Poprzedni artykuł: Ewelina Lisowska zdecydowała się na krwawy zabieg! Podczas wampirzego... Następny artykuł: Utrata jędrności? Zmarszczki? Nierówny koloryt? Poznaj nową generację...

Nowy produkt Glossier pomoże ci poprawić każdą makijażową wpadkę!

Pielęgnacja, , tagi: demakijaż
Nowy produkt popularnej marki Glossier ma delikatnie usuwać nawet najbardziej "uparty" wodoodporny make-up, ale świetnie może się sprawdzić także do robienia szybkich makijażowych poprawek...

Popularna marka Glossier właśnie wprowadziła do sprzedaży nowy produkt. Przewidujemy, że będzie to hit na miarę kultowej już pomady do brwi Boy Brow czy peelingującego toniku Solution. Płyn do demakijażu Milky Oil skutecznie usunie nawet wodoodporny makijaż. Pomimo zawartości uwodornionego oleju rycynowego i nazwy - Milky Oil oznacza "mleczny olej" - nowy kosmetyk Glossier nie pozostawia na twarzy tłustego filmu. Przewidujemy, że wygodny aplikator i skład czyni z Milky Oil idealnego sojusznika podczas tworzenia bardziej skomplikowanego makijażu. Wykonanie z nim szybkich poprawek bez konieczności zmywania całej twarzy powinno być dziecinnie proste. 

Zobacz także: Po zobaczeniu tego zdjęcia nigdy więcej nie zapomnisz o demakijażu...

Jak działa Milky Oil?

Nowy produkt Glossier to dwufazowy płyn, który swoją skuteczność w usuwaniu makijażu zawdzięcza dwóm składnikom:

  • Izoheksadekanowi, który jest wygładzającym i zmiękczającym emolientem, pełniącym w kosmetykach rolę rozpuszczalnika dla substancji hydrofobowych (odpychających wodę) oraz
  • uwodornionemu olejowi rycynowemu (PEG-40 Hydrogenated Castor Oil), który umożliwia połączenie fazy wodnej z fazą olejową i powstanie rozpuszczającej makijaż emulsji.

Milky Oil działa trochę jak tłustawy (ale niepozostawiający tłustego filmu) płyn micelarny. Dzięki zawartości pantenolu, gliceryny i bogatego w alantoinę ekstraktu z korzenia żywokostu, nowy kosmetyk Glossier nie tylko świetnie usuwa ze skóry make-up (amerykańska blogerka Austen Tosone udowodniła, że jeden nasączony nim wacik wystarczy, żeby umyć całą buzię), ale też łagodzi podrażnienia cery oraz wspiera jej regenerację

Nowy płyn do demakijażu powinno się przed użyciem wstrząsnąć, a następnie aplikować go na skórę z pomocą wacika. Wąska końcówka butelki Milky Oil sprawia, że bez trudu można nabrać płyn na końcówkę patyczka do czyszczenia uszu i poprawić odbity tusz, osypany cień lub nierówną kreskę na powiece, nie naruszając przy okazji reszty makijażu.

Zobacz także: Tak zmyjesz ciężki, wodoodporny makijaż!

Milky Oil nie jest tani - kosztuje 12 dolarów, czyli około 48 zł. Niestety, żeby go przetestować trzeba wybrać się do Wielkiej Brytanii, Puerto Rico, Kanady, Irlandii, Szwecji, Danii lub Francji, albo też zamówić online.

Zdjęcia: Instagram

Polecany film


Komentarze

Ładowanie komentarzy...

Dodaj komentarz

Użytkownik niezalogowany

26 maja 2019, 00:58

Zobacz także

Nasze propozycje