Poprzedni artykuł: Wielka promocja w drogerii na kosmetyki do makijażu - 1+1 za grosz! Następny artykuł: Top do manicure hybrydowego za 10 zł, primer za 7- sprawdźcie, gdzie c...

Ślepo wierzysz nazwom podkładów? Tak może skończyć się kupowanie ich przez internet

Makijaż, , tagi: podkład do twarzy, okazje
O tym, żeby nie dobierać podkładu w świetle drogerii wie każda z nas, ale znamy jeszcze jeden błąd, który prawdopodobnie zdarzyło wam się popełnić.

Chyba nie skłamiemy, jeżeli z góry założymy, że każda z nas miała chociaż raz problem z dobraniem odpowiedniego koloru podkładu. Początki bywają trudne, bo przeważnie sugerujemy się tym, jak fluid wygląda na grzbiecie dłoni. Zapominamy o tym, że w tym miejscu skóra ma nie tylko inny odcień, ale też nieco inną fakturę.

Jest jednak jeszcze jeden błąd, który kobiety zaskakująco często popełniają. Udowodniła to blogerka urodowa, Jackie Aina. 

Błędy popełniane podczas zakupu podkładu

Sugerowanie się jedną nazwą odcienia fluidu przy wyborze podkładów różnych marek, po prostu nie może się dobrze skończyć. Co więcej, kolory bywają różne, także w zależności od serii podkładów jednej marki. Jackie Aina to 31-letnia blogerka urodowa, która postanowiła pokazać, jak to się może skończyć. Jak sama Jackie powiedziała, "zawsze chciała zobaczyć, co by się stało, gdyby wzięła kolor o takiej samej nazwie każdej marki i porównała je wszystkie razem".

Przetestowała więc podkłady różnych popularnych marek makijażowych w odcieniu "mocha". To kolor, który jest rekomendowany osobom ciemnoskórym.  

Jej eksperyment możemy bez problemu przełożyć na bardziej słowiańskie realia. Z własnego doświadczenia wiemy, że odcienie "porcelain", "vanilla", "beige" potrafią się tak różnić w podkładach kilku marek, że nawet ich pod-tony bywają zupełnie inne.

Blogerka porównywała dwa podkłady na raz - nakładała każdy z nich na pół twarzy. Porównywała odcienie również na dekolcie, aby wyraźniej zaprezentować różnicę między nimi. Do testu Aina wybrała osiem popularnych podkładów, w tym zarówno te niedrogie, jak i wysokopółkowe:

Spośród tych wszystkich pozycji Too Faced okazał się najjaśniejszy, podczas gdy Revlon był zbyt ciemny i czerwony w stosunku do cery Ainy. Pozostałe jednak różniły się pod względem pod-tonów. Żaden z nich nie był nawet bliski tego, co spodziewała się uzyskać blogerka. Podsumowanie jest dość oczywiste - podkłady w jednym odcieniu nie są uniwersalne dla każdej marki.

Zdarzyło wam się kiedyś zaliczyć taką wpadkę z wyborem podkładu? :)

Zdjęcie główne: istockphoto.com

Polecany film


Komentarze

Ładowanie komentarzy...

Dodaj komentarz

Użytkownik niezalogowany

22 stycznia 2019, 05:34

Zobacz także

Nasze propozycje