Poprzedni artykuł: Te perfumy nie tylko pięknie pachną, ale też pielęgnują skórę. Są idea... Następny artykuł: Masz trądzik? Oto 8 kosmetyków z Sephory, które pomogą ci o nim zapomn...

Znana polska blogerka stworzyła swój pierwszy kosmetyk! Zapowiada się wielki hit

Basia Włodkowska, autorka bloga "Azjatycki Cukier", stworzyła swój pierwszy kosmetyk. Dzięki niemu pozbędziemy się sińców pod oczami!

Jakiś czas temu wyjaśniliśmy różnicę między kremem a serum pod oczy. Przy tej okazji zorientowaliśmy się, że serów pielęgnujących delikatną skórę pod oczami jest znacznie mniej niż kremów. Na szczęście to niezbyt duże grono właśnie się powiększyło dzięki Basi "Cukier" Włodkowskiej. Blogerka, która jako jedna z pierwszych uczyła Polki zasad koreańskiej i japońskiej pielęgnacji, stworzyła swój pierwszy kosmetyk - serum pod oczy przeciwdziałające przyczynom zmarszczek i cieni.

Pierwszy kosmetyk autorki bloga "Azjatycki Cukier"

Basia Włodkowska premierę swojego pierwszego kosmetyku ogłosiła na Instagramie. Blogerka przyznała, że wprowadzenie do sprzedaży stworzonego przez siebie produktu do pielęgnacji jest dla niej stresujące:

Wierzę, że dobrze dobrałam składniki, że będzie działać, że ci, którzy dadzą mu szanse, będą zadowoleni. Ale to też wystawienie się na ocenę, ryzyko, że coś pójdzie nie tak... Ale chcę wierzyć, że warto - napisała Włodkowska.

Sądząc po składzie jej autorskiego kosmetyku, myślimy, że Basia nie ma się czego obawiać. Przede wszystkim, w serum jej marki Cukier Skincare Concept coraz mniej popularna woda została zastąpiona hydrolatem z zielonej herbaty (stanowi aż 78 procent kosmetyku), która działa przeciwutleniająco i obkurcza naczynia krwionośne, zmniejszając zasinienie skóry pod oczami. Ponadto w serum Włodkowskiej znajdziemy między innymi:

  • nawilżające glicerynę, kwas hialuronowy w postaci soli sodowej,
  • rozjaśniający i rewitalizujący skórę wyciąg ze skórki mandarynki japońskiej,
  • stymulujący produkcję kwasu hialuronowego oraz działający antyoksydacyjnie wyciąg z wąkroty azjatyckiej,
  • napinający skórę i wygładzający zmarszczki peptyd oraz
  • opóźniające starzenie się skóry i wzmacniające naczynia krwionośne ekstrakt z liści miłorzębu japońskiego (ginko biloba) i ekstrakt z korzenia żeń-szenia.

Na nas skład serum Basi zrobił duże wrażenie i już nie możemy się doczekać kolejnych kosmetyków stworzonych przez blogerkę. Podobno Włodkowska szykuje już swój pierwszy krem...

Macie ochotę przetestować jej kosmetyki?

Zobacz także: 18 mistrzyń makijażu, które warto śledzić na Instagramie. Ostrzegamy - ich posty uzależniają!

Zdjęcie główne: Instagram

Polecany film


Komentarze

Ładowanie komentarzy...

Dodaj komentarz

Użytkownik niezalogowany

26 czerwca 2019, 16:23

Nasze propozycje