Poprzedni artykuł: Rozdwajające się paznokcie – przyczyny i 4 domowe sposoby Następny artykuł: W ten sposób pozbędziesz się blizn po trądziku!

Maseczki oczyszczające cerę z zaskórników

Nie wiecie jak pozbyć się zaskórników. Sięgnijcie po te trzy maseczki. Jedną z nich wystarczy nałożyć tylko na pięć minut.

Zaskórniki... kiedy tylko o nich myślimy, od razu zastanawiamy się nad możliwie najszybszym i niedrogim pozbyciem się ich. Kluczem jest oczywiście zbilansowana pielęgnacja, a do tej rutyny zaliczamy przecież stosowanie maseczek oczyszczających. Wybrałyśmy kilka najskuteczniejszych, a przy okazji przyjaznych dla portfela propozycji.

Jak pozbyć się zaskórników?

Jednym z niesłychanie skutecznych sposobów jest regularne używanie maseczek oczyszczających. Pisząc jednak "regularne" nie mamy na myśli codzienne. Osiągnęłybyście wówczas efekt odwrotny do zamierzonego. Rekomendowana przez producentów systematyczność dotyczy najwięcej dwóch razy w tygodniu i tego warto się trzymać.

Najlepiej zadziałają takie, które będą miały w składzie kwasy, naturalne glinki czy też węgiel aktywny. Ich zadaniem jest odblokowanie porów, z których czarne kropki zostaną wypłukane, a następnie pory zaczną się obkurczać. Efekt? Oczyszczona i wygładzona skóra. Jakie maseczki zatem wybrać? 

Mimo że era maseczek w saszetkach się nie skończyła (i raczej nic tego nie zapowiada), sławę częściowo odbierają im produkty w słoiczkach czy tubkach. Są droższe, bo i pojemność jest większa, ale wystarczają na zdecydowanie dłużej. Aplikowanie ich na twarz jest łatwiejsze i bardziej higieniczne. Wystarczy użyć pędzelka, które większość z nich ma dołączony do zestawu.

MIYA Cosmetics, maseczka z kwasem azelainowym i glicyną

MIYA Cosmetics, maseczka z kwasem azelainowym i glicyną

Nie dość, że ładnie pachnie, ma bardzo dobry skład, to wystarczy ją trzymać tylko pięć minut na twarzy. Różowa maseczka myPUREexpress to produkt wegański, pozbawiony zapychaczy - silikonów, parafiny, PEG-ów, parabenów i olejów mineralnych. Niektóre maseczki oczyszczające zawierają te składniki, a wtedy ich używanie mija się z celem. 

Ta maseczka działa ekspresowo, dzięki skrupulatnie opracowanemu połączeniu aktywnych komponentów. Dzięki temu odblokowuje pory, oczyszcza skórę z niedoskonałości, ale również matuje skórę, ponieważ reguluje wydzielanie sebum. Co zatem zawiera?

  • 5-procentowy kwas azelainowy
  • glicynę
  • różową i białą glinkę
  • olejek z nasion malin i jojoba
  • witaminę E
  • prowitaminę B5

Maseczka myPUREexpress dodatkowo rozjaśnia przebarwienia, działa antybakteryjnie i przeciwzapalnie. Nawilża oraz uelastycznia skórę. Podczas aplikacji nie powstają żadne grudki, więc bardzo przyjemnie się ją rozprowadza. Nie daje też uczucia ściągnięcia - zarówno podczas nakładania, jak i już po zmyciu maseczki. 

Chic Chiq, czekoladowa maseczka z glinką i lukrecją

Chic Chiq, czekoladowa maseczka z glinką i lukrecją

Ciągle nie możemy wyjść z podziwu... Ta maseczka po nałożeniu na twarz sprawia wrażenie, jakbyśmy relaksowały się przy kubku gorącego kakao. Pachnie smakowicie czekoladą, ponieważ zawiera aż 70 procent prawdziwego kakao. To silny antyoksydant, który chroni skórę przed wolnymi rodnikami. Ma także działanie rozjaśniające, więc pomoże w pozbyciu się przebarwień. 

Ta maseczka działa dobrze na przebarwienia również dzięki korzeniowi lukrecji - radzi on sobie zarówno ze zmianami po trądziku, jak i plamami po działaniu promieni słonecznych. W składzie znajduje się także glinka fulerska, która jest bardzo znana w Indiach. Od wielu lat stosuję się ją tam do oczyszczania skóry, ale również włosów. 

Chic Chiq Chocolate możecie kupić zarówno w saszetce, jak i bambusowym słoiku, co jest bardzo wygodnym rozwiązaniem. Dla niektórych minusem może być jednak fakt, że jest to maseczka w proszku. Trzeba ją więc samodzielnie przygotować. Na pocieszenie dodamy, że nie jest to wyższa szkoła jazdy - 2-3 łyżki maseczki należy zmieszać z ciepłą wodą lub wodą różaną. Dodawajcie ją stopniowo aż do uzyskania pożądanej konsystencji. 

L'Oreal Paris, czysta glinka

Kiedy tylko te maseczki weszły na rynek, od razu rozkochały w sobie wiele kobiet. Do oczyszczenia skóry z zaskórników, możemy wam polecić dwa rodzaje - z ekstraktem z cytrusa Yuzu oraz tradycyjną, której działanie oparte jest wyłącznie na działaniu trzech glinek. I właśnie od tej zaczniemy, bo można powiedzieć, że jest bazą tej pierwszej. O jakich glinkach mowa?

  • kaolin - ma wysoką zawartość krzemianów, które doskonale absorbują zanieczyszczenia i nadmiar sebum,
  • montmorylonit - jest niezwykle bogata w minerały i pomaga zredukować niedoskonałości,
  • ghassoul - zawiera oligoelementy rozjaśniające skórę.
Czysta glinka

Maseczka z ekstraktem z Yuzu zawiera oczywiście wszystkie trzy wymienione wyżej glinki oraz składnik aktywny pochodzenia roślinnego znany ze swoich właściwości rozjaśniających. Ma intensywnie żółty kolor podczas gdy jej pierwowzór charakteryzuje się zieloną barwą. Obie mają natomiast bardzo gęstą konsystencję. Nie sprawia to jednak żadnego problemu podczas aplikacji. Formuła zawiera niewielkie drobinki, które działają jak delikatny peeling podczas zmywania. Maseczki z powodzeniem rozjaśniają i sprawiają, że skóra staje się przyjemnie miękka i oczyszczona.

Czysta glinka yuzu

Jeśli natomiast chcecie zabrać oczyszczająca maseczkę w podróż, na wakacje, zdecydowanie rekomendujemy wówczas kupienie wspomnianych na początku saszetek. Oto kilka takich, które polecają Wizażanki:

Dodałybyście inną oczyszczającą maseczkę do obu zestawień?

Zdjęcie główne: istockphoto.com

Polecany film


Komentarze

Ładowanie komentarzy...

Dodaj komentarz

Użytkownik niezalogowany

1 kwietnia 2020, 13:19

Nasze propozycje