Poprzedni artykuł: To dzięki tym kosmetykom Jennifer Lopez wygląda tak dobrze! Większość... Następny artykuł: Przed tym kosmetykiem nie uchroni się żaden pryszcz! Oto TOP 6 czarnyc...

Zapomnij o japońskiej i koreańskiej pielęgnacji! Teraz emocje wzbudza C-Beauty

Eksperci przekonują, że wkrótce chiński rytuał pielęgnacyjny wyprze popularne K-Beauty i J-Beauty. Nie oznacza to jednak, że zaczniemy używać kontrowersyjnych kosmetyków z tej części Azji...

Przez kilka lat ekscytowałyśmy się rozbudowanym rytuałem pielęgnacyjnym Koreanek. Później próbowałyśmy podpatrzeć urodowe patenty Japonek. Teraz znowu mamy przenieść naszą uwagę na inne rejony Azji. Eksperci zajmujący się prognozowaniem trendów przekonują, że nadszedł czas C-Beauty, czyli Chinese Beauty (chińskiego piękna). Nie oznacza to jednak, że będziemy musiały przekonać się do wzbudzających tyle niepokoju kosmetyków z Państwa Środka.  

C-Beauty czyi holistyczne podejście do piękna

Pielęgnacja "po chińsku" dotyczy zarówno zdrowia, jak i urody. Bo z tradycyjnym, holistycznym podejściem Chińczyków, piękna skóra i włosy zależą od zdrowego ciała, umysłu i ducha. W tym podejściu jest sporo prawdy! Od dawna już wiadomo, że stres jest na przykład jednym z czynników przyspieszających starzenie skóry. Nikogo też chyba nie trzeba przekonywać o wpływie diety na naszą urodę. Co jest więc takiego wyjątkowego w C-Beauty? 

Przede wszystkim dieta. W tradycyjnej kuchni chińskiej znajdziemy sporo sfermentowanych warzyw, dobrej jakości ryb i owoce morza oraz napary ziołowe. W pielęgnacji natomiast częstą praktyką jest stosowanie naturalnych maseczek z kurkumą, liśćmi mięty lub lukrecji oraz z fasolką mung. Chinki nawilżają skórę naturalnymi olejami i leczą jej niedoskonałości olejkami eterycznymi. Zgodnie z wielowiekową tradycją przecierają też twarze wodą ryżową, która wygładza i rozjaśnia cerę.

Znane z tradycyjnej medycyny chińskie akupresura i akupunktura są także traktowane jako zabiegi upiększające. Nacisk na określone miejsca na ciele lub nakłuwanie igiełkami ma zdaniem fanów C-Beauty umożliwić nie tylko swobodny przepływ energii przez ciało, ale też stymulować produkcję kolagenu, zmniejszać widoczność zmarszczek i blizn oraz leczyć choroby skóry.

Zobacz także: Jednym z najważniejszych trendów beauty w 2019 roku będzie tak zwany efekt Kopciuszka. Sprawdź, na czym on polega?

Nas C-Beauty zainteresowało i z chęcią poznamy więcej urodowych sekretów Chinek. A wy co myślicie o tym trendzie – będzie mocniejszy niż K- i J-Beauty?

zdjęcia: iStock

Polecany film


Komentarze

Ładowanie komentarzy...

Dodaj komentarz

Użytkownik niezalogowany

20 czerwca 2019, 01:42

Nasze propozycje