Poprzedni artykuł: Meghan Markle ma bardzo tani i skuteczny sposób na piękną cerę. Chodzi... Następny artykuł: Przełom w leczeniu trądziku? Efekty są niesamowite, ale uważaj na skut...

Idealny makijaż zapewni ci... szczoteczka do mycia twarzy. Dzięki niej podkład wygląda jak filtr z Photoshopa

Słynna szczoteczka do mycia twarzy Clarisonic zyskała nową końcówkę. Soniczne blendowanie ma zapewniać idealnie wyglądającą cerę!

Dzięki nowej końcówce szczoteczka Clarisonic będzie służyła już nie tylko dooczyszczania czy masowania twarzy. Doczepiany do niej miękki, gęsty pędzel doskonale rozprowadza podkład oraz inne kosmetyki w kremie, zapewniając cerze perfekcyjne wykończenie. Producenci Clarisonic przekonują, że zwykły pędzel czy beauty blender nie mogą się równać z ich wynalazkiem.

Zobacz także: Idealnie wyglądająca cera może być twoja! Oto najlepsze podkłady 18-lecia

Soniczne blendowanie makijażu

O szczoteczce Clarisonic słyszał chyba każdy. Ta weteranka (pierwsze urządzenie trafiło do sprzedaży w 2004 roku) przetarła szlaki innym gadżetom do oczyszczania twarzy. Większość dostępnych w sklepach automatycznych szczotek do twarzy to zwykle mniej lub bardziej udane kopie Clarisonica. Teraz producenci legendarnej szczoteczki mają szansę zapoczątkować nowy trend - automatyczne blendowanie make-upu. Ich szczotka zyskała nową końcówkę - miękki i gęsty pędzel do rozprowadzania makijażu. W ciągu minuty pędzel do makijażu Clarisonic wykonuje 18 tysięcy drgań, perfekcyjnie rozprowadzając na skórze każdy kremowy produkt - podkład, kosmetyk do konturowania i rozświetlacz. Blendowane Clarisonic kosmetyki podobno nie zatrzymują się w porach skóry i są rozprowadzone tak dokładnie, że twarz wygląda jakby ktoś "wygładził" ją w programie do obróbki zdjęć.

Zobacz także: Wszystkie makijażystki przestrzegają przed nakładaniem na dużej ilości podkładu. Mają rację?

Producenci Clarisonica zapewniają, że dodatkową zaletą ich produktu jest oszczędność kosmetyków - dzięki nowej końcówce nie zmarnujemy nawet kropli podkładu czy rozświetlacza. I dobrze! Bo na samą szczoteczkę trzeba wydać około 500 zł, a końcówka-pędzel to wydatek około 150 zł. Na dodatek produkty Clarisonic trzeba do Polski sprowadzać z zagranicy. Wobec tych wszystkich utrudnień, my chyba jednak pozostaniemy przy naszym sprawdzonym pędzlu napędzanym siłą naszych własnych mięśni ;-) A wy?

Zdjęcia: Instagram

Polecany film


Komentarze

Ładowanie komentarzy...

Dodaj komentarz

Użytkownik niezalogowany

22 stycznia 2019, 05:20

Zobacz także

Nasze propozycje