Poprzedni artykuł: Marta Manowska pokazała się bez makijażu. Poznalibyście ją? Następny artykuł: Wiktoria Gąsiewska zaliczyła wpadkę z makijażem. Sprawdź, czy nie robi...

Nie tylko na brwiach i rzęsach. Zobaczcie, jak wygląda henna na... policzkach!

Makijaż, , tagi: piegi
Kiedyś kobiety rozpaczliwie próbowały je usunąć, teraz robią wszystko, żeby je mieć na twarzy. Piegi to najmodniejsze letnie akcesoria!

Kiedyś twarz usiana piegami była zmorą. Kobiety walczyły z brązowymi plamkami pokrywającymi ich policzki, nosy i czoła za pomocą kwasku cytrynowego i innych groźnych dla cery specyfików. Ale odkąd w ostatnich latach piegi stały się modne, poszukiwane są skuteczne sposoby na ozdabianie sobie nimi skóry. I jeden z nich jest wyjątkowo dobry! Dlaczego piegi wykonywane henną to taki dobry pomysł?

Zobacz także: Kiedyś źródło kompleksów, teraz powód do dumy. Czas wyeksponować piegi!

Sztuczne piegi – popularne metody

Najpopularniejsza i najmniej ryzykowna metoda na sztuczne piegi to po prostu narysowanie ich sobie na twarzy kredką do brwi lub oczu. Ważne, żeby konturówka lub kredka do brwi była brązowa i dobrze zaostrzona. Trzeba się jednak liczyć z tym, że narysowane na buzi "piegi" źle zniosą upał i naturalne przetłuszczanie się skóry. Po kilku godzinach rozmażą się lub całkowicie zetrą. Innym sposobem na uzyskanie piegów jest tatuaż, a w zasadzie makijaż permanentny. Zaskakująco dużo kobiet decyduje się na tę bardzo trwałą metodę. Wytatuowane piegi utrzymają się na twarzy od kilku miesięcy do kilku lat – wszystko zależy od trwałości używanego tuszu i głębokości, na jaką wprowadzająca go igła spenetruje skórę. 

Piegi robione henną

My polecamy inną metodę, która zapewnia dość trwały i bardzo naturalny efekt. Piegi, które namalujemy sobie brązową henną, będą wyglądały bardzo naturalnie i utrzymają się na skórze do dwóch tygodni. Ich trwałości nie zagrozi ani upał, ani kąpiel w morzu czy przetłuszczanie się skóry. Będą stopniowo jaśniały, aż zupełnie znikną. Przed samym zabiegiem trzeba jednak pamiętać o wykonaniu testu uczuleniowego, bo u niektórych henna wywołuje reakcję alergiczną, która objawia się zaczerwienieniem, pieczeniem i swędzeniem skóry.

A post shared by UGLY SINGLE (@uglysxegirl) on

Wypróbujecie tę metodę?

zdjęcia: iStock

Polecany film


Komentarze

Ładowanie komentarzy...

Dodaj komentarz

Użytkownik niezalogowany

17 stycznia 2020, 15:15

Nasze propozycje