Poprzedni artykuł: Tę luksusową szminkę kupicie za... połowę ceny. W której drogerii? Następny artykuł: Czekoladowa paletka cieni jest dostępna w promocji! 'Utrzymują się nie...

TOP 5 profesjonalnych kosmetyków w drogeryjnych cenach

Makijaż, , tagi: Isana, evree, TRESemmé, Max Factor
Dziś zdradzę wam, które kosmetyki świetnie łączą profesjonalną jakość i drogeryjną cenę.Od kiedy pracuję w Wizaz.pl mam stały kontakt z ekspertami (nie tylko z Polski). Dzięki temu ciągle poznaję superprzydatne triki i produkty, które stosuję później sama i polecam moim czytelniczkom.

Nieodłączną częścią mojej pracy jest testowanie kosmetyków. Dzięki temu mam możliwość szybkiego znalezienia zamienników drogich produktów, na które nie każda z nas może sobie pozwolić. Za każdym razem utwierdza mnie to w przekonaniu, że świetna jakość wcale nie musi mieć zawsze wysokiej ceny. Wszystkie kosmetyki niejednokrotnie udowodniły mi, że w kryzysowych sytuacjach urodowych ufam im nie tylko ja, lecz także eksperci.

Puder Max Factor Creme Puff

Puder matujący Max Factor Creme Puff ukryje niedoskonałości i idealnie nadaje się do sesji zdjęciowych - twarz jest promienna

Ten puder jest dostępny na rynku od naprawdę wielu lat. I mimo że Max Factor zmienił jego opakowanie (wcześniej było granatowe), formuła i cudowny zapach nadal są takie same. Wizażyści po prostu go kochają i traktują, jak kosmetyk do zadań specjalnych. I mają rację! To najlepszy drogeryjny puder matujący. Mimo że redukuje błyszczenie się cery do zera, nie wygląda na twarzy jak maska. Dlatego też jest tak chętnie używany do sesji zdjęciowych (panny młode powinny się w niego zaopatrzyć!). Niewielkie cząsteczki odbijające światło sprawiają, że twarz jest rozpromieniona i wygląda bardzo korzystnie w obiektywie aparatu.

Sama testowałam go w różnych warunkach pogodowych i nigdy mnie nie zawiódł. Zawsze świetnie kryje, ale nie wysusza cery, stapia się z nią i pozostawia ją pełną blasku z nieskazitelnym matowym wykończeniem. Puder w kompakcie to bardzo wygodne rozwiązanie - szczególnie gdy zabieramy go ze sobą w podróż lub wrzucamy do torebki, aby poprawić makijaż w ciągu dnia. Nic nam się nie pokruszy, nie wysypie... Puder Max Factor Creme Puff w razie awarii zatuszuje wytarty podkład i dzięki temu wielokrotnie udało mi się uniknąć wpadki makijażowej.

Kiedy nie nakładam podkładu, po prostu przypudrowuję krem nawilżający. Wygląda wtedy bardzo naturalnie, a cera jest ujednolicona.

Cena: 45,99 zł*

Tusz Max Factor 2000 Calorie

Tusz Max Factor 2000 Calorie nadaje rzęsom superobjętość i jest odporny na ścieranie - wybierają go profesjonaliści

Jeżeli miałabym powiedzieć, jakich produktów mam najwięcej w swojej kolekcji, zdecydowanie byłyby to tusze do rzęs. Jednak kiedy muszę zaufać tylko jednemu z nich, zawsze jest to maskara Max Factor 2000 Calorie. To klasyczny tusz, który jest najczęściej wybierany przez profesjonalistów od ponad dwóch dekad, ponieważ daje efekt potrójnej objętości.

I właśnie ta superobjętość jest najważniejszą zaletą 2000 Calorie. Przychodzi taki czas w miesiącu, kiedy moje rzęsy po prostu zaczynają wypadać, bo przecież one również mają określoną żywotność. Niestety wyglądają wtedy dość ubogo. Wiem, że to jest idealny moment na użycie mojej tajnej broni, czyli tuszu Max Factor 2000 Calorie.

Ta maskara jest odporna na ścieranie. Nie podrażnia moich wrażliwych oczu ani nie przeszkadza w noszeniu szkieł kontaktowych. Jest bezzapachowa. Tradycyjna szczoteczka ułatwia nałożenie odpowiedniej ilości tuszu. Dzięki niej precyzyjnie, ale też bardzo łatwo można wyczesać i zagęścić rzęsy. 

Tusz został wzbogacony o polimery, które uelastyczniają rzęsy, a także składniki pielęgnujące, czyli glicerynę oraz naturalne żywice.

Cena: 35,49 zł*

Olejek pod prysznic Isana 

Olejek pod prysznic Isana dzięki witaminie E chroni skórę przed wysuszaniem oraz idealnie myje brudne pędzle do makijażu

Tego olejku chyba nikomu nie musimy przedstawiać. Jest jednym z najbardziej popularnych produktów wśród blogerek, wizażystów, ale uwielbiamy go również my, redaktorki Wizaz.pl. Ma piękny zapach, świetnie sprawdza się w roli, do której został przeznaczony, ale nie tylko. Wizażyści przypadkiem odkryli, że to cacko kapitalnie domywa brudne pędzle oraz gąbki. I to jest prawda! Niezależnie od tego, jak bardzo są brudne, olejek pod prysznic Isana poradzi sobie ze wszystkim. Domyje nawet najbardziej eksploatowane akcesoria do makijażu.

Jest na tyle rozchwytywany, że przez bardzo długi czas był trudno dostępny. Wszystkie drogerie, w których do tej pory mogłam zrobić zapas tego złocistego płynu, miały wyczyszczone magazyny... Zaczęłam się nawet obawiać, że być może został wycofany ze sprzedaży. To byłby prawdziwy problem dla mnie i dla wielu profesjonalistów z makijażowej branży! Ale na szczęście nic takiego się nie wydarzyło. Produkt wrócił i to w nowej, odświeżonej odsłonie graficznej. 

Oczywiście pierwotne przeznaczenie olejku również bardzo mi odpowiada. W składzie jest witamina E oraz wysokowartościowe oleje, które mają chronić skórę przed wysuszaniem, dzięki czemu staje się ona wyjątkowo gładka i miękka w dotyku. To oznacza, że pielęgnują również włosie pędzli!

Cena: 6 zł*

Maska do włosów z biotyną TRESemmé

Maska do włosów z biotyną TRESemmé + Repair 7 idealna do włosów zniszczonych - nawilża włosy, wygładza je i nadaje sprężystość

Ostatnio fryzjer zwrócił mi uwagę na to, że moje włosy nie są w najlepszej kondycji. Mimo że staram się o nie bardzo dbać, te wakacje dały im się niestety we znaki. Nie obyło się oczywiście bez drastycznego cięcia. Z salonu wyszłam nie tylko z nową fryzurą, lecz także ze wskazówką dotyczącą pielęgnacji. Mimo że mój fryzjer ściśle współpracuje z drogą marką kosmetyków do włosów, powiedział mi że w moim domowym spa musi znaleźć się maska do włosów TRESemmé Biotin + Repair 7.

Po zużyciu dwóch opakowań, mogę powiedzieć, że powinna ją mieć w łazience każda kobieta, która chociaż troszeczkę czuje, że jej włosy są zniszczone. Sprawdza się niezależnie od struktury włosa oraz stopnia jego porowatości. W przypadku moich kręconych spisuje się świetnie! Nawilża je, przez co są wygładzone, ale jednocześnie bardziej sprężyste. Już po pierwszym użyciu wyglądają zdrowo. Maska jest gęsta, treściwa i bogata w składniki odżywcze, które wnikają we włókna włosów i pomagają je odbudować od wewnątrz. 

Jej dużą zaletą jest również to, że pomaga chronić przed powstawaniem rozdwojonych końcówek. Włosy są również dobrze dociążone, ale nie obciążone. Łatwo się rozczesują, a po wysuszeniu widać, że powoli zaczynają odzyskiwać naturalny blask. Maska sprawia, że pasma są też lekkie i uniesione od nasady. 

Cena: 25,99 zł*

Peeling cukrowy do ust Evree

Peeling cukrowy do ust Evree o smaku i zapachu poziomek złuszcza i odżywia przesuszony naskórek, jeśli używasz matowych pomadek

Jeszcze do niedawna ten kosmetyk był mi zupełnie obojętny i żałuję, że tak długo zwlekałam ze stosowaniem go. Nie jest żadną tajemnicą, że każdy profesjonalny wizażysta nie rusza się bez peelingu do ust. Wielokrotnie podpatrywałam ich stanowiska za kulisami pokazów mody i wiem, że zawsze mają go przy sobie. To podstawa, kiedy bardzo często używa się długotrwałych matowych pomadek.

Kiedy zauważyłam, że kondycja moich ust jest wręcz w opłakanym stanie (ciągłe używanie matowych pomadek dało im się we znaki), musiałam coś z tym zrobić. Teraz nie wyobrażam sobie bez niego porannego makijażu. Jedna z wizażystek podpowiedziała mi, żeby nałożyć peeling na usta, jeszcze zanim zacznę się malować. Dopiero po zrobieniu makijażu powinnam go wmasować i zetrzeć. I to naprawdę działa! Mój ulubiony to peeling cukrowy do ust Evree o smaku i zapachu poziomek. Przepięknie pachnie!

Łagodnie ściera przesuszony naskórek i sprawia, że usta są delikatnie zaróżowione, ale nie należy mylić tego z podrażnieniem. Można powiedzieć, że złuszcza, ale przy okazji odżywia. Jest także wydajny, bo wystarczy już niewielka ilość, aby usta odżyły na nowo. 

Cena: 23,99 zł*

A wy macie kosmetycznych ulubieńców, bez których nie ruszacie się z domu? :)

Zdjęcia: materiały prasowe

Zdjęcia główne: istockphoto.com

*Podane ceny są cenami sugerowanymi. Ostateczną cenę ustala sprzedawca w punkcie sprzedaży.

Polecany film


Komentarze

Ładowanie komentarzy...

Dodaj komentarz

Użytkownik niezalogowany

23 lutego 2019, 05:26

Zobacz także

Nasze propozycje