Poprzedni artykuł: Nieudana stylizacja Jennifer Lopez. Nawet jej zdarzają się wpadki Następny artykuł: Influencerki pokochały ten sweter z H&M. To must-have na zimę!

Zara wprowadza rewolucyjną funkcję w sklepach. Kolejki do kasy niedługo będą przeszłością?

Moda, , tagi: Zara
W największym sklepie Zary w Polsce stworzono zautomatyzowany punkt wydania paczek. Odbiór ubrań zamówionych online nigdy nie był tak prosty!

Dla Zary bardzo ważne jest usprawnienie odbiorów zamówień online. Jako jedna z pierwszych sieciówek umożliwiła klientom odbiór i zwrot paczek w sklepach stacjonarnych. Teraz sieciówka idzie o krok dalej i jeszcze bardziej ułatwia proces zamawiania online. Swoją nową rewolucyjną funkcję testuje w jednym z krakowskich sklepów. 

Zobacz także: Nadchodzą zmiany w Zarze! Chodzi o jakość ubrań

Automat do paczek w Zarze

Kilka dni temu Zaraotworzyła swój największy i najnowocześniejszy sklep w Polsce. W Krakowie w centrum handlowym Bonarka możemy teraz robić zakupy na dwóch poziomach o łącznej powierzchni ponad 3,5 tys. metrów kwadratowych. W sklepie zamontowano energooszczędne oświetlenie i ekrany wizualne do prezentacji kampanii. 

Ogromna powierzchnia i nowoczesne wnętrze to nie wszystko co tym razem ma do zaproponowania Zara. Aby przyspieszyć i ułatwić odbiór paczek zamówionych przez stronę internetową, sieciówka zainstalowała automat, który wydaje paczki. Wystarczy podać numer zamówienia i pin, a maszyna w ciągu kilku sekund wyda nam paczkę, bez angażowania personelu. W jednym momencie paczkomat Zary może pomieścić 900 zamówień. 

To rozwiązanie hiszpańska sieciówka sprawdziła już w jednym ze swoich londyńskich sklepów. Bardzo możliwe, że zautomatyzowane punkty odbioru paczek staną niedługo także w innych sklepach marki w całej Polsce. 

Zara testuje sklepy przyszłości

Inditex, do którego należy Zara stawia sobie teraz za cel zatarcie różnicy między internetem a sklepem stacjonarnym. Testuje logistyczne rozwiązanie, które miałoby sprawić, że zamówione ubrania byłyby do odebrania tego samego dnia, jeśli dana rzecz dostępna jest w którymś ze sklepów stacjonarnych w mieście. Kolejna rzecz, którą chce zaproponować swoim klientom sieciówka, to możliwość sprawdzenia realnych stanów magazynowych sklepu poprzez mobilną aplikację połączona z funkcją rozpoznawania przez obraz. Klienci mogliby skierować aparat swojego telefonu na daną rzecz a aplikacja od razu podpowiedziałaby im, czy jest ona dostępna w innym rozmiarze albo zaproponowałaby inne, podobne ubrania. 

Już teraz aplikacja mobilna Zary ma wiele nowoczesnych funkcji. Między innymi to, że gdy dodamy wybrane zdjęcie ze swojej galerii, pokaże nam ona ubrania o zbliżonym kroju i kolorze. 

Podobają wam się nowe rozwiązania, które testuje Zara?

Polecany film


Nasze propozycje