Nowe tusze marki Max Factor już przetestowane. Wizażanki zachwycone!

Makijaż, , tagi: tusz do rzęs, maskara, Max Factor
Poprzedni artykuł: Akwarelowe dzieła sztuki na paznokciach. Ich wykonanie jest prostsze n... Następny artykuł: Podkład Estee Lauder Double Wear pojawił się w sklepie online Carrefou...
Podkreślają, naturalnie pogrubiają i unoszą, a to wszystko bez sklejania czy obciążania. Sprawdź, co użytkowniczki Wizaż.pl mają do powiedzenia na temat nowych maskar od Max Factor.

Wszystkie marzymy o rzęsach jak firanki, ale mimo to – w obawie, że uzyskamy nienaturalny lub, co gorsza, tandetny efekt – nie każda z nas decyduje się na doklejanie kępek czy sztucznych rzęs na pasku. Zostaje więc maskara. Jaka jest jednak najlepsza? To zależy od naszych indywidualnych oczekiwań. Tusz nie może sklejać i obciążać rzęs. Powinien za to nadawać pożądany efekt. Dziś chcemy jeszcze więcej, dlatego doceniamy maskary, które dodatkowo mają właściwości pielęgnacyjne. Jeżeli zależy ci na pogrubieniu i uniesieniu, do gustu przypadną ci z pewnością nowe propozycje od marki Max Factor: Volume Infusion oraz Volume Rise & Shine. Pierwsza zagęszcza nawet najbardziej rzadkie rzęsy, druga – unosi. Obie natomiast pięknie wykańczają makijaż oczu oraz dbają o kondycję rzęs. Oprócz tego maskary wyposażono w miękkie, wygodne szczoteczki, które są podstawą sukcesu.

Co na temat kosmetyków sądzą użytkowniczki Wizaż.pl?

Jak Wizażanki oceniają maskarę Volume Infusion od Max Factor?

Szukasz tuszu, który efektownie pogrubia rzęsy, a przy tym je pielęgnuje? W takim razie najlepszym wyborem będzie Volume Infusion. Maskara zwiększa objętość rzęs bez nienaturalnego usztywnienia. Dzięki formule z biotyną i keratyną wzmacnia je i zabezpiecza przed uszkodzeniami. 

Co na to Wizażanki?

  • Maskara spełnia oczekiwania aż 92% użytkowniczek Wizaz.pl! 8 na 10 Recenzentek docenia, że tusz jednocześnie naturalnie pogrubia i pielęgnuje rzęsy
  • Dodatkowo aż 91% dziewczyn zgadza się ze stwierdzeniem, że Volume Infusion posiada najbardziej delikatną szczoteczkę wśród maskar drogeryjnych. 
  • To może oznaczać tylko jedno! 8 na 10 Wizażanek po zakończeniu testu ponownie sięgnie po maskarę, z kolei aż 91% poleci testowany tusz do rzęs przyjaciółce.

Tusz do rzęs Max Factor Volume Infusion jest doskonały dla każdej kobiety. To kompleksowe rozwiązanie dla tych, którzy potrzebują dodatkowo odżywić rzęsy. Tusz ma konsystencję, która nie pozostawia grudek. Rzęsy są uniesione i maksymalnie pogrubione bez efektu sztuczności. Po kilki godzinach na rzęsach tusz nie kruszy się – ewka9308.

Dobrej jakości masakra, która daje ładny efekt pogrubionych i wyraźnie gęstszych rzęs. Nie skleja rzęs i nie tworzy teatralnego efektu. Idealnej wielkości szczoteczka – Anetek89.

Nie mam zastrzeżeń do tuszu, bardzo wygodnie się go używa. Ma dobrą szczoteczkę, która pogrubia włoski i nie skleja rzęs. Tusz trzyma się na rzęsach cały dzień, nie obsypuje się na powieki. Oko jest powiększone i bardziej wyraziste. Opakowanie solidne i ładne. Używam go od kilku dni i już go polubiłam – carolinaa91.

Czego możemy dowiedzieć się o maskarze Rise & Shine od Max Factor?

Marka Max Factor w swojej ofercie ma też coś dla tych z nas, które w makijażu oczu stawiają przede wszystkim na efekt uniesienia. Tusz Rise & Shine unosi rzęsy, nadając spojrzeniu wyrazistości, a dzięki temu, że zawarto w nim proteiny i witaminę E, dodatkowo je odżywia. Maskarę wyróżnia nie tylko oryginalna szczoteczka-klepsydra, ale także orzeźwiający zapach ogórka.

  • 8 na 10 użytkowniczek Wizaz.pl deklaruje, że maskara spełnia ich oczekiwania! Tyle samo Recenzentek ocenia, że tusz zarówno unosi rzęsy, jak i je pielęgnuje.
  • Nie dziwi nas zatem, że większość dziewczyn po zakończeniu testu ponownie sięgnie po kosmetyk i poleci go przyjaciółce.  

Przede wszystkim ma PRZEPIĘKNY zapach. Rzęsy są wypielęgnowane, pachnące, wyglądają zdrowo. Nie skleja rzęs, unosi, wydłuża i ciut pogrubia rzęsy, dając mega naturalny efekt. Idealna na co dzień! – wonsz17.

Jestem zadowolona z tuszu Rise & Shine. Bardzo fajnie unosi i podkręca moje rzęsy, a dzięki szczoteczce w kształcie klepsydry dociera do najmniejszych rzęs, nie sklejając ich. Zapach ogórka to bardzo miła niespodzianka. :) Tusz nie obciąża rzęs, w ciągu dnia nie zostawia żadnych śladów na powiekach, a co najważniejsze nie osypuje się. Demakijaż bez zarzutu. Bardzo dobry produkt, na pewno będę do niego wracać – aniaw1407.

Tusz spełnił moje oczekiwania  w naturalny sposób podkreśla i podkręca rzęsy, dodając spojrzeniu wyrazistości i energii – er1t.

Który z tuszów Max Factor najbardziej zachwycił ciebie? 

Volume Infusion: Wyniki testu przeprowadzonego na grupie 135 użytkowniczek serwisu Wizaż.pl w lutym 2019 r.

Rise & Shine: Wyniki testu przeprowadzonego na grupie 141 użytkowniczek serwisu Wizaż.pl w lutym 2019 r.

materiał powstał we współpracy z marką Max Factor

zdjęcia: mat. prasowe

Maskary Max Factor w KWC:


Nasze propozycje