Poprzedni artykuł: Fibroblasty – sekret gładkiej i jędrnej skóry Następny artykuł: TEST REDAKCJI: Bandi Medical Expert Anti Irritate – sprawdzony patent...

Jak zregenerować dłonie wysuszone myciem i dezynfekcją?

Pielęgnacja, , tagi: sucha skóra
Próba uniknięcia zakażenia się koronawirusem może paradoksalnie doprowadzić nas do konieczności odwiedzenia dermatologa z powodu pękającej skóry, wysypki, a nawet egzemy. Wszystko przez bardzo częste mycie rąk, a do tego dezynfekowanie ich za pomocą środka na bazie alkoholu.

Z problemem wysuszonej skóry rąk boryka się wiele osób, nie tylko tych, które mają suchą skórę całego ciała. Dotyka to lekarzy, pielęgniarek, kosmetyczek - wszystkich tych, którzy muszą zachować szczególną higienę, a przez to o wiele częściej myją i dezynfekują ręce. W obecnej sytuacji zagrożenia koronawirusem powinniśmy robić to wszyscy. O ile używamy samego mydła, problem nie powinien być tak duży. Prawdziwy kłopot zaczyna się wtedy, kiedy nadużywamy środków do dezynfekowania dłoni, czyli wszelkiego rodzaju żeli antybakteryjnych na bazie alkoholu. Co zrobić, kiedy skóra na dłoniach odmawia posłuszeństwa, staje się szorstka i zaczyna się łuszczyć?

Wysuszona skóra dłoni po żelu antybakteryjnym

Najważniejsze jest, aby do mycia rąk stosować nawilżające i łagodne dla skóry mydło, na przykład z dodatkiem d-panthenolu lub gliceryny. Antybakteryjne mydło wcale nie zadziała lepiej - najważniejsze, aby myć ręce dokładnie, przez minimum 30 sekund.

Zaraz po umyciu rąk należy je dokładnie osuszyć, a następnie za każdym razem nałożyć krem do rąk lub balsam. Dobrze jest wybrać taki, który szybko się wchłania i nie pozostawia tłustej warstwy, ale jednocześnie nawadnia i nawilża skórę. Tu sprawdzą się wszelkiego rodzaju kosmetyki z aloesem bądź kwasem hialuronowym.

Jeśli musimy użyć żelu antybakteryjnego, najlepiej zrobić to na zupełnie suche ręce, aby mieć pewność, że nie rozcieńczymy niepotrzebnie alkoholu w nim zawartego i nie zmniejszymy tym samym jego właściwości. Gdy ręce po zastosowaniu żelu przeschną, również powinno się za każdym razem aplikować krem do rąk

Dobrym sposobem jest wieczorne robienie domowego SPA dla swoich dłoni. Na dłonie nakładamy kilka kropel oleju - na przykład ze słodkich migdałów lub malin, świetnie sprawdzi się także masło shea. Kosmetyk rozgrzewamy w dłoniach, możemy też założyć na nie specjalne bawełniane rękawiczki, a następnie odczekać od 20 do 40 minut. Po tym czasie możemy wmasować reszki oleju bądź masła, albo zmyć je delikatną substancją myjącą. 

Przy mocnym wysuszeniu warto zamienić mydło na emolient - równie dobrze oczyści skórę, ale jej nie podrażni. Bezwzględnie nie powinniśmy także rozstawać się z kremem do rąk. Gdy poczujemy pieczenie po zastosowaniu żelu antybakteryjnego, w miarę możliwości warto powstrzymać się od stosowania go, przynajmniej na kilka dni. Skóra będzie miała wtedy chwilę, aby zregenerować swoją warstwę lipidową. 

 Źródło zdjęcia głównego: Istock

Polecany film


Komentarze

Ładowanie komentarzy...

Dodaj komentarz

Użytkownik niezalogowany

1 kwietnia 2020, 13:01

Nasze propozycje