzy...

Dodaj komentarz

Użytkownik niezalogowany

25 maja 2019, 07:00

Zobacz także

Nasze propozycje